Oddziały przygotowawcze także w szkołach artystycznych i sportowych?

Oddziały przygotowawcze także w szkołach artystycznych i sportowych?
Pierwsze dzieci uchodźców rozpoczęły naukę m.in. w białostockiej Szkole Podstawowej nr 20. Fot. UM Białystok - Dawid Gromadzki
Samorządy nastawiły się na to, by dzieci uchodźców przyjmować do istniejących klas, zamiast tworzyć dla nich osobne klasy, tzw. oddziały przygotowawcze. Zdaniem ministra edukacji to nie jest dobre rozwiązanie.

W polskich szkołach jest 75 tys. dzieci z Ukrainy, z czego 10 tys. tylko w Warszawie. Aż 90 proc. z nich trafiło do istniejących już klas, w których uczą się polskie dzieci. Minister omawiał ten temat z samorządowcami podczas ostatniego nadzwyczajnego posiedzenia Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu.

Lepsze osobne klasy dla uchodźców

Zdaniem Przemysława Czarnka, ministra edukacji, nie jest to dobre rozwiązanie, bo „pogarsza warunki nauczania polskich dzieci i zwiększa stres dzieci ukraińskich”.

Poza tym już w tym tygodniu mają się skończyć możliwości powiększania istniejących klas.

Dlatego zdaniem ministra edukacji lepszym rozwiązaniem jest tworzenie dla dzieci uchodźców osobnych klas, tzw. oddziałów przygotowawczych (szczególnie w dużych miastach), a do polskich klas powinny być kierowane te, które znają nasz język.

Przemysław Czarnek przekonuje, że oddziały przygotowawcze są bardzo elastycznym rozwiązaniem. Jedyny dotyczący ich wymóg to przeprowadzenie 6 godzin języka polskiego w tygodniu, do którego nauczania uprawnieni są wszyscy poloniści i nauczyciele klas 1-3. Ponadto oddziały przygotowawcze można organizować poza szkołą, np. w pomieszczeniach biurowych.

Lista budynków, gdzie będą się odbywać lekcje

Jak informuje Związek Miast Polskich, we współpracy z samorządami zostały już przyjęte przepisy dotyczące bezpieczeństwa i warunków technicznych dopuszczających do tworzenia oddziałów przygotowawczych. Zaś w tym tygodniu samorządy mają otrzymać listę budynków, przygotowanych m.in. przez państwowe firmy, w których będą mogły odbywać się lekcje w ramach oddziałów przygotowawczych (także międzyszkolnych i międzygminnych).

Czytaj też: Przemysław Czarnek: ważne, by nie zakłócać polskiego systemu oświaty

Minister edukacji przekonuje samorządy do tworzenia oddziałów przygotowawczych jeszcze jednym argumentem. Takim, że sposób ich finansowania jest bardzo korzystny, bo na jednego ucznia w takim oddziale samorząd otrzymuje o 40 proc. większą subwencję oświatową. Zaś pierwsze środki z tego tytułu, za marzec, samorządy otrzymają w kwietniu.

Prezydent Sosnowca, Arkadiusz Chęciński zaproponował, by gminy mogły tworzyć oddziały przygotowawcze nie tylko w zwykłych szkołach, ale również artystycznych czy sportowych. Minister edukacji ma odnieść się do tego postulatu 21 marca.

Przypomnijmy, wcześniej z wnioskiem o zmianę przepisów, by umożliwić tworzenie oddziałów przygotowawczych także w szkołach specjalnych zwrócił się do MEiN prezydent Krakowa Jacek Majchrowski.

TAGI
KOMENTARZE12

  • Fakt 2022-03-25 16:00:17
    Do Zosia : traumę mają zawsze nauczyciele jak coś muszą zrobić.
  • Zosia 2022-03-24 20:11:24
    Do Ola: Mam podobne problemy. Dodatkowo dzieci z Ukrainy mają traumę, a Ty nauczycielu sobie poradzić musisz. A gdzie te oddziały przygotowawcze, tylko na papierze.
  • Doradca metodyczny 2022-03-22 18:14:13
    Do Nauczyciel: i co? Nie zgodził się dyrektor czy zapomniałaś zapytać?

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!