PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

MEN nie zamierza ulegać groźbie strajku

  • Bogdan Bugdalski    4 marca 2019 - 19:30
MEN nie zamierza ulegać groźbie strajku
MEN nie chce słyszeć o podwyżkach. Trwa przy swoim. Na zdjęciu Maciej Kopeć, wiceminister edukacji narodowej (fot. BB)

Zapowiedź strajku 8 kwietnia nie zrobiła większego wrażenia na Ministerstwie Edukacji Narodowej. Podczas zorganizowanej ad hoc konferencji prasowej Maciej Kopeć, wiceminister edukacji narodowej, powtórzył wszystkie dotychczasowe obietnice. Dodał, że jest już gotowy projekt ustawy zmieniającej Kartę Nauczyciela. Jednocześnie zapowiedział, że MEN nie zamierza zgadzać się na postulaty płacowe ZNP.




  • Nie ma zgody na postulaty płacowe ZNP.
  • MEN ostrzega, że strajk zakłóci przebieg egzaminów wewnętrznych w szkołach.
  • Minister oskarża ZNP o brak chęci do konstruktywnej rozmowy.

- Jesteśmy przeciwni wszelkim formom protestów organizowanych przez Związek Nauczycielstwa Polskiego, a więc również tych, które zmierzają do zakłócenia przebiegu egzaminów - powiedział podczas konferencji prasowej wiceminister Maciej Kopeć, przypominając, że na 10 kwietnia zaplanowany jest egzamin gimnazjalisty. Zauważył przy tym, że zarówno egzamin gimnazjalisty, jak i egzamin ósmoklasisty są wymagane do tego, żeby ukończyć szkołę i kontynuować naukę w szkole ponadpodstawowej, a wyniki tych egzaminów są ważnym elementem rekrutacji. 

ZNP zapowiedział początek strajku w szkołach na 8 kwietnia 2019 r.

Nauczyciele dostali już bardzo dużo

Minister Kopeć odniósł się również do kwestii podwyżek, a więc bezpośredniej przyczyny zapowiadanego strajku. Po raz kolejny przypomniał, że nauczyciele są jedną z grup zawodowych, które podwyżkę zaczęły dostawać stosunkowo wcześnie - bo od 1 kwietnia 2018 r.

- Była to podwyżka 5,35 proc., potem kolejna podwyżka 5 proc. - obecna, która jest wypłacana z wyrównaniem od 1 stycznia 2019 r. I tak, jak o tym mówiliśmy (i dotrzymaliśmy słowa), przygotowany został projekt nowelizacji ustawy Karata Nauczyciela, który pozwoli wdrożyć kolejną transzę podwyżki - od 1 września 2019 r. - wyliczał.

Przedstawiciel MEN podkreślił, że nowelizacja przewiduje szereg innych działań, które wesprą nauczyciela. I tak na jej podstawie nauczyciel stażysta otrzyma kwotę 1000 zł w pierwszym roku stażu oraz 1000 zł w drugim roku stażu; a pozostali nauczyciele - a więc kontraktowi, mianowani i dyplomowani - otrzymają dodatek za wyróżniająca pracę już od 2020 roku.

Realizujemy postulaty ZNP

Minister Kopeć przypomniał jednocześnie, że MEN realizuje postulaty, które zostały określone w „Pakcie dla edukacji”, wydanym przez ZNP w 2011 r. Chodzi m.in. o wzmocnienie roli kuratora i jego prawa weta wobec prób likwidacji szkoły, dotyczące arkusza organizacyjnego, składu komisji konkursowej na dyrektora, stołówek i posiłków w szkołach.

- Gdybyśmy popatrzyli na ogromne transfery dokonane na rzecz rodzin i uczniów - to stwierdzilibyśmy, że działania MEN wykraczają daleko poza postulaty zawarte w "Pakcie dla edukacji" - podkreślał Maciej Kopeć. I pytał: - Czemu zatem tak naprawdę służą działania, które prowadzi ZNP?

Minister zaznaczył, że w negocjacjach z ZNP niezwykle trudną kwestia było dowiedzenie się, który z postulatów jest istotny.

- ZNP nie odniósł się tak naprawdę ani do tego, jak ma wyglądać dodatek dla stażysty , ani do dodatek za wyróżniająca pracę. Jedynym postulatem ZNP jest mityczne 1000 zł - argumentował minister.  

Postulat 1000 zł jest nie do przyjęcia

Jego zdaniem trudno określić, jak to będzie wyglądało w przypadku negocjacji prowadzonych z pracodawcą, czyli dyrektorami szkół, ale trzeba wiedzieć, że 1000 zł dodany do kwoty bazowej - dla nauczycieli dyplomowanych będzie oznaczał pensję wysokości 7500 zł brutto, a więc kwotę nie do przyjęcia.  

- Dlatego pojawia się pytanie, czy sytuacja w edukacji jest tak dramatyczna, by wprowadzić działania, ze szkodą dla ucznia, które prowadzą do niepotrzebnego stresu, które tak naprawdę mogą zakłócić przebieg egzaminu - pytał minister Kopeć.  

Jednocześnie podkreślił, że obecnie nie widzi przestrzeni na rozmowę z ZNP, ponieważ związek nie odniósł się do żadnych wprowadzonych zmian. Zapowiedział jednak, że jeżeli ZNP będzie chciał rozmawiać konkretnie, to MEN jest otwarty na takie rozmowy. Na razie jednak jedyny postulat 1000 zł jest nie do przyjęcia.

- To oznacza wydatek 15 mld zł z budżetu - wyliczał minister.  

 

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (20)

  • agazgaga, 2019-03-06 15:09:14

    Ten minister to debil
  • Kaska, 2019-03-05 23:04:02

    Proponuje inaczej. Ustalamy czas pracy do 15.00 Kazda godzina dodatkowa to placa didatkowa. Poza tym konieczne warunki do oracy w szkolach. Kazdy nayczyciel biuro. Pisanie konspektow, sorawdzanie zeszytow, prowadzenie dokumentacjii inne w szkole a nie e domach. No i po 15.00 nie macie prawa do nas... dzwonić. Sami sobie dawajcie rade.  rozwiń
  • Pytak, 2019-03-05 22:58:29

    Zabierasz sie za dyskusje a nie masz zielonego pojecia. Za rzadow PO nauczyciele otrzymali 40 % podwyzki. Chwała im za to.Minister Giertych ustanowil podwyzke 3, 70 zl. O czym ty p...isz?

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.