Pedagodzy specjalni – już wiadomo, co mają robić

Pedagodzy specjalni – już wiadomo, co mają robić
Zadaniem pedagoga specjalnego jest m.in. określenie mocnych i słabych stron dziecka (fot. shutterstock).
W Dzienniku Ustaw ukazały się rozporządzenia ministra edukacji i nauki określające zadania pedagoga specjalnego w publicznych przedszkolach, szkołach i placówkach edukacyjnych. Przepisy zaczynają obowiązywać od 1 września 2022 r.

Rozporządzenia ministra edukacji i nauki z 22 lipca 2022 r. określają zadania pedagoga specjalnego w publicznym przedszkolu, szkole i placówce.

Należą do nich współpraca z nauczycielami, wychowawcami grup wychowawczych lub innymi specjalistami, rodzicami oraz uczniami poprzez:

  • rekomendowanie dyrektorowi działań mających na względzie zapewnienie aktywnego i pełnego uczestnictwa uczniów w życiu placówki edukacyjnej oraz dostępności osobom ze szczególnymi potrzebami,
  • prowadzenie badań i działań diagnostycznych związanych z rozpoznawaniem indywidualnych potrzeb rozwojowych i edukacyjnych oraz możliwości psychofizycznych dzieci i uczniów w celu określenia ich mocnych stron, predyspozycji, zainteresowań i uzdolnień oraz przyczyn niepowodzeń edukacyjnych lub trudności w funkcjonowaniu, a także w
  • rozwiązywaniu problemów dydaktycznych i wychowawczych uczniów,
  • określaniu niezbędnych do nauki warunków, sprzętu specjalistycznego i środków dydaktycznych, w tym wykorzystujących technologie informacyjno-komunikacyjne, odpowiednich ze względu na indywidualne potrzeby rozwojowe i edukacyjne oraz możliwości psychofizyczne dzieci i uczniów.

Do zadań pedagoga specjalnego należy też współpraca z zespołem placówki w zakresie opracowania i realizacji indywidualnego programu edukacyjno-terapeutycznego ucznia posiadającego orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego, w tym zapewnienia mu pomocy psychologiczno-pedagogicznej.

Czytaj też: "Nowy system awansu zawodowego to sztuka dla sztuki". Pracownicy oświaty jednym głosem

Do jego kompetencji należy też wspieranie nauczycieli, wychowawców grup wychowawczych i innych specjalistów w:

  • rozpoznawaniu przyczyn niepowodzeń edukacyjnych dzieci i uczniów lub trudności w ich funkcjonowaniu, w tym barier i ograniczeń utrudniających funkcjonowanie ucznia i jego uczestnictwo w życiu przedszkola, szkoły lub placówki,
  • udzielaniu pomocy psychologiczno-pedagogicznej w bezpośredniej pracy z uczniem,
  • dostosowaniu sposobów i metod pracy do indywidualnych potrzeb rozwojowych i edukacyjnych dziecka oraz jego możliwości psychofizycznych,
  • doborze metod, form kształcenia i środków dydaktycznych do potrzeb dzieci i uczniów.

Wśród kompetencji pedagoga specjalnego są też:

  • udzielanie pomocy psychologiczno-pedagogicznej dzieciom, ich rodzicom i nauczycielom,
  • współpraca, w zależności od potrzeb, z innymi podmiotami,
  • przedstawianie radzie pedagogicznej propozycji w zakresie doskonalenia zawodowego nauczycieli przedszkola, szkoły lub placówki.
TAGI
KOMENTARZE54

  • Marian 2022-08-11 03:29:42
    Hanah nikt ci nie uwierzy że zarabiasz około 3.000 zł dołóż okolo2.000 zł i przestańcie wreszcie klamac .Od 1 września do roboty i koniec narzekania na małe zarobki co mają powiedzieć ludzie którzy mają minimalna place jak mają za to żyć ,a wy pomimo wysokich zarobków za parę godzin ciągle narzekaci...e wstyd  rozwiń
  • Linda 2022-08-11 00:13:40
    Do Hanah:widać że jesteś nauczycielem bo masz kłopot ze zrozumieniem przeczytanego tekstu ,przeczytaj raz jeszcze,albo poproś kogoś żeby ci wytlumaczyl
  • Hanah 2022-08-11 00:02:02
    Człowieku, jakim cudem wg ciebie nauczyciel zarabia 6 tys zł? Zapoznaj się z tabela wynagrodzeń, pamiętaj, że jest to średnia, która jest podwyższona przez pensje dyrektorów. Jestem nauczycielem tzw. specjalistą od pomocy psychologiczno- pedagogicznej, nie mam dodatku za wychowawstwo, mam najniższy ...motywacyjny, bo nie pracuję w jednej placówce na cały etat. Żeby go mieć muszę jeździć po 2 przedszkolach. Nie przysługuje mi urlop dla poratowania zdrowia. Urlop to 35 dni. Mogę brać tylko wtedy gdy jest mniej dzieci w przedszkolu i decyduje o tym dyrektor, nie ja. Jako nauczyciel z najwyższym stopniem awansu zarabiam ok 3 tys na rękę. Z tego opłacam comiesięczne szkolenia, które są obowiązkowe. Proszę nie mówić, że nauczyciele zarabiają 6 tys, bo to jest powtarzanie kłamstw.  rozwiń

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!