PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Nie będzie wynagrodzeń dla strajkujących nauczycieli. Posłowie się nie zgodzili

  • Bogdan Bugdalski    2 lipca 2019 - 20:40
Nie będzie wynagrodzeń dla strajkujących nauczycieli. Posłowie się nie zgodzili
Jedna z pikiet strajkujacych nauczycieli przed MEN. (fot. BB)

Już w trakcie pierwszego czytania posłowie odrzucili zgłoszony przez posłów opozycji projekt ustawy o przyznaniu prawa do wynagrodzenia nauczycielom biorącym udział w strajku w okresie od 8 do 25 kwietnia 2019 r. Większością 24:17 głosów odrzucono go w całości. Głosowanie w Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży poprzedzone zostało dwugodzinną dyskusją, która po raz kolejny uwidoczniła, jak silne są podziały polityczne w parlamencie.




  • W myśl projektodawców ustawa miała zrekompensować nauczycielom, wychowawcom i innym pracownikom pedagogicznym straty poniesione w trakcie strajku.
  • Dyskusja nad projektem ustawy po raz kolejny uwidoczniła stanowisko poszczególnych obozów politycznych wobec protestu nauczycieli i stała się okazją dla wzajemnych oskarżeń.
  • W trakcie dyskusji posłowie wykazali liczne niedociągnięcia planowanej regulacji, ale nie podjęli trudu ich poprawy. Odrzucili projekt w całości. 

Ustawa o przyznaniu prawa do wynagrodzenia nauczycielom biorącym udział w strajku w okresie od dnia 8 kwietnia 2019 r. do dnia 25 kwietnia 2019 r. miałaby tylko trzy artykuły - pierwszy, wskazujący, że nauczyciele, wychowawcy i inni pracownicy pedagogiczni, którzy wzięli udział w strajku zachowują prawo do wynagrodzenia w wysokości równej wynagrodzeniu, do którego mieliby prawo
w przypadku wykonywania pracy. Drugi, że jeżeli w związku z tym udziałem osoby te otrzymały obniżone wynagrodzenie, to otrzymają zwrot potrąconej kwoty w terminie nie dłuższym niż 14 dni od dnia wejścia w życie ustawy. Ustawa zaś - i o tym mówił art. 3 - weszłaby w życie w dniu ogłoszenia. 

Dyskusja, jaka towarzyszyła krótkim przepisom była długotrwała i miejscami burzliwa.

- To ustawa punktowa, jednorazowa, bo odnosząca się tylko do jednej sytuacji, ale ogromnie ważna, bo dotycząca nauczycieli, a więc grupy zawodowej, która postanowiła upomnieć się nie tylko o swoje zarobki, ale również o przyszłość systemu oświaty w Polsce - mówiła Urszula Augustyn (PO-KO), która przedstawiała projekt ustawy.

Podkreślił, że nauczyciele w swoim proteście zostali poparci przez wszystkie grupy społeczne, a postulat podwyżek, podzielają nawet władze, które zgodziły się na wzrost wynagrodzeń, chociaż nie w wielkości postulowanej przez strajkujących. Zwróciła przy tym uwagę, że dla wielu nauczycieli, zwłaszcza dla nauczycielskich małżeństw, brak wynagrodzenia za czas strajku stanowił prawdziwą wyrwę w budżecie, której w żaden inny sposób nie da się zrekompensować.

- Samorządowcy deklarowali, że chętnie wypłacą wynagrodzenie za strajk, ale nie pozwala na to prawo. Te pieniądze jednak są, i jeśli jest to prawdą, to powinny być wypłacone. Po to powstał ten projekt - argumentowała, zachęcając do jego poparcia.

Mimo tak pochlebnej dla nauczycieli opinii i zrozumieniu dla ich sytuacji, nie wszyscy posłowie podzielili jej zdanie, a i wśród gości Komisji wywoływał różne komentarze. 

Opinia rządu

- To, o czym mówiła pani poseł, jest oczywiście w pewnym sensie prawdą, ale kwestie płacowe były przez rząd konsekwentnie rozwiązywane - waloryzacją płac w 2017 r. oraz potem systematycznymi podwyżkami realizowanymi od stycznia 2018 r. - oponował Maciej Kopeć, podsekretarz stanu w Ministerstwie Edukacji Narodowej.

Podkreślił m.in., że obecnie realizowane jest porozumienie z NSZZ „Solidarność”, którego skutkiem jest nowelizacja Karty nauczyciela, czekająca tylko na podpis Prezydenta RP. Po czym zwrócił uwagę na opinię Bura Analiz Sejmowych, w której wskazano, że:

  1. - projekt narusza zasadę równości, ponieważ zrównuje osoby, które wzięły udział w proteście z tymi, które w tym czasie pracowały,
  2. - proponuje zapłatę za okres strajku tylko nauczycielom, a zapomina o pracownikach administracji, którzy również strajkowali,
  3. - w projekcie podano błędny okres strajku, ponieważ strajk trwał dłużej,
  4. - protest nie został zakończony, a tylko zawieszony.




REKLAMA




×
KOMENTARZE (17)

  • jaś, 2019-07-13 20:47:24

    W pracy czyli gdzie? W szkole? A jak nauczyciel jest w szkole, to jego obowiązkiem jest edukacja podopiecznych. Czego nauczono przez 3 tygodnie strajku? Obowiązki pracownicze nie zostały wykonane, więc nie będzie zapłaty.
  • jaś, 2019-07-13 20:45:30

    Nie można otrzymać wynagrodzenia za nieświadczenie pracy. Tym sposobem można strajkować (czytaj: pić kawę, plotkować, zajadać się ciastem) przez pół roku i żądać wynagrodzenia. To możliwe tylko w budżetówce. Prywatnie jak nie pracujesz to nie jesz.
  • Belfer, 2019-07-04 15:33:01

    Do umbra: W czasie strajku wszyscy nauczyciele byli w pracy nikt nie siedział w domu. Może ty siedzialas w domu i bralas 500+. A my będziemy za niedługo uczyć twoje dzieci dalej za grosze. Takie mamy państwo, gdzie nie liczy się inteligentne społeczeństwa tylko ciemnogrod.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.