Partnerzy portalu

Obecna sieć szkół jest zła. Decyzje podejmują nie ci, którzy powinni

Obecna sieć szkół jest zła. Decyzje podejmują nie ci, którzy powinni
- W wielu miejscach reorganizacja siatki szkół jest konieczna, ponieważ spada liczba dzieci w Polsce, liczba uczniów - mówi Dorota Zmarzlak (Fot. Dorota Zmarzlak Facebook)
- Decyzyjność dotycząca kształtowania siatki szkół na danym terenie powinna leżeć w rękach organu prowadzącego, czyli wójta, burmistrza, prezydenta miasta, ponieważ sytuacja w każdej z gmin jest inna - mówi Dorota Zmarzlak, wójt Izabelina, członek zarządu Związku Gmin Wiejskich RP oraz członek zarządu stowarzyszenia „Tak! Samorządy dla Polski”.
  • Zdaniem Doroty Zmarzlak aktualne zapisy Karty nauczyciela nie służą ani nauczycielom i ich rodzinom, ani społecznościom szkolnym.
  • Warto, jak zachęca nasza rozmówczyni, by samorządowcy głębiej zainteresowali się tematem nowelizacji Prawa oświatowego w związku z planowanym zwiększeniem roli kuratorów w konkursach na dyrektorów szkół.
  • Jak podkreśla Zmarzlak, główne bolączki szkół wiejskich wynikają z niemożności sprawnego przeprowadzania reorganizacji siatek szkół, zbyt małej subwencji na oświatę oraz braku szerszej oferty dla lokalnych społeczności.

Przed nami Święto Edukacji Narodowej – Dzień Nauczyciela. Zapytam więc od razu: Karta nauczyciela do likwidacji czy do zmiany?

- Nowelizacja Karty to minimum. Myślę, że samym nauczycielom nie służy obecnie postrzeganie ich jako takiej wyjątkowej grupy zawodowej. Bo ta wyjątkowość często kończy się na ich „poszkodowaniu” – to nauczyciele łapią kawałki etatu w różnych szkołach i są wiecznie w biegu, zamiast być dostępnym w jednej; to oni noszą pracę do domu, zamiast wykonywać ją na miejscu – to nie służy ani nauczycielom i ich rodzinom, ani całym społecznościom szkolnym.

Czytaj też: Zmiany w statusie nauczycieli. Metropolie wstępnie za – czekają na konkrety

Trwają konsultacje nowelizacji Prawa oświatowego. Komisja Wspólna Rządu i Samorządu Terytorialnego wydała negatywną opinię o projekcie. Na co zwróciliście szczególną uwagę?

- Procedowana obecnie nowelizacja prawa oświatowego znacznie ogranicza swobodę organu prowadzącego do powoływania dyrektorów szkół. Na uprzywilejowanej pozycji, z 5 głosami w konkursie na dyrektora, będzie kurator oświaty. Ta nowelizacja uzyskała negatywną opinię Komisji Wspólnej i póki co nie widać, by wchodziła pod obrady Sejmu, ale cały czas nad nami wisi...

Mam wrażenie, że przeciw całej nowelizacji, bo dotyczy ona przecież nie tylko powoływania dyrektorów, najbardziej protestują rodzice, uczniowie i organizacje pozarządowe. Mam wrażenie, że środowisko samorządowe protestuje tutaj najmniej, ograniczając się do apeli czy właśnie negatywnej opinii KWRiST. Ta nowelizacja to zabranie szkół naszym lokalnym wspólnotom, więc chciałam zachęcić wszystkie koleżanki i kolegów samorządowców do głębszego zainteresowania się tematem.

Dyrektor jest absolutnie kluczową postacią w kreowaniu postrzegania i funkcjonowania szkoły – zarówno jeśli chodzi o wyniki w nauce, jak i rolę szkoły jako generatora życia społecznego w naszych gminach.

Czytaj też: Ustawa kuratoryjna wejdzie w życie jeszcze tej jesieni?

Samorządy od lat podnoszą, że nie stać ich na finansowanie oświaty. Stowarzyszenie „Tak! Samorządy dla Polski” mocno zabiega o wzrost udziału samorządów w podatku PIT. Czy to przełożyłoby się na finanse na oświatę w gminach?

- Nie chcielibyśmy, by tak się stało, bo i tak już dużo „innych” pieniędzy wydajemy na oświatę i dokładamy do subwencji. Nie powinno tak być, ale zapewne tak będzie. Pamiętajmy, że finansowanie oświaty to zadanie rządowe i to z budżetu centralnego powinny pochodzić środki na zaspokajanie tych potrzeb.

Dzieci są przyszłością, pieniądze wydawane na oświatę to inwestycja. Jest wiele gmin wiejskich, które nie robią wielu rzeczy związanych z oświatą, tylko dlatego, że nie mają za co. Gdyby pieniędzy mieli trochę więcej, jestem przekonana, że zainwestowaliby je w dzieci.

To jak powinno wyglądać finansowanie oświaty, by tych pieniędzy wystarczało wszystkim gminom?

- Powinna zostać zwiększona subwencja na ucznia tak, by pokrywała realne koszty funkcjonowania szkoły przy jednoczesnej rekomendowanej przez MEiN liczbie uczniów w oddziale. Zawsze będziemy „dokładali” do oświaty, jeśli nie będzie rekomendowanej minimalnej liczby uczniów w oddziale.

To powinno zostać dokładnie przeliczone w relacji do pensji nauczycieli, jakie są ustalane w tej chwili przez rząd. Pieniądze płacone na każde dziecko muszą się bowiem złożyć na pensje nauczycieli. Chodzi o to, byśmy dokładnie wiedzieli, że przy np. 25-osobowym oddziale wszystko się, kolokwialnie mówiąc, spina, przy mniej licznej klasie nie, a gdy uczniów jest więcej, to mamy nadwyżkę i możemy sobie pozwolić na dodatkowe zajęcia.

Z badania, jakie Związek Gmin Wiejskich przeprowadzał w 2019 r., wynika, że 51 proc. gmin wiejskich jako główny problem niedostatków finansowych w oświacie wskazuje niemożność przeprowadzenia reorganizacji siatki szkół.

- Decyzyjność dotycząca kształtowania siatki szkół na danym terenie powinna leżeć w rękach organu prowadzącego, czyli wójta, burmistrza, prezydenta miasta, ponieważ sytuacja w każdej z gmin jest inna. Bardzo trudno stwierdzić odgórnie, kiedy dana szkoła ma zostać zamknięta, a kiedy ma funkcjonować.

W wielu miejscach reorganizacja siatki szkół jest konieczna, ponieważ spada liczba dzieci w Polsce, liczba uczniów. Na wsiach mamy szkoły, gdzie liczba uczniów w klasie wynosi 12-15, a są i takie, gdzie jest 3 czy 5 uczniów. Nie ma możliwości, by subwencja, gdy klasa złożona jest z 5 czy 10 uczniów, wystarczyła na pensje nauczyciela. Poza tym chodzi też o samych uczniów – gdy dzieci w klasie jest tak mało, nie nabywają ani odpowiednich kompetencji naukowych, ani społecznych.

Trzeba jednak pamiętać, że szkoły na terenach wiejskich często pełnią różnorakie role, również jednostek życia publicznego. I to lokalna społeczność z wójtem musi zdecydować, czy warto utrzymywać daną szkołę – mimo że liczba uczniów w oddziałach jest mała, ale w promieniu 10 km jest ona jedynym budynkiem użyteczności publicznej i po godzinach lekcyjnych pełni różnorakie funkcje – czy szkołę reorganizujemy. Mówię reorganizujemy, bo to nie musi być od razu likwidacja całej szkoły; może połączenie, przeniesienie.

Ale nawet gdybyśmy bardzo uciekali od słowa likwidacja, w wielu wypadkach tego nie da się uniknąć…

- To nie tak. Likwidacja kojarzy się z tym, że się coś komuś zabiera i to natychmiast budzi protest. A my tak naprawdę reorganizując siatkę szkół nie zabieramy szkoły, a dajemy nowe możliwości. Dajemy możliwość dalszego rozwoju, dostęp do większej liczby nauczycieli, dostęp do dodatkowych kółek zainteresowań, prawdopodobnie dajemy dostęp do lepszej infrastruktury np. sportowej czy do profesjonalnych sal przedmiotów ścisłych. Tak, być może dzieci będą musiały jeździć 3 czy 5 km dalej, ale bilans plusów i minusów okazuje się pozytywny.

Jeśli chcemy przeprowadzić reorganizację sieci szkół na danym terenie, to pomijając fakt, że kuratoria się na to obecnie zasadniczo nie godzą, warto proces przeprowadzić razem ze społecznością.
Pamiętajmy, że ten proces musi trwać. Nie przeorganizujemy siatki szkół w trzy miesiące czy pół roku. To są procesy, które trwają rok, dwa, czasem trzy lata – żeby lokalną społeczność do tej myśli przyzwyczaić i wspólnie wypracować rozwiązania.

Pamiętajmy o budynkach. Co się dalej stanie z obiektem, który być może jest całkiem nowy albo świeżo wyremontowany. Czy tam będzie przedszkole, świetlica, czy będzie służył  seniorom? Nie można zapomnieć o personelu – to zazwyczaj ludzie z lokalnej społeczności i musimy im także coś zaoferować, bo brak takiej oferty to kolejny powód niechęci do reorganizacji placówek.

Samorządowcy nie potrafią rozmawiać z mieszkańcami swoich gmin?

- Cześć samorządowców nawet nie zaczyna tych procesów, a jak zaczyna, to często za późno. A to taki proces, który trzeba ze społecznością przepracować, zastanowić się nad wszystkimi aspektami. Za każdym dzieckiem stoją 4 osoby rodziny, za każdą osobą zatrudnioną w szkole kolejne 4 osoby rodziny i nagle się okazuje, że w sprawę szkoły, gdzie uczy się setka dzieci, zaangażowana jest cała społeczność. Zatem to bardzo delikatny proces – trzeba po prostu z tymi ludźmi rozmawiać.

Z jakimi jeszcze problemami borykają się szkoły wiejskie?

- To brak szerszej oferty. W mieście, jeśli w mojej szkole nie ma jakichś zajęć, to mam mnóstwo miejsc dookoła – domów kultury, bibliotek – gdzie zajęć różnorakich jest bardzo dużo. Na wsiach oddalonych od większych ośrodków 10-20 czy nawet 30 km, gdzie nie ma transportu publicznego albo jest fatalny, życie kończy się na szkole.

W momencie, kiedy ona się zamyka, gasną przysłowiowe latarnie. Dlatego te szkoły muszą mieć przestrzeń np. do wprowadzania organizacji pozarządowych, które mogą pozyskiwać sobie dofinansowanie z innych źródeł albo są prowadzone oddolnymi siłami przez lokalnych pasjonatów. Mam takie przeświadczenie, że budynki użyteczności publicznej, trochę jak samoloty tanich linii, muszą stale pracować – tam się stale coś powinno dziać. To chyba największy problem szkół wiejskich poza wspomnianą małą liczebnością oddziałów.

TAGI
KOMENTARZE6

  • Strajkujacy 2021-10-16 16:04:29
    A ja nagrody z okazji Dnia Nauczyciela nie dostalam. Mialam 3 klasy 8 - me .Dzieci napisaly egzamin najlepiej w szkole z przedmiotow egzaminacyjnych...Najbradziej doceniona zostala Pani z samorzadu ktora kazala na dzien chlopaka przyklejac wszystkim wąsy..Nie wiem co z przyklejania wąsow przez dziew...czynkima wynikać ale cóż Pani ta chodzi na zakupy do secondhandu z Pania dyrektor...i to sie liczy i to jest bagradzane.A nie osiagniecia...Tak taka historia z gminy Puck..  rozwiń
  • Nauczyciel wiejski 2021-10-15 09:09:41
    Do likwidacja KN: jakoś na wycieczki zagraniczne do hoteli luksusowych w mojej szkole się nie organizuje. W tym roku na początku lipca był 3 dyniowy wyjazd w góry, przy czym każdy pracownik musiał dopłacić 150 złotych, nocleg w zwykłym pensjonacie. W innych zakładach pracy są też wycieczki pracownic...ze i na ogół z dużo lepszymi warunkami.  rozwiń
  • Nauczyciel wiejski 2021-10-15 09:04:01
    Do likwidacja KN:

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!