PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Mirosław Oczkoś: Nauczyciele wizerunkowo zyskają dużo więcej, gdy egzaminy się odbędą

  • Bogdan Bugdalski    9 kwietnia 2019 - 16:40
Mirosław Oczkoś: Nauczyciele wizerunkowo zyskają dużo więcej, gdy egzaminy się odbędą
Gimnazjaliści mają przystąpić do egzaminu o godz. 9.00. Czy będą mieli gdzie? (fot. Shutterstock)

Środa 10 kwietnia może okazać się bardzo ponurym dniem w historii polskiej edukacji, jeśli młodzież gimnazjalna nie będzie mogła zdać egzaminu. Wiedzą o tym zarówno przedstawiciele władz krajowych i oświatowych, jak i strajkujący nauczyciele, którzy zadają sobie pytanie, jak zachować się jutro rano – strajkować czy pracować. Mimo że rząd zapewnia, że ma już odpowiednią liczbę osób, które zastąpią strajkujących członków zespołów egzaminacyjnych, to uczniowie na pewno będą czuli się bezpieczniej, zdając pod okiem swoich nauczycieli. Co zatem powinni zrobić nauczyciele? Znaleźć taki sposób, by egzaminy przeprowadzić i strajkować dalej – odpowiada dr Mirosław Oczkoś, specjalista marketingu politycznego.




Rozmowa z Mirosławem Oczkosiem, specjalistą marketingu politycznego

Czy nauczyciele powinni umożliwić dzieciom przystąpienie do egzaminów?

- Z punktu widzenia celów, które zamierzają osiągnąć strajkujący nauczyciele, powinni znaleźć taki sposób, żeby te egzaminy przeprowadzić. Bo wtedy wytrącają z ręki argument rządzącym i zyskują wdzięczność rodziców, którzy są do strajku sceptycznie nastawieni, a nawet jeśli rozumieją nauczycieli, to i tak chcieliby, żeby ich dzieci zdawały ten egzamin w normalnym terminie.

Na pewno jest jakoś formuła pozwalająca na to, żeby te egzaminy się odbyły w trakcie strajku. Na przykład taki, że członkowie zespołów egzaminacyjnych i część strajkujących potrzebnych do zorganizowania egzaminów zawieszają swój udział w strajku, a inni nadal strajkują. To jest możliwe. Tym bardziej, że nie wszyscy nauczyciele biorą udział w egzaminach. Wtedy strajk się nie kończy, ale jest na chwilę zawieszony.

Jednak brak możliwości przeprowadzenia egzaminu to mocny argument strajkujących.

- Oczywiście, ale osoba, która doprowadzi do tego, że tych egzaminów nie będzie, zbierze całe żniwo złego wizerunku. Rząd o tym wie i cynicznie w to gra. Bo jest oczywiste, że jeśli uda mu się przeprowadzić egzaminy gimnazjalistów, ósmoklasistów, i matury, to wtedy nauczyciele mogą sobie dalej strajkować. Ale to też nie działa tak prosto, jak się rządowi wydaje, że jeśli przeciągnie strajk i zostawi nauczycieli, to będzie mógł o nich zapomnieć, tak jak o niepełnosprawnych. To jest za duża grupa ludzi.

Dlatego doradzałbym nauczycielom poszukanie obejścia, żeby strajku nie kończyć, być może przeprowadzić okupację ministerstwa edukacji, która będzie również kłopotliwa dla rządu, lub strajk rotacyjny. Na pewno jednak nie powinni kończyć strajku, bo jeśli teraz go skończą, to już nigdy niczego nie otrzymają od żadnego rządu.

Czy nie widzi pan problemu w tym, że to właśnie rząd – w tym m.in. premier Beata Szydło i prezydent Andrzej Duda namawiają nauczycieli do zawieszenia strajku na czas egzaminu?

- Nie, pod warunkiem, że ta decyzja, tak jak cały ten strajk będzie opakowana medialnie. Obecnie mamy taką sytuacje, że w ataku jest rząd i całe jego środowisko. Nauczyciele bronią się słabo. Trochę to dziwi, bo powinni znać różne retoryczne chwyty. Na przykład na zarzut, że traktują dzieci jako zakładników, należałoby powiedzieć: wręcz przeciwnie, to wy traktujecie dzieci jako tarczę i cynicznie gracie na uczuciach rodziców.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.