PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

NIK punktuje zmiany w systemie edukacji. Oto najnowszy raport

  • Grzegorz Dyjak    22 maja 2019 - 07:55
NIK punktuje zmiany w systemie edukacji. Oto najnowszy raport
NIK rekomenduje wprowadzenie szeregu zmian (fot. pixabay)

Wprowadzone w niecałe dziewięć miesięcy zmiany w systemie oświaty likwidujące gimnazja i wydłużające szkołę podstawową do 8 lat zostały nierzetelnie przygotowane i wdrażane. Subwencja oświatowa, z której miały być sfinansowane zmiany, wzrosła o 6 procent, a wydatki samorządów na szkoły powiększyły się o 12 procent - alarmuje w najnowszym raporcie Najwyższa Izba Kontroli.




  • Wątpliwości NIK budzi proces przygotowania nowych podstaw programowych. Cześć dyrektorów szkół wskazuje na potrzebę ich zmiany, bo nie są one dostosowane do możliwości uczniów.
  • Według Izby reforma spowodowała pogorszenie warunków nauczania w części szkół - lokalowych czy wyposażenia sal w pomoce dydaktyczne.
  • Z powodu konieczności przyjęcia do szkół tzw. podwójnego rocznika przed ogromnym wyzwaniem postawiono powiaty i dyrektorów szkół - zauważa NIK.

W najnowszym raporcie Najwyższa Izba Kontroli wskazuje, że wprowadzona 1 września 2017 r. reforma oświaty, zakładająca m.in. likwidację gimnazjów i wydłużenie nauki w szkołach podstawowych do ośmiu lat, to najgruntowniejsza i najszybciej przeprowadzona zmiana w historii polskiego szkolnictwa, od czasu wprowadzenia gimnazjów w 1999 r.

Od przyjęcia zmian w Prawie oświatowym w grudniu 2016 r., do wprowadzenia reformy 1 września 2017 r. minęło niecałe dziewięć miesięcy. W tym czasie zmieniły się niemal wszystkie elementy systemu szkolnictwa, począwszy od struktury szkół przez podstawy programowe i nowe podręczniki, a skończywszy na konieczności dostosowania budynków placówek i ich wyposażenia. Szczególne obawy rodziców budziła kumulacja roczników w I klasie szkół średnich w roku szkolnym 2019/2020 - czytamy w raporcie.

Przypomnijmy, że pod koniec 2018 roku minister edukacji Anna Zalewska, podsumowując ostatnie trzy lata pracy resortu podkreśliła, że MEN zadbał o każdy element systemu edukacji. Jak mówiła, wprowadzenie reformy poprzedziła debata, resort był podczas zmian przy samorządach, a rodzice 6-latków mogli zdecydować, czy pójdą one do szkoły.



NIK ocenia, że minister edukacji w latach 2016-2018 nierzetelnie przygotował i wprowadził zmiany w systemie oświaty. Przygotowując reformę nie przeanalizował rzetelnie finansowych i organizacyjnych skutków projektowanych zmian. Nie dysponował pełnymi i rzetelnymi informacjami na temat kosztów reformy. Minister przewidywał, że reforma będzie sfinansowana z części oświatowej subwencji ogólnej oraz oszczędności samorządów. W latach 2014-2017 wydatki organów prowadzących na zadania oświatowe wzrosły o ponad 12 proc. przy wzroście subwencji tylko o 6 proc. W tym czasie udział środków subwencji w tych wydatkach spadł z 63 proc. do 60 proc. - stwierdza NIK.


Ponadto projektując reformę założono zmniejszenie kosztów kształcenia w przeliczeniu na ucznia. Tymczasem średni wydatek na jednego ucznia w szkołach prowadzanych przez kontrolowane gminy wzrósł w 2018 r. o ponad 6 proc. w stosunku do 2016 roku. Gminy tłumaczyły to m.in. dwukrotnymi - w styczniu 2017 i w kwietniu 2018 r. - podwyżkami płac dla nauczycieli i pozostałych pracowników oświaty - wylicza NIK.

Według Izby minister błędnie założyła, że reforma przyniesie samorządom oszczędności z tytułu dowożenia dzieci - w latach 2017-2018 miało to być 82 mln zł, podczas gdy wydatki te wzrosły o ponad 67 mln zł.

We wdrażaniu zmian miały pomóc środki przyznawane z rezerwy części oświatowej subwencji ogólnej. Jednak w latach 2017-2018 uwzględniono zaledwie 38,5 proc. (ponad 351,8 mln zł) kwoty, o którą wnioskowały samorządy. Podstawą do nieuwzględnienia wniosków był zastosowany przez Ministra próg kwotowy polegający na uzależnieniu dofinansowania od wnioskowanych środków. W 2017 r. wnioskodawcy do 50 tys. zł przyznawano pełne dofinansowanie, tym wnoszącym o dofinansowanie od 50 tys. zł do 125 tys. zł - 50 tys. zł, natomiast wnioskodawcom domagającym się ponad 125 tys. zł - 40 proc. kwoty wnioskowanej, jednak nie więcej niż 300 tys. zł - czytamy w raporcie.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (9)

  • taka prawda, 2019-05-22 18:27:00

    Do Mama: Patologię to widać właśnie w szkołach podstawowych po tej idiotycznej reformie. Przypadki z ostatnich dni, uczniowie z nożem, od 7-latka do 15-latka. (w tym przypadku zabójstwo) I będzie coraz gorzej. Psychologów w szkołach coraz mniej, a będa się teraz musieli zmierzyć równoczesnie z probl...emami adaptacyjnymi maluchów i problemami dojrzewajacej młodziezy. Juz widac że sobie szkoły z tym nie radzą.  rozwiń
  • Zly, 2019-05-22 11:54:17

    No jest raport NIK. Wyjdzie Szydło powie,,sami widzicie,źe to atak na PIS,bo Zalewska mówi,ze uczniowie irodzice zasypali ja kwiatami podziekowaniu za przewspaniałą reformę, (szkoda,,ze nie był to barszcz Sosnowskiego)
  • Mama, 2019-05-22 11:00:00

    Ten raport powinien być bardziej szczegółowy,Do dziś nikt nie uzasadnił,źe nalezało likwidować gimnazja ,bo były patologią.Programy nauczania były durne nie uwzględniały moźliwości intelektualnych 80%uczniów,klasy zbyt liczne budynki szkolne nie wytrzymywaly tez pona...d 600uczniow  rozwiń

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.