Partnerzy portalu

MEiN o rozmowach ze związkowcami: znaleźliśmy punkty styczne

MEiN o rozmowach ze związkowcami: znaleźliśmy punkty styczne
Znaleźliśmy punkty styczne - powiedział po spotkaniu z związkami zawodowymi wiceszef MEiN Dariusz Piontkowski (Fot. PAP/Albert Zawada)
Znaleźliśmy punkty styczne. Będziemy proponowali m.in. zmiany przepisów dotyczących niewielkiego rozszczelnienia świadczeń kompensacyjnych - powiedział po spotkaniu z związkami zawodowymi wiceszef MEiN Dariusz Piontkowski. To spotkanie dobrze rokuje na przyszłość - ocenił prezes ZNP Sławomir Broniarz.
  • Będziemy proponowali zmiany przepisów dotyczących pewnego niewielkiego rozszczelnienia świadczeń kompensacyjnych - powiedział Dariusz Piontkowski.
  • Myślimy tutaj w kontekście zatrudniania nauczycieli w szkołach, w których są uczniowie ukraińscy; objęcia tym świadczeniem także tych grup nauczycieli, którzy dotąd z takiego świadczenia nie mogli korzystać - dodał.
  • Oczekujemy i w tym kierunku MEiN daje nam nadzieję na to, że to zostanie skutecznie zrealizowane, możliwość powrotu do pracy nauczycieli przebywających na nauczycielskich świadczeniach kompensacyjnych - powiedział Sławomir Broniarz.

W Warszawie odbyło się w środę spotkanie ministra edukacji i nauki Przemysława Czarnka i wiceministra Dariusza Piontkowskiego z przedstawicielami nauczycielskich związków zawodowych: ZNP, KSOiW NSZZ "Solidarność" i WZZ "Forum Oświata".

Związkowe postulaty to m.in. umożliwienie podjęcia pracy w zawodzie nauczycielom przebywającym na nauczycielskich świadczeniach kompensacyjnych, możliwość przywrócenia art. 88 ustawy Karta Nauczyciela, który umożliwiał wcześniejszą emeryturę dla nauczycieli, wzrost wynagrodzeń w 2023 roku i jednorazowy dodatek inflacyjny jeszcze w tym roku.

MEiN: w rozmowach ze związkami znaleźliśmy punkty styczne

"Znaleźliśmy punkty styczne" - powiedział po spotkaniu Piontkowski. "Będziemy proponowali zmiany przepisów dotyczących pewnego niewielkiego rozszczelnienia świadczeń kompensacyjnych. Myślimy tutaj w kontekście zatrudniania nauczycieli w szkołach, w których są uczniowie ukraińscy; objęcia tym świadczeniem także tych grup nauczycieli, którzy dotąd z takiego świadczenia nie mogli korzystać" - powiedział.

"W przypadku oceny pracy nauczycieli będziemy rozmawiać o szczegółach rozporządzenia, być może dokonamy tam pewnych zmian dotyczących sposobu oceny pracy nauczycieli, aczkolwiek pozostawimy kryteria, które będą obowiązywały we wszystkich szkołach i placówkach edukacyjnych" - dodał. Zapowiedział, że będzie także niewielka korekta sposobu naliczenia subwencji oświatowej, "biorąca pod uwagę nieliczne pojedyncze samorządy, w których nie ma szkoły samorządowej albo nie ma uczniów".

"Umówiliśmy się na kolejne spotkania, kolejne tematy. Tematem, który ciągle powraca jest sprawa wymagań biurokratycznych pojawiających się w niektórych placówkach, często z inicjatywy dyrektorów. Do tego tematu wrócimy na początku przyszłego roku" - poinformował.

Piontkowski przyznał też, że cieszy się ze środowego spotkania, które przebiegło "w dobrej, merytorycznej atmosferze".

Wydaje się, że to spotkanie, przepraszam za taką subiektywną ocenę, dobrze rokuje na przyszłość, natomiast zobaczymy, jakie będą efekty w kolejnych tygodniach - powiedział Sławomir Broniarz. (Fot. PAP/Albert Zawada)
Wydaje się, że to spotkanie, przepraszam za taką subiektywną ocenę, dobrze rokuje na przyszłość, natomiast zobaczymy, jakie będą efekty w kolejnych tygodniach - powiedział Sławomir Broniarz. (Fot. PAP/Albert Zawada)

Dopytywany o kwestię podwyżek powiedział, że w trakcie negocjacji rządowych nad budżetem na 2023 rok ministerstwo proponowało wyższy poziom podwyżek. "Ale wskazaliśmy też na to, że nauczyciele zostali potraktowani, jak wszystkie inne grupy zawodowe z administracji publicznej, a więc podwyżki będą na tym samym poziomie 7,8 proc. od stycznia przyszłego roku, choć pierwotnie mówiło się, że będzie to od maja" - wskazał.

"Minister Czarnek przekazał także, że podobny schemat będzie dotyczył pracowników uczelni i szkół wyższych" - poinformował.

Sławomir Broniarz, ZNP: to spotkanie dobrze rokuje na przyszłość,

Prezes ZNP Sławomir Broniarz powiedział po spotkaniu w MEiN, że związek przedstawił swoje postulaty dotyczące spraw związanych ze statusem zawodowym nauczyciela i postulaty dotyczące kwestii płacowych.

"Po pierwsze oczekujemy i w tym kierunku MEiN daje nam nadzieję na to, że to zostanie skutecznie zrealizowane, możliwość powrotu do pracy nauczycieli przebywających na nauczycielskich świadczeniach kompensacyjnych i to wydaje się, że to jest bardzo pozytywna reakcja" - ocenił.

Broniarz powiedział, że rozmawiano też o potrzebie odbiurokratyzowania zawodu nauczyciela i oceny pracy. "Tutaj te prace także dobrze rokują" - ocenił.

Poinformował też o przekazaniu postulatu ZNP dotyczącego wypłaty jednorazowego dodatku inflacyjnego w 2022 r.

"Wydaje się, że to spotkanie, przepraszam za taką subiektywną ocenę, dobrze rokuje na przyszłość, natomiast zobaczymy, jakie będą efekty w kolejnych tygodniach" - powiedział Broniarz.

Zaznaczył, że ZNP nie zamierza zrezygnować z tematu kwestii finansowania edukacji. "Tak duża pauperyzacja naszego środowiska, tak niski poziom wynagrodzeń jest groźny także dla tego najważniejszego segmentu życia społecznego, którym bez wątpienia jest edukacja i potrzeba wzrostu wynagrodzeń płac nauczycieli jest absolutnie priorytetem, jeżeli chodzi o ZNP" - zakończył.

Z kolei rzecznik Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ Solidarność Monika Ćwiklińska powiedziała PAP po spotkaniu: "Z dzisiejszego spotkania wynika to, że możemy się zajmować jakimiś szczegółami dotyczącymi np. drobnych zmian w ustawie o świadczeniach kompensacyjnych na nauczycieli itp. natomiast póki co nie ma woli, bo to widać, ze strony rządu merytorycznej, konkretnej rozmowy o systemie wynagradzania nauczycieli, z którym borykamy się od lat."

Przypomniała, że w 2019 r. Solidarność z rządem podpisała porozumienie w tej kwestii, wedle którego od 1 stycznia 2020 r. miał obowiązywać nowy system.

"Jak widzimy, zbliżamy się do 2023 r. i nie mamy nic. Nie mamy pomysłu, nie mamy przede wszystkim woli ze strony rządzących, żeby dotrzymać tego porozumienia i cokolwiek rozpocząć - jakieś prace w tym kierunku" - oceniła.

"My jesteśmy tym bardzo zawiedzeni, rozczarowani. Uważamy, że zostaliśmy w ten sposób oszukani" - dodała.

Ćwiklińska powiedziała, że w na spotkaniu były "konkrety", ale w bardzo marginalnych dla Solidarności sprawach.

"A sprawach najważniejszych - nie mamy nic. Obawiam się, że tak, jak to się działo w ubiegłych latach od chwili podpisania porozumienia jest to przeciąganie, gra na czas, aby do następnych wyborów" - zaznaczyła Ćwiklińska.

Pierwsze spotkanie ze związkowcami odbyło się na początku listopada. Szef resortu Przemysław Czarnek rozmawiał wówczas z kierownictwem Związku Nauczycielstwa Polskiego (ZNP). Związkowcy przygotowali na to spotkanie listę rekomendacji i postulatów, m.in. dotyczących wzrostu wynagrodzeń nauczycieli na poziomie co najmniej 20 proc. Chcieli też rozmawiać na temat zagrożenia, jakie widzą w związku z nowelizacją ustawy Prawo oświatowe, przyjętą w ubiegłym tygodniu przez Sejm.

TAGI
KOMENTARZE21

  • Polak 2022-12-03 00:11:21
    Oj, biada naszemu krajowi, biada. Tylu ludzi życie oddało za wolność a tu paru knypków na dnie ten kraj osadzi a wtedy wróg rozgrabi, rozwlecze. BIADA!
  • Beata 2022-12-02 18:21:12
    ZNP, czas na zmiany personalne. Z tym człowiekiem nic już się nie uda. Jest stary, skomuszony, zpeowiony, odrealniony nie mniej niż możnowładcy. Dlaczego on mnie, niezrzeszoną, reprezentuje, do jasnej choler.y?
  • Edward 2022-12-02 07:13:00
    Do wyciągnąćkarteczki: 🤣🤣🤣,.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!