PARTNER PORTALU
  • BGK

Oświatowa Solidarność z Tarnowskich Gór żąda dymisji szefa nauczycielskiej "S"

  • pap/pt    8 kwietnia 2019 - 17:11
Oświatowa Solidarność z Tarnowskich Gór żąda dymisji szefa nauczycielskiej "S"
W niedzielę oświatowa Solidarność podpisała porozumienie z rządem (fot. men)

Oświatowa Solidarność z Tarnowskich Gór, która przyłączyła się do organizowanego przez ZNP i FZZ strajku w szkołach i przedszkolach, zażądała dymisji szefa nauczycielskiej "S" Ryszarda Proksy.




W niedzielę oświatowa Solidarność podpisała porozumienie z rządem, aprobując jego propozycje dla nauczycieli: w sumie prawie 15 proc. podwyżki w 2019 r. - 9,6 proc. podwyżki we wrześniu plus wypłacona już 5-procentowa podwyżka od stycznia, skrócenie stażu, ustalenie kwoty dodatku za wychowawstwo na poziomie nie mniejszym niż 300 zł, zmiany w systemie oceniania nauczycieli i zmniejszenie biurokracji.

Przedstawiciele oświatowej Solidarności z Tarnowskich Gór - jak napisała w poniedziałkowym oświadczeniu jej przewodnicząca Barbara Panczocha - oceniają, że Ryszard Proksa "w negocjacjach ze stroną rządową w sprawie poprawy warunków pracy i płacy nauczycieli reprezentował nie nauczycieli, tylko bronił interesu swojej partii", i żądają jego ustąpienia ze stanowiska przewodniczącego Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ "Solidarność".

"Będąc aktywnym działaczem partyjnym (w PiS ), powinien był wyłączyć siebie z reprezentowania nauczycieli w negocjacjach z rządem ze względu na konflikt interesów, co wyraźnie zafunkcjonowało podpisaniem zdradzieckiego porozumienia, które prowadzi m.in. do zwolnienia w nadchodzących latach co czwartego nauczyciela" - czytamy w oświadczeniu Międzyzakładowej Organizacji Związkowej NSZZ "Solidarność Oświata" Ziemi Tarnogórskiej.

"Jako negocjator wykazał się daleko idącą niekompetencją, nieudolnością, nierozróżnianiem pojęć wynagrodzenia netto od brutto, arogancko oświadczając, że takie było stanowisko Związku - tylko którego? Bo my - członkowie szeregowi - oczekiwaliśmy obrony naszych praw pracowniczych, naszego prawa do godnego życia, a nie obrony interesów różnych układów partyjnych. Negocjator zapomniał również, że nauczyciel pracuje 40 godzin tygodniowo, a ma zapłacone jedynie za 18" - napisali działacze oświatowej "S" z Tarnowskich Gór.

"Może ta nieudolność to tylko kamuflaż, ponieważ interes partii jest najważniejszy - co więc obiecano nieudolnemu negocjatorowi w zamian za sprzedanie nauczycieli? Zostaliśmy oszukani i zdradzeni przez władze związkowe, które otrzymują wysokie wynagrodzenia pochodzące ze składek członków Związku, a mimo to nas nie reprezentują - tylko jak będą wyglądały te zarobki, gdy nauczyciele zrezygnują z takiej reprezentacji i oddadzą legitymacje związkowe, na co się w chwili obecnej zanosi" - napisano w oświadczeniu.

"To my - wieloletni członkowie związku Solidarność - zostaliśmy w naszym środowisku nauczycielskim okrzyknięci zdrajcami, mimo że to przewodniczący wypowiadał się - bez naszego przyzwolenia - w naszym imieniu, odchodząc od wcześniejszych żądań referendalnych. Partyjny sukces odtrąbiono, wzniesiono toasty, a my, nauczyciele zostaliśmy jedynie z garścią obietnic bez pokrycia - bo, kto podpisuje porozumienie z brukselskimi uciekinierami, którzy za kilkanaście tygodni nie będą już ponosili żadnej odpowiedzialności za wykiwanie naiwnych, ale tych na dole? MOZ NSZZ +Solidarność Oświata+ Ziemi Tarnogórskiej nie chce takiego partyjnego negocjatora jako przewodniczącego związku" - podsumowali tarnogórscy związkowcy.

Wcześniej, w poniedziałek rano, Sekcja Krajowa Oświaty i Wychowania zaapelowała do swoich członków o nieprzyłączanie się do akcji strajkowej prowadzonej przez inne centrale związkowe. Poinformowała, że rząd zrealizował większość postulatów "S", a porozumienie jest korzystne.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.