PARTNER PORTALU
  • BGK

Prof. Ryszard Pęczkowski: w polskiej edukacji trzeba zmienić wszystko

  • Bogdan Bugdalski    27 kwietnia 2019 - 08:00
Prof. Ryszard Pęczkowski: w polskiej edukacji trzeba zmienić wszystko
Dzisiaj mamy taki system, w którym nikt już nie pyta, czy uczeń coś potrafi zrobić, tylko czy zrealizował program. To absurd - twierdzi prof. Ryszard Pęczkowski. (Fot. z arch. URz)

Dokonując zmian musimy sobie przede wszystkim odpowiedzieć na pytanie, jakiego człowieka chcemy wykształcić, czyli kim to dziecko po przejściu przez cały cykl nauki obowiązkowej ma być - nie, co ma wiedzieć, ale kim ma być jako człowiek – oraz jakie ma mieć kompetencje – twierdzi prof. Ryszard Pęczkowski, dziekan wydziału Pedagogicznego Uniwersytetu Rzeszowskiego. Jego zdaniem konieczne są gruntowne zmiany zarówno w organizacji pracy szkoły, sposobie wynagradzania nauczycieli i finansowania placówek oświatowych, jak i zmiany w programach i metodach nauczania.




  • Zmiana polegająca na wycofaniu niektórych przepisów uchwalonych wcześniej, np. w sprawie oceny pracy nauczyciela, nie poprawi ani statusu nauczyciela, jego pozycji społecznej, ani nie zmieni w sposób znaczący rzeczywistości edukacyjnej.
  • Polska szkoła nie kształci kompetencji, a jedynie przygotowuje ucznia do kolejnych egzaminów. Można mieć pretensje do nauczycieli, że tak postępują, ale oni realizują to, co zostało im nakazane przepisami prawa.
  • Dwa miesiące to za mało by rozwiązać palące problemy polskiej edukacji. Na to potrzebne są lata i autentyczne porozumienie społeczne. Potrzebne jest nowe podejście do systemu, niemające związku z filozofią danej opcji politycznej.

 

Po fali strajków Polska wkroczyła w etap ogólnokrajowej dyskusji na temat kondycji polskiej edukacji. Jednocześnie reforma systemu edukacji realizowana przez rząd wkroczyła w trzeci etap. Czy podziela Pan pogląd, że w polskiej edukacji należy coś jeszcze zmieniać?

Absolutnie tak. Wystarczy spojrzeć na to, co dzieje się w prawie oświatowym. Jeden z wielkich myślicieli XX wieku, prof. Jurgen Habermas, twierdził, że współcześnie normy prawne skolonizowały system edukacji w taki sposób, że w zasadzie brakuje w nim miejsca dla twórczego nauczyciela, aktywnego, pracującego adekwatnie do potrzeb i możliwości ucznia. Tak jest obecnie w polskim systemie edukacji.

Wokół edukacji stworzono swoisty kokon prawny, którego nie można ruszyć, bo zmiana jednego elementu powoduje reakcję łańcuchową. Jeśli prawo oświatowe – to podpisane przez Prezydenta w 2017 r. było już nowelizowane osiem razy i wydano do niego ponad 200 rozporządzeń, to mamy obraz tego, co się w systemie edukacji dzieje. Zapominamy o tym, że w systemie edukacji są ludzie i nie da się za pomocą normy prawnej regulować funkcjonowania dynamicznej struktury i jej najmniejszych elementów składowych. W 2019 r. resort opublikował już ponad 20 rozporządzeń, które regulują funkcjonowanie systemu, a kolejce czeka kolejnych kilkadziesiąt.

Teraz po raz kolejny znowelizowano ustawę Prawo oświatowe, co jest reakcją administracji na problemy związane ze strajkiem. Nie rozwiązujemy rzeczywistych problemów edukacji, lecz tworzymy kolejne normy prawne, które umożliwiają obejście faktycznego problemu. Jeżeli dodamy do tego, że obok Prawa oświatowego oraz Karty Nauczyciela mamy jeszcze siedem innych ustaw, które regulują działalność systemu, to otrzymujemy obraz, w którym nawet prawnicy nie są w stanie się poruszać w sposób efektywny. Zmiana polegająca na wycofaniu niektórych przepisów uchwalonych wcześniej, np. w sprawie oceny pracy nauczyciela, nie poprawi ani statusu nauczyciela, jego pozycji społecznej, ani nie zmieni w sposób znaczący rzeczywistości edukacyjnej.

Co należy zrobić, aby to zmienić?

Trzeba zmienić wszystko. A dokonując tych zmian musimy sobie odpowiedzieć na dwa podstawowe pytania: jakiego człowieka chcemy wykształcić, czyli kim to dziecko po przejściu przez cały cykl nauki obowiązkowej ma być - nie, co ma wiedzieć, ale kim ma być jako człowiek – oraz jakie ma mieć kompetencje. Oczywiście każda kompetencja wymaga określonego zasobu wiadomości, ale one nie mogą być celem samym w sobie. Dzisiaj mamy taki system, w którym nikt już nie pyta, czy uczeń coś potrafi zrobić, tylko czy zrealizował program. To jest absurd obecnego systemu.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (22)

  • Belfer, 2019-05-10 21:58:44

    Do koniecznych zmian Wziąć mlodych tych co w czasie strajku przebrani za krowy spiewali glupie piosneczki na poziomie poseł Muchy w czasie puczu,O to uzdrowi szkołę?
  • Hania, 2019-05-07 12:47:08

    Konieczne jest powolanie KOMISJI EDUKACJI NARODOWEJ 2019 BEZPARTYNEJ,! Zamiast partyjnego MEN, gdzie miernoty partyjne maja kase, Polska Akademia Nauk zajmie sie edukacja (nie Wasko,Zalewska,Kopec.Machalek.Witek.Elbanowska i Suski )
  • Parq09, 2019-04-30 16:05:20

    A tymczasem pare kolejnych roczników młodych ludzi będzie stracone. To należało zrobić 30lat temu.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.