Opłata za przedszkola może wzrosnąć

Opłata za przedszkola może wzrosnąć
Dla przedstawicieli gmin wiejskich zwiększenie dotacji na przedszkolaka jest koniecznością (fot. pixabay).
Kwestia dotowania przedszkoli i wprowadzenia opłat za niekorzystanie z usługi przedszkolnej oferowanej przez gminy były m.in. przedmiotem ubiegłotygodniowych rozmów przedstawicieli Związku Gmin Wiejskich RP z ministrem edukacji i nauki Przemysławem Czarnkiem. Dyskutowano również na temat zmian w kształtowaniu sieci szkół na terenie gmin wiejskich.
  • ZGWRP walczy o wzrost dotacji na przedszkola i opłaty za niektóre czynności, również za pracę placówki ponad limit 5 godzin.
  • Samorządy dostają ok. 1500 zł na dziecko, podczas gdy roczne koszty przekraczają 7000 zł.
  • Gminy wiejskie chcą zmian w kształtowaniu sieci szkół poprzez możliwość ich łączenia tam, gdzie jest to uzasadnione funkcjonalnie.

Wobec licznych postulatów samorządów dotyczących podwyższenia subwencji oświatowej, truizmem jest twierdzenie, że dotacja celowa na przedszkola jest niewystarczająca. Tak samo opłata za pobyt dziecka w przedszkolu samorządowym w wysokości 1 zł za każdą godzinę ponad 5 godzin dziennie jest śmieszne niska. Jednak te rozwiązania istnieją i są przedmiotem od lat prowadzonych dyskusji samorządu z rządem. Coraz pilniejszych, ponieważ rosną koszty funkcjonowania przedszkoli, których utrzymanie jest w gestii samorządów.

Ulga tak, ale tylko dla potrzebujących

Kwestia wysokości dotacji celowej do przedszkoli stała się przedmiotem dyskusji w trakcie ubiegłotygodniowego spotkania Związku Gmin Wiejskich RP z ministrem edukacji i nauki Przemysławem Czarnkiem.

Zobacz też: Minister Czarnek zapowiada dalsze podwyżki, ale i wzrost pensum

W jego trakcie przedstawiciele gmin zaproponowali kilka rozwiązań, które pozwoliłyby na racjonalizację wydatków gminnych na przedszkola, w tym m.in.:

  • wprowadzenie opłaty za niechodzenie do przedszkola, czyli wtedy, gdy rodzic blokuje miejsce w przedszkolu, a dziecka do niego nie wysyła;
  • wprowadzenie opłaty za przedszkole, gdy musi ono dłużej pracować;
  • wprowadzenie częściowej opłaty dla rodziców, którzy nie korzystają z oferty przedszkolnej w swojej gminie, tylko korzystają z niej w gminie obcej.

Jak zapewnia Leszek Świętalski, dyrektor biura Związku Gmin Wiejskich RP, minister powyższe postulaty przyjął z aprobatą, ale nie można powiedzieć, że zamierza je wdrażać.

- Na razie wymieniliśmy się poglądami, a minister Czarnek wykazał zrozumienie - stwierdza. Świętalski podkreśla jednocześnie, że o proponowanych przez MEiN zmianach w statusie zawodowym nauczycieli, o czym wspominał minister podczas konferencji prasowej 11 sierpnia, dyskutowano, ale nie był to temat podstawowy. W wielu kwestiach z tym związanych przedstawiciel kierownictwa resortu, uczestniczący w rozmowach zapowiedzianych na 24 sierpnia, będzie mógł liczyć na wsparcie strony samorządowej, ale nie w każdej.

- W niektórych przypadkach kompletnie się różnimy, no, ale rozmawiać trzeba - stwierdza dyplomatycznie Świętalski.

100-proc. waloryzacja i dotacja

Te różnice widać zwłaszcza w podejściu Ministerstwa Edukacji i Nauki oraz Ministerstwa Finansów do realizacji postulatów ZGWRP sformułowanych m.in. na ostatnim zgromadzaniu ogólnym Związku 23 maja br. Wskazano tam wówczas na konieczność objęcia pełną subwencją dzieci przedszkolnych w wieku 3-5 lat oraz na 100-proc. pokrycie kosztów waloryzacji płac nauczycieli szkół i przedszkoli, łącznie z dodatkiem za wychowawstwo w szkołach oraz dodatkowym świadczeniem dla nauczycieli stażystów (od 1 września nauczycieli początkujących).

Tymczasem przewidziana na przyszły rok subwencja oświatowa ma wzrosnąć tylko o 8 mld zł, podczas gdy według wyliczeń korporacji samorządowych same wynagrodzenia dla nauczycieli pochłoną 11 mld zł.   

Leszek Świętalski (fot. Tomasz Jakubowski/PTWP)
Leszek Świętalski (fot. Tomasz Jakubowski/PTWP)

Podobnie jest, gdy chodzi o wzrost dotacji na dziecko w przedszkolu, która wynosi obecnie nieco ponad 1500 zł (rocznie), podczas gdy koszt jego pobytu to co najmniej 7000 zł.

– Nie jest prawdą to, co wiceminister Piontkowski mówi, że państwo w 38 proc. dotuje pobyt dzieci w przedszkolach. Średnio, gdy weźmiemy pod uwagę dzieci 6-letnie i starsze, może tak, ale w przypadku młodszych roczników – dzieci 3-, 4- i 5-letnich – ta dotacja nie sięga nawet 1500 zł – wyjaśnia.

Tego deficytu w finansowaniu przedszkoli nie rekompensuje w żaden sposób wprowadzona w 2013 r. opłata w wysokości 1 zł za każdą rozpoczętą godzinę pobytu dziecka w przedszkolu powyżej 5 godzin dziennie.

- Jeśli przyjąć, że przeciętnie przedszkole wiejskie działa w wymiarze 8 godzin dziennie, to 3 godziny dziennie (15 godzin tygodniowo) przypada na czas opieki, który może być płatny przez rodzica - podaje Śląski Związek Gmin i Powiatów, który pod koniec czerwca przyjął w tej sprawie stanowisko o podobnym co ZGWRP brzmieniu.

- Roczne dochody z tego tytułu to w najlepszym wypadku 780 zł. Dotacja celowa z budżetu państwa to 1506 zł, co daje łącznie roczną kwotę 2286 zł na dziecko. Przyjmując maksymalną wielkość oddziału przedszkolnego równą 25 uczniom, roczne dochody z oddziału to 57 tys. zł. Tymczasem koszt wynagrodzenia nauczyciela wychowawcy w przedszkolu w wymiarze 15 godzin (0,6 etatu odpowiadające dodatkowym 3 godzinom dziennie powyżej bezpłatnego wymiaru) to z pochodnymi oraz dodatkiem wiejskim około 58 tys. zł - wylicza.

MEiN myśli o przejęciu wynagrodzeń

Wśród przyjętych 23 maja postulatów ZGWRP znalazło się również rozważenie przejęcia przez rząd finansowania wynagrodzeń dla nauczycieli oraz pracowników obsługi szkół.

- Co do tej kwestii minister stwierdził, że rozważa takie rozwiązanie, ale na pewno nie w tej kadencji - mówi Świętalski.

Postulatem jest też wyasygnowanie w ramach budżetu Ministerstwa Edukacji i Nauki dodatkowych środków na niezbędne inwestycje oświatowe. Ta sprawa wygląda jednak na beznadziejną, ponieważ strona rządowa nie widzi problemu finansowego samorządu.

Sporne wyliczenia – rząd nie widzi problemu

Wypracowany podczas zgromadzenia wniosek o konieczności zwiększenia środków na oświatę – ponieważ w przypadku gmin wiejskich w 2021 r. luka w finansowaniu zadań oświatowych zwiększyła się o 1,13 mld zł, do kwoty 6,86 mld zł – spotkał się z wyliczeniami MF, według którego samorządy zamknęły 2021 r. nadwyżką budżetową w wysokości 17,4 mld zł – mimo pierwotnie planowanego deficytu w wysokości ponad 30 mld zł. Na poziomie operacyjnym nadwyżka wyniosła 36,6 mld zł.

Tego deficytu w finansowaniu przedszkoli nie rekompensuje w żaden sposób wprowadzona w 2013 r. opłata w wysokości 1 zł za każdą rozpoczętą godzinę pobytu dziecka w przedszkolu powyżej 5 godzin dziennie (Fot. Shutterstock)
Tego deficytu w finansowaniu przedszkoli nie rekompensuje w żaden sposób wprowadzona w 2013 r. opłata w wysokości 1 zł za każdą rozpoczętą godzinę pobytu dziecka w przedszkolu powyżej 5 godzin dziennie (Fot. Shutterstock)

Po I kw. 2022 r. JST wykazują: nadwyżkę budżetową w kwocie 15,7 mld zł (o 1 mld zł większą niż w analogicznym okresie roku poprzedniego), nadwyżkę bieżącą w kwocie 16,2 mld zł (o 2 mld zł większą niż w analogicznym okresie roku poprzedniego). Po I kw. 2022 r. gminy wiejskie osiągnęły nadwyżkę operacyjną w wysokości 3 271,7 mln zł (o 74,8 mln zł większą niż w analogicznym okresie roku poprzedniego). Planowana na 2022 r. nadwyżka operacyjna budżetów gmin wiejskich (wg planu po zmianach na koniec I kwartału 2022 r.) wynosi 723 mln zł. Natomiast kwota długu na koniec I kw. 2022 r. wyniosła 12 237,4 mln zł – w porównaniu do IV kw. 2021 r. (12 785,4 mln zł) stanowi to spadek o 548 mln zł – napisał w odpowiedzi na ww. postulaty wiceminister finansów Sebastian Skuza.

Poprawianie sieci szkolnej

W trakcie spotkania dyskutowano również na temat koniecznych zmian w sieci szkół. Przedstawiciele gmin wiejskich zaproponowali bardziej racjonalne ich zdaniem podejście do kwestii prowadzenia szkół na terenach wiejskich, proponując:

  • likwidację części małych szkół, poprzez m.in. tworzenie zespołów, w których mogłyby się uczyć dzieci do np. trzeciej klasy, a potem chodziłyby do większej klasy szkoły zbiorczej;
  • możliwość prowadzenia jednej szkoły przez sąsiadujące ze sobą gminy, w sytuacji, gdy znajdują się one stosunkowo blisko siebie, a obecnie - ze względu na małą liczbę dzieci - są dysfunkcjonalne.

- W tych kwestiach minister również wyraził zrozumienie, ale to nie oznacza, że wszystkie propozycje zaakceptuje - zastrzega Leszek Świętalski.

O podatkach na opał porozmawiajmy z ministrem finansów

Podkreśla, że w trakcie rozmowy zwrócili też uwagę ministra na konieczność wprowadzenia ulg dla placówek, dla których źródłem ciepła jest gaz butlowy lub olej opałowy, których ceny jeszcze bardziej wzrosły ze względu na to, że dodatkowo są obłożone podatkiem VAT.

Przypomnieli ministrowi Czarnkowi również podnoszony przez samorządowców na Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego od dłuższego już czasu postulat, by o sprawach finansowania dyskutować w obecności przedstawicieli Ministerstwa Finansów, bo bez nich wszelkie ustalenia nie będą wiążące.

TAGI
KOMENTARZE0

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!