Partia Razem i ZNP: Nowa podstawa programowa źle skonstruowana i przeładowana ideologią

Partia Razem i ZNP: Nowa podstawa programowa źle skonstruowana i przeładowana ideologią
Adobe Stock
Od 1 września 2017 r. w szkole podstawowej wprowadzana będzie nowa podstawa programowa. Według Partii Razem i Związku Nauczycielstwa Polskiego została ona źle skonstruowana.

• Partia Razem i Związek Nauczycielstwa Polskiego skrytykowały nową podstawę programową kształcenia ogólnego.

• W ich ocenie nie zakłada ona postępowej zmiany, a cofa nas do XIX wieku.

• Zaapelowali do szefowej MEN Anny Zalewskiej, by wzięła pod uwagę zdanie środowisk akademickich i nauczycieli, którzy krytycznie odnosili się do nowej podstawy programowej, bo "lepiej znają potrzeby uczniów, niż minister".

Podstawa programowa kształcenia ogólnego to rozporządzenie ministra edukacji, w którym jest opisane, co uczeń powinien umieć z danego przedmiotu po danym etapie edukacyjnym. Programy nauczania i podręczniki muszą być z nią zgodne. Nauczyciel ma obowiązek realizacji treści zawartych w podstawie.

Od 1 września 2017 r. w szkole podstawowej wprowadzana będzie nowa podstawa programowa. Nowa podstawa programowa będzie wprowadzana stopniowo po wejściu w życie reformy zmieniającej strukturę szkół. Pierwsi - od roku szkolnego 2017/2018 - zgodnie nią będą się uczyć uczniowie klas I, IV i VII 8-letniej szkoły podstawowej.

Czytaj też: Nowe podstawy programowe w szkole: Jak będzie wyglądać nauczanie?

W ocenie Justyny Drath z rady okręgu warszawskiego partii Razem nowa podstawa programowa nie zakłada postępowej zmiany, a cofa nas do XIX wieku. Według niej nowy program nauczania został źle skonstruowany i jest przeładowany ideologią.

"Uczniowie będą przeładowani encyklopedyczną wiedzą, a zabraknie kształcenia ich umiejętności krytycznego myślenia" - mówiła. "Absolwent tego typu szkolnictwa będzie osobą pozbawioną poczucia umiejscowienia kultury polskiej na tle kultury europejskiej i światowej" - dodała Drath.

Zaapelowała do szefowej resortu edukacji Anny Zalewskiej, by wzięła pod uwagę zdanie środowisk akademickich i nauczycieli, którzy krytycznie odnosili się do nowej podstawy programowej, bo ci - jak wskazała - lepiej znają potrzeby uczniów, niż minister.

"Szkoła minister Zalewskiej będzie kształcić kołtuna" - oceniła Julia Zimmermann z Partii Razem. Wyliczała, że w nowej podstawie programowej ograniczono nauczenie historii powszechnej, a program wychowania do życia w rodzinie jest "tak konserwatywny, jak nigdy dotąd".

Czytaj też: Broniarz: Reforma edukacji pogorszy jakość nauczania

Według Zimmerman "narodowo-religijna" zmiana dotknęła również listy lektur, która - jak oceniła - jest przeładowana trudnymi i staropolskimi utworami, za mało jest w niej zaś literatury współczesnej. Co więcej, dodała, nowy kanon lektur nie wychodzi naprzeciw problemowi niskiego czytelnictwa wśród młodzieży.

Wiceprezes zarządu głównego ZNP Grzegorz Gruchlik apelował do nauczycieli, bo - jak mówił - tylko w ich rękach jest to, by reformę edukacji można było wprowadzić nie szkodząc dzieciom.

Krytycznie odnosząc się do nowej podstawy programowej wskazywał, że nie można zbudować jej w miesiąc. "To jest fizycznie niemożliwe" - mówił. "Zbudowano podstawę programową, która obejmuje klasę I, IV i VII. Gdzie pozostałe? Spójność i logika nakazywałyby, aby budować podstawę programową dla szkół podstawowych i średnich w taki sposób, aby była korelacja pomiędzy nauczaniem pomiędzy tymi szkołami. Tego po prostu nie ma" - zauważył.

Zgodnie z reformą edukacji w miejsce obecnych pojawią się 8-letnie szkoły podstawowe, 4-letnie licea ogólnokształcące, 5-letnie technika i dwustopniowe szkoły branżowe; gimnazja zostaną zlikwidowane. Reforma oświaty rozpocznie się od nowego roku szkolnego, czyli od roku szkolnego 2017/2018.

Rozpoczęło się już stopniowe wygaszanie gimnazjów - w tym roku nie prowadzono do nich rekrutacji. W roku szkolnym 2018/2019 gimnazja opuści ostatni rocznik kończący klasy III. Od 1 września 2019 r. gimnazjów nie będzie już w ustroju szkolnym.

TAGI
KOMENTARZE2

  • nauczyciel 2017-08-25 07:53:21
    Smutne to niestety ale prawdziwe, podstawa programowa powstała na zasadzie kopiuj- wklej, z dopisanymi do niej lużnymi zdaniami z propagandowych hasełek przewodniej siły narodu. Konferencje którymi chwali się niejaka minister były zwyczajnymi jej klepankami bez pojęcia i zrozumienia. Cała nadzieja t...eraz w nauczycielach, że potrafią mądrze to jakoś uporządkować i nie robić krzywdy dzieciom. mam jednak obawy gdyż ideologizacja zatacza coraz szersze kręgi i cenzura partyjnych oszołomów będzie coraz mocniejsza, czego mieliśmy już przykłady. Nie wygląda to dobrze. Zwyczajnie pozwoliliśmy wyborczą kartką uwstecznić polską szkołę.  rozwiń
  • Belfer 2017-08-24 15:00:07
    Śmiech na sali! Partia Razem i ZNP to podmioty, które na temat ideologii powinny milczeć!

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!