Niedzielski: Poprzedni rok uświadomił, jak poważne są koszty zamknięcia szkół

Niedzielski: Poprzedni rok uświadomił, jak poważne są koszty zamknięcia szkół
Adam Niedzielski (fot. PAP/Tomasz Gzell)
Ścieżka wzmacniania restrykcji wydaje się mało skuteczna w Polsce. Powinniśmy egzekwować te obowiązki i tę dyscyplinę, która już w tej chwili powinna obowiązywać, ale nie obowiązuje – powiedział szef resortu zdrowia Adam Niedzielski.
  • Obowiązujące restrykcje nie są przestrzegane. W ogóle ta ścieżka wzmacniania restrykcji wydaje się mało skuteczna i efektywna w Polsce. Dlatego myślimy o innych rozwiązaniach - powiedział minister zdrowia.
  • Dodał, że ma na myśli rozwiązania, które w sposób pośredni, ale jego zdaniem bardziej skuteczny, będą mogły wyegzekwować odpowiednie podejście zapewniające bezpieczeństwo. - Obecna strategia w walce z koronawirusem różni się od poprzednich - zaznaczył.
  • Przyznał też, że poprzedni rok uświadomił, jak poważne są koszty zamknięcia szkół, jeżeli chodzi o zdrowie psychiczne, a ponowna readaptacja dzieci po roku przerwy do szkoły powoduje wysyp problemów. - Trzeba zważyć sobie koszty i korzyści - dodał.

Niedzielski w rozmowie na antenie Polskiego Radia 24 poinformował, że ostatniej doby badania potwierdziły 15 900 przypadków zakażenia koronawirusem, a dynamika wzrostu zachorowań utrzymuje się na wysokim poziomie.

Zwrócił także uwagę, że obowiązujące restrykcje dotyczą zapewnienia limitu mniej więcej 75 proc. w rożnych miejscach publicznych.

"Problem polega na tym, że one nie są przestrzegane. W ogóle ta ścieżka wzmacniania restrykcji wydaje się mało skuteczna i efektywna w Polsce. Dlatego myślimy o innych rozwiązaniach" - powiedział minister zdrowia.

Czytaj też: Tak funkcjonowały szkoły w żółtej i czerwonej strefie. Czy znów nam to grozi?

Dodał, że na myśli ma rozwiązania, które w sposób pośredni, ale jego zdaniem bardziej skuteczny, będą mogły wyegzekwować odpowiednie podejście zapewniające bezpieczeństwo.

Niedzielski zwracał też uwagę, że obecna strategia w walce z koronawirusem różni się od poprzednich, m.in. tym, że wcześniej nie było szczepionek, a także procent populacji, który już przechorował covid, był stosunkowo niski.

"Teraz te parametry naturalnej odporności są rzędu nawet 70 procent" - mówił. "To jest naturalna bariera i widzimy, że ona działa" - dodał.

"Rozpędzanie się tej czwartej fali jest zdecydowanie wolniejsze niż fali poprzedniej czy fali drugiej, bo jak porównujemy się z październikiem czy listopadem poprzedniego roku to te poziomy zakażeń są mniejsze" - podkreślał szef resortu zdrowia, przypominając, że szczyt, gdzie było blisko 30 tys. zakażeń, był w okolicach 7 listopada ub.r.

Zaznaczył, że obecnie kluczowym wskaźnikiem, który służy podejmowaniu decyzji, jest poziom hospitalizacji.

"Zgodnie z ustaleniami wojewodów mam zabezpieczone łóżka na najbliższy miesiąc" - przekazał i przypomniał, że w ubiegłym roku było to 20 tys. hospitalizacji przy obecnej liczbie 9 tys.

Niedzielski był także pytany o egzekwowanie obecnych restrykcji, m.in. w sprawie osób, które nie noszą maseczek w transporcie publicznym czy galeriach handlowych.

"Galerie handlowe chcą ściśle współpracować, jeżeli chodzi o egzekwowanie reżimu maseczkowego" - mówił. "We wtorek miałem spotkanie z prezesem zrzeszenia galerii handlowych w Polsce i rozmawialiśmy na temat egzekwowania tego obowiązku wewnątrz galerii. Była deklaracja, że w ciągu tygodnia przy wejściu do każdej galerii będzie stał pracownik ochrony, który będzie przypominał o tym, że trzeba założyć maseczki. One będą też ewentualnie rozdawane" - podkreślił.

"Powinniśmy egzekwować te obowiązki i tę dyscyplinę, która już w tej chwili powinna obowiązywać, ale nie obowiązuje. Zapomnieliśmy o obrazkach, które mi teraz przypominają nasi lekarze, którzy pojechali na misję do Rumunii i mówią o przeładowanych SOR-ach, na których potrafi leżeć od 50 do 90 osób czekających na zwalniające się łóżko intensywnej terapii, bo niestety mamy w tym wirusie w wariancie delta bardzo dużo takich ciężkich przypadków, bo szybciej dochodzi do załamania i te konsekwencje są niestety też bardziej dolegliwe" - mówił szef resortu zdrowia.

Wskazał, że "nie sprawdziły się teorie, że ewolucja wirusa będzie dążyła do jego coraz mniejszej dolegliwości".

"Jeżeli myślimy o takim kierunku sprowadzenia koronawirusa do statusu grypy, to raczej możemy to osiągnąć przez szczepienie, czyli zbudowanie naturalnej odporności i osiągnięcie pewnej sprawności organizacyjnej, jeżeli chodzi o zarządzanie infrastrukturą szpitalną, z czym - moim zdaniem - już całkiem dobrze sobie radzimy" - ocenił minister.

Niedzielski został także pytany o transmisję koronawirusa w szkołach. "Jeżeli chodzi o liczbę ognisk w Polsce, to tych ognisk, jeżeli chodzi o szkoły, to jest prawie połowa w całej liczebności ognisk identyfikowanych przez sanepid" - przyznał i dodał, że liczebność osób zaangażowanych w ogniska wynosi 70-80 proc. "Kwarantanny w szkołach mają zawsze bardziej masowy charakter" - poinformował.

Przyznał przy tym, że poprzedni rok uświadomił, jak poważne są koszty zamknięcia szkół, jeżeli chodzi o zdrowie psychiczne, a ponowna readaptacja dzieci po roku przerwy do szkoły powoduje wysyp problemów.

"Trzeba zważyć sobie koszty i korzyści" - mówił Niedzielski w kontekście zamykania szkół. Zwrócił uwagę, że rzeczywiście transmisja byłaby wówczas mniejsza, ale uruchamia się lawina innych konsekwencji, np. skutki dla zdrowia psychicznego czy zmniejszenie odporności dzieci na zwykłe infekcje. "To nie jest kwestia uparcia się, ale racjonalnego zważenia kosztów i korzyści" - dodał.

TAGI
KOMENTARZE22

  • oczywista oczywistość 2021-11-08 17:24:43
    Krótki komentarz poniżej napisał polskojęzyczny Błazen- neokomunista. 11 Listopada to Święto Niepodległości Narodowej a nie 14 feministek. Środowiska tęczowe i feministyczne mają swoje marsze rokrocznie w różnorakich miejscowościach i ludzie muszą tolerować ich durne hucpy, tymczasem Dzień Niepodleg...łości występuje tylko raz na rok i jest to jedyne tak duże wydarzenie, w którym udział biorą środowiska narodowe, wolnościowe, niepodległościowe, konserwatyści, prawicowcy, katolicy. To wydarzenie ma prawo się odbyć bez żadnych przeszkód.  rozwiń
  • CxC 2021-11-08 17:13:39
    Elaborat napisał polski Talib- neofaszysta. Brawo Beata Geppert z grupy Most!!! Wspierajmy ją 11 listopada i nie tylko.
  • Neokomunizm to zagrożenie 2021-11-08 16:18:32
    "Neofaszyzm reprezentantów Konfederacji to bardzo istotny temat." - ja nie dostrzegam żadnego neofaszyzmu w Konfederacji, natomiast bardzo istotnym tematem jest neokomunizm reprezentantów Lewicy, ich manipulacje, socjotechniki, propagandy, zakłamywanie rzeczywistości, budowanie fałszywych ...narracji. Ich chęć zaprowadzania segregacji sanitarnej, ich "zielone światło" dla zaprowadzania restrykcji, reżimów, obostrzeń, zakazów, nakazów, ograniczeń. Ich chęć podporządkowywania naszego życia i funkcjonowania cyfryzacji/informacja, byśmy załatwiali co, ile, jak, kiedy, gdzie się tylko da zdalnie, czyli edukację, pracę, spotkania, robienie zakupów, załatwianie formalności urzędowych, granie w gry, słuchanie muzyki, oglądanie filmów itp. itd. Ich "zielona światło" ku przymusowym szczepieniom określonych grup wiekowych. Ich przychylność wobec lobby szczepiennego, korporacji, koncernów medyczno-farmaceutycznych, ich przychylność wobec lobbystów cyfrowych, bezgotówkowych, bezprzewodowych i telekomunikacyjnych, którzy uzurpują sobie prawa do meblowania nam odgórnie życie i funkcjonowania. Oni działają na rzecz wzniecania konfliktów i podziałów w narodzie, pragną anarchii i destabilizacji kraju, uchodźców by przyjmowali. Chcą deregulacji w obszarach światopoglądowych, kierując się polityczną poprawnością, krzywo pojmują "postęp" "progres" "nowoczesność" tak samo jak krzywo pojmują ekologię, ekonomię, sprawy cyfrowo-technologiczno-telekomunikacyjne.  rozwiń

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!