Minister Czarnek zapowiada dalsze podwyżki, ale i wzrost pensum

Na 24 sierpnia minister Przemysław Czarnek zapowiedział kolejne spotkanie zespołu trójstronnego ds. statusu zawodowego pracowników oświaty. Mówił o nim w kontekście konieczności dalszego podwyższania zarobków nauczycieli i przyszłorocznego budżetu. Szczegółów nie podał, ale kilkakrotnie podkreślił, że ubiegłoroczne propozycje pozwalające na wygenerowanie około 30-proc. podwyżek dla nauczycieli mianowanych i dyplomowanych są aktualne.
  • Minister Czarnek zapowiada powrót do negocjacji w sprawie wynagrodzeń nauczycieli – spotkanie już 24 sierpnia.
  • Opracowany w 2021 r. program wzrostu płac nauczycieli o nawet 27-36 proc. jest nadal aktualny.  
  • Według szefa resortu tak wysokie podwyżki są możliwe, ale konieczny jest konsensus.

Podczas czwartkowego (11 sierpnia) spotkania z dziennikarzami minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek przedstawił informację na temat wynagrodzeń nauczycieli oraz braków kadrowych w systemie edukacji. Przy okazji wielokrotnie wskazał, że zakładany w nowelizacji Karty nauczyciela 20-proc. wzrost pensji dla nauczycieli wchodzących do zawodu nie zamyka drogi do podwyżek dla nauczycieli mianowanych i dyplomowanych.

 

Ruszają negocjacje w sprawie podwyżek

– Dalej nasze propozycje są na stole i będą przedmiotem konsultacji także 24 sierpnia. Na to spotkanie już zapraszam. Jest faktem, że musi być kolejny wzrost wynagrodzeń, który będzie miał miejsce wraz z nową ustawą budżetową – powiedział Przemysław Czarnek.

Podkreślił przy tym, że program wzrostu wynagrodzeń dla nauczycieli początkujących nie o 20 proc. (jak obecnie), a o 36 proc. jest nadal możliwy.

– Tylko musimy dojść do tego w konsensusie. Proponowaliśmy dla nauczycieli stażystów 36-proc. podwyżki, nauczycielom kontraktowym 32-proc., dla mianowanego 32 proc. i dla dyplomowanego 27 proc. To są oficjalne propozycje, które przedkładaliśmy związkom zawodowym – mówił minister, wskazując przy okazji, jak nieprawdziwe informacje rozpowszechniane są przez nauczycielskie związki zawodowe, w tym zwłaszcza przez Sławomira Broniarza, prezesa Związku Nauczycielstwa Polskiego.  

Źródło: MEiN
Źródło: MEiN
Wskazał przy tym, że zarówno Związek Gmin Wiejskich RP, jak i Związek Powiatów Polskich są zdecydowanie zwolennikami proponowanych przez resort edukacji reform, które w pewnym momencie zostały odrzucone przez związki zawodowe.

Powrót do przeszłości?

Wygląda więc na to, że minister Czarnek ma pełną świadomość konieczności dalszego podwyższenia płac nauczycielom i to reprezentującym różne stopnie awansu zawodowego, czego tak głośno dopominali się przedstawiciele środowisk oświatowych. Nie zamierza jednak rezygnować z koncepcji podwyższenia ich kosztem zmian w pensum oraz wyraźnych cięć w zakresie licznych dodatków, które składają się obecnie na wynagrodzenie nauczycieli.

Należy się więc spodziewać, że nowa koncepcja MEiN – jeśli zostanie przedstawiona – w dużej mierze będzie się opierała na rozwiązaniach proponowanych związkom nauczycielskim jeszcze pod koniec ubiegłego roku. Przypomnijmy, że jedna z ostatnich wersji zakładała wzrost tygodniowego wymiaru pensum nauczycieli tablicowych o 4 godziny oraz wprowadzenie obowiązku 8 godzin pracy w szkole, oczywiście w ramach 40-godzinnego tygodnia pracy.

Z dość szczątkowych informacji, jakie 11 sierpnia minister przedstawił na ten temat, wynika, że być może w nowej propozycji zawarty zostanie sposób na różnicowanie pracy nauczycieli ze względu na jej ilość.

– Wszyscy wiecie, że wynagrodzenia zasadnicze (nauczycieli) są rozbudowane o rozmaite dodatki, które nie pasują do dzisiejszej rzeczywistości, które trzeba zmienić, bo są szkodliwe dla samych nauczycieli – stwierdził przy okazji odpowiedzi na pytanie o wysokość wynagrodzenia zasadniczego. – Chcę powiedzieć, że nauczyciel języka polskiego w małej miejscowości, który ma w klasie 5 uczniów, zarabia tyle samo, co nauczyciel języka polskiego w szkole podstawowej w centrum Warszawy – nawet więcej, bo dostaje jeszcze dodatek wiejski. Kto ma trudniejszą pracę? – pytał, zwracając się do jednej z dziennikarek.   

– To są rzeczy, które w Karcie nauczyciela są od 1982 roku rozbudowywane, które chcemy zmienić. A których nie chce zmieniać związek zawodowy – dodał minister Czarnek.

Z kolei odnosząc się do pytania o świadczenie kompensacyjne, na które odpowiedział, że nie zamierza niczego w nim zmieniać, przypomniał, że przedmiotem propozycji resortu była też możliwość przejścia na wcześniejszą emeryturę po 20 latach pracy przy tablicy i 30 latach pracy w oświacie. Co również zostało odrzucone przez związki zawodowe.

Na marginesie trzeba dodać, że wynagrodzenie zasadnicze nauczyciela początkującego, które na koniec grudnia 2021 roku wynosiło 2950 zł, teraz będzie wynosiło 3424 zł.

TAGI
KOMENTARZE110

  • Sprostowanie 2022-08-24 06:20:48
    Do Ignacy: masz na myśli dyrektorów z nadania czy tych co sami przystąpili do konkursu? Akurat mogą sobie dorobić 10 h . Niemałym budżetem? Myślałam, że szkoły są biedne i brakuje na "papier i kredę" . Nauczyciele przestańcie narzekać, że musicie kupować coś za swoje pieniądze....  rozwiń
  • Ignacy 2022-08-23 21:30:42
    A co z dyrektorami? Przecież to są kierownicy dużych zakładów pracy. Odpowiadają za bezpieczeństwo, dydaktykę, ofertę edukacyjna, zarządzają niemałym budżetem, kadrami, bazą a więc i znajomość spraw budowlanych, prawnych niezbędna a zarabiają tyle samo co nauczyciele. Ba, do tego muszą pracując jako... nauczyciele przedmiotu wykonywać te same obowiązki co nauczyciele, przy czym nie mogą dorobić a rekompensować im to ma śmieszny dodatek motywacyjny i funkcyjny. Dyrektorzy wydziałów kierujący praca 5 osób zarabiają zdecydowanie więcej. Gdzie tu sens, gdzie konika?  rozwiń
  • Stażysta 2022-08-23 16:22:32
    U nas większość w szkole jest za podwyżką 1300zł i podniesieniem pensum o 4 godziny. I tak większość godzin ponadwymiarowych biorą pupile dyrekcji.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!