PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Negocjacje rządu z nauczycielami budzą wątpliwości posłów

  • Bogdan Bugdalski    26 marca 2019 - 11:28
Negocjacje rządu z nauczycielami budzą wątpliwości posłów
Wciąż nie jest pewne, czy 8 kwietnia szkoły opustoszeją (fot. shutterstock)

Negocjacje w sprawie postulowanych przez nauczycieli podwyżek wynagrodzeń nie przyniosły przełomu. Zapytaliśmy o nie Krystynę Szumilas z PO, Józefa Brynkusa z Kukiz'15 oraz Dariusza Piontkowskiego, posła PiS, z sejmowej komisji edukacji, nauki i młodzieży. Każdy ma na ten temat odmienne zdanie, jedno łączy ich wypowiedzi: negocjacje rządu z nauczycielami pozostawiły wiele do życzenia. Rząd reprezentowany przez wicepremier Beatę Szydło, minister Annę Zalewską oraz Elżbietą Rafalską nie położył na stole propozycji godnej uwagi, więc nauczyciele zostali przy swoim. Rząd też. Pocieszające jest to, że rozmowy będą kontynuowane. Kolejna tura 1 kwietnia.




  • Do rozwiązania konfliktu zostały tylko dwa tygodnie – jeśli strony nie znajdą wspólnego języka, strajk nauczycieli może stać się faktem.
  • Nauczyciele policzyli swoje siły – ponad 85 proc. placówek oświatowych opowiedziało się za strajkiem.
  • Premier Beata Szydło zapowiada, że rząd zrobi wszystko, żeby dzieci nie ucierpiały i normalnie przystąpiły do egzaminu.
  • Zapytaliśmy o opinię posłów: Krystynę Szumilas z PO, Józefa Brynkusa z Kukiz'15 oraz Dariusza Piontkowskiego, posła PiS. Każdy ma na ten temat odmienne zdanie, jedno łączy ich wypowiedzi: negocjacje rządu z nauczycielami pozostawiły wiele do życzenia.

Długo oczekiwane spotkanie reprezentantów związków nauczycielskich z przedstawicielami rządu, na czele z premier Beatą Szydło, minister Anną Zalewską i minister Elżbietą Rafalską na nadzwyczajnym posiedzeniu Prezydium Rady Dialogu Społecznego nie przyniosło spodziewanych rezultatów. Strony nie ustaliły żadnych konkretów, które można by potraktować jako zapowiedź rychłego rozwiązania konfliktu.

Czytaj także: Strajk podczas egzaminów coraz bardziej realny

Zmierzając na negocjacje, premier Beata Szydło zapewniła, że zrobi wszystko, żeby dzieci nie przeżywały stresu związanego z groźbą strajku nauczycielskiego i mogły normalnie przystąpić do egzaminów, natomiast związkowcy, że nie zamierzają strajkować, jeśli rząd zrealizuje ich postulaty.

Negocjacje, choć przebiegały w przyjaznej atmosferze, nie rozwiązały żadnego z palących problemów. Premier Szydło powtórzyła to, co pani minister Zalewska już nauczycielom obiecała: - podwyżka od września 2019 r. przesunięta ze stycznia 2020 r., jesteśmy otwarci na rozmowy, o których mówił premier Morawiecki, żeby w przyszłym roku nauczyciel dyplomowany zarabiał 6000 zł i możemy rozmawiać o zmianach systemowych. A minister Rafalska podkreślała, że dopóki siadamy do tego stołu, żeby porozmawiać, to jest szansa na to, żeby ten spór zakończyć. 

Związkowcy też zostali przy swoim. - Strona rządowa nie przedstawiła żadnych propozycji, poza tym, że robią gest, przenosząc podwyżkę ze stycznia 2020 roku na wrzesień 2019 – mówił Sławomir Broniarz, prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego.

Kolejna runda za tydzień

Nikt nie ustąpił, mimo to dało się odczuć chęć porozumienia. Efektem spotkania było ustalenie, że kolejne odbędzie się 1 kwietnia o godz. 10.00. Do tego czasu rząd ma przygotować na piśmie swoje propozycje, z których będzie wynikało coś więcej, niż już zagwarantowano. – Na razie nie przybliżyliśmy się ani o złotówkę w porównaniu do wspólnych żądań, myślę, że ta oferta, która ma wpłynąć ze strony rządu, będzie punktem odniesienia do tego, żeby myśleć, że 1 kwietnia uda się nam porozumieć – mówił C – Oświata”.

Związkowcy zaś mają przygotować w miarę jednolite stanowisko, z którego będzie wynikało, czego tak naprawdę nauczyciele chcą, ponieważ – jak mówiła premier Szydło – rząd musi mieć jasność, czy wszystkie centrale związkowe są zgodne co do postulatów. Na przykład, gdy chodzi o Solidarność, jest rozmowa m.in. o awansie zawodowym, a to są dodatkowe środki. Więc tu jest pełna niejasność w przekazie ze strony związkowej.

Nauczyciele są zdeterminowani





REKLAMA




×
KOMENTARZE (9)

  • Efuk, 2019-03-29 05:50:45

    Jeżeli przystąpicie do ugody 1 kwietnia, to zgodnie ze zwyczajem społecznym zostaniecie kopnieci w Prima aprilisową düpę. Dlatego apeluję o przełożenie ugody na dzień następny i wpisanie na dokumentach daty 02-04-2019. Uchroni to Was przed koniecznością rozpoczęcia generalnego we wrześniu, gdyby jed...nak Szydło próbowała zaszyć się w lesie.  rozwiń
  • stary uczeń, 2019-03-27 08:21:20

    Do "stara uczennica": kiedyś, w "moich czasach" pobieranie korepetycji było obciachem, a korzystali z nich tylko ci co nie dawali rady, jednostki w klasie i nawet nikt się tym nie chwalił. W dzisiejszych czasach korepetycje są modne ? snobistyczne ? młodzież nimi się chwali i je...st to swojego rodzaju "wyścig szczurów", kto ma więcej korepetycji, a właściwie kogo stać na więcej. Młodzież rywalizuje kto ma lepszego smartfona, ciuchy, wakacje i więcej korepetycji. Już nie wystarczą korepetycje u zwykłego nauczyciela. Teraz już trzeba się chełpić, że u nauczyciela akademickiego ! I niech mi nikt nie mówi, że kiedyś było mniej wiedzy do przyswojenia, tyle samo, tylko było mniej pokus. Trzeba się przyłożyć do nauki, też w domu, jak ktoś jest mniej zdolny to więcej i tyle. Nawet najlepszy nauczyciel nie wbije nikomu do głowy wiedzy na lekcji, bez zaangażowania i pracy własnej ucznia w domu. Tak było tak jest i tak będzie. Kochani rodzice przyjrzyjcie się swoim dzieciom o co chodzi w tych korepetycjach ? a nie zwalajcie winy na nauczycieli.  rozwiń
  • katarzyna, 2019-03-26 21:20:25

    Prawu i Sprawiedliwosci nie wolno mowic ze uratowalo wiele pieniedzy przed zlodziejstwem bo znalazl sie posel PO. ktory to wykorzystuje do walki o stolek. A jak zatem ma Prawo i Sprawiedliwosc fakt zlodziejstwa przemilczec! A fuj

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.