Nauczyciele, nie rezygnujcie z drugiej dawki! Apel ministra

  • PAP
  • 13 maja 2021 - 10:30
Nauczyciele, nie rezygnujcie z drugiej dawki! Apel ministra
- Nie ma podstaw naukowych, aby twierdzić, że ta szczepionka z jakiegoś powodu jest niebezpieczna - przekonuje wiceminister (Fot. shutterstock)
Wiceminister edukacji i nauki Dariusz Piontkowski zaapelował w czwartek do nauczycieli, by nie rezygnowali ze szczepienia przeciw COVID-19 drugą dawką. Nauczyciele i wykładowcy szczepieni się preparatem firmy AstraZeneca.
  • Wiceszef MEiN pytany był w TVP1 o nauczycieli, którzy rezygnują ze szczepienia przeciw COVID-19 drugą dawką preparatu AstraZeneca oraz o apele by umożliwić im szczepienia innym preparatem.
  • "Na razie minister zdrowia wyraźnie mówi, że nie ma żadnych przesłanek ku temu, aby uważać właśnie tę szczepionkę za bardziej niebezpieczną niż inne" - powiedział Piontkowski.
  • "Nie ma podstaw naukowych, aby twierdzić, że ta szczepionka z jakiegoś powodu jest niebezpieczna" - dodał minister.

"Przypomnę, że także osoby publiczne, także te kierujące państwem, chyba akurat tej szczepionki użyły i nie przypominam sobie, aby któraś z tych osób miała zamiar rezygnować z drugiej dawki szczepionki" - wskazał.

"Mam wrażenie, że wokół szczepionek jest bardzo dużo nieprawdziwych informacji, bardzo dużo emocji. I tu warto zaapelować do nauczycieli, aby zachowywali się w miarę rozsądnie, aby nie poddawali się często tym fałszywym informacjom i po prostu kontynuowali szczepienia" - dodał wiceminister edukacji i nauki

Przypomniał, że w przypadku szczepionek dwudawkowych, a taką jest szczepionka firmy AstraZeneca, większą skuteczność osiąga się dopiero po podaniu drugiej dawki.

Zaapelował do nauczycieli, by nie rezygnowali ze szczepienia drugą dawką preparatem AstraZeneca. "To jest kwestia bezpieczeństwa ich samych, ich rodzin, a także bezpieczeństwa w szkole" - powiedział Piontkowski.

Według mediów nauczyciele rezygnują ze szczepień przeciw COVID-19 drugą dawką preparatu AstraZeneca. Jak podało we wtorek TOK-FM np. w Szpitalu Klinicznym nr 4 przy ul. Jaczewskiego w Lublinie w tygodniu na przełomie kwietnia i maja na przyjęcie drugiej dawki szczepionki było zapisanych 726 nauczycieli, ale 113 nie przyszło.

Polscy pacjenci otrzymują cztery szczepionki przeciw COVID-19. Szczepionki firm Pfizer/BioNTech, Moderna i AstraZeneca są dwudawkowe, zaś preparat opracowany przez Janssen Pharmaceutica NV, firmę z pionu farmaceutycznego Johnson & Johnson, wymaga podania jednej dawki.

Preparatem firmy AstraZeneca, którym szczepieni są nauczyciele i wykładowcy, zaszczepili się także premier Mateusz Morawiecki i minister zdrowia Adam Niedzielski.

TAGI
KOMENTARZE7

  • Twardy 2021-05-13 22:50:22
    A po się szczepić? Przecież mury nie zarażają. Idiota.
  • Rodzic 2021-05-13 18:56:39
    Do Do nauki!: ale są też tacy cwaniacy co innym rekomendowali szczepienia wiedząc, że to będzie AZ a sami po znajomości moderną sobie załatwili, nie patrząc, że ktoś mógł bardziej potrzebować. Prawda Doradco? 🤓😎🤓😎🤓
  • Do nauki! 2021-05-13 17:37:23
    Wielu posłów i członków rządu (w tym premier) zaszczepiło się AZ i nie robią takiej histerii jak nauczyciele, którzy powinni dawać przykład zaufania do nauki!

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!