Partnerzy portalu

Przedszkola i żłobki znów ostatnie na linii frontu. Tym razem zostaną zamknięte?

Przedszkola i żłobki znów ostatnie na linii frontu. Tym razem zostaną zamknięte?
Przedszkola i żłobki jako jedyne placówki oświatowe działają normalnie (fot. Pixabay)
Na czwartek 25 marca planowane jest ogłoszenie przez rząd dodatkowych obostrzeń związanych z epidemią COVID-19. Choć decyzje oficjalnie nie zostały jeszcze ogłoszone,  pojawiają się informacje o możliwości czasowego zamknięcia przedszkoli i żłobków.
  • Rząd rozważa zamknięcie przedszkoli i żłobków - w ramach zapowiedzianych kolejnych obostrzeń epidemicznych w Polsce.
  • Decyzje dotyczące kolejnych obostrzeń premier Mateusz Morawiecki ogłosi w czwartek (25 marca)
  • Dyskusja o zamykaniu przedszkoli i żłobków przetoczyła się przez Polskę już jesienią. Wtedy zwracano uwagę, że placówki oświatowe dla najmłodszych potraktowano z "niewielką troską". Jak będzie teraz?

[Aktualizacja] Środa (24 marca) okazała się dniem, w którym w Polsce odnotowano rekordową liczbę nowych zakażeń COVID-19, od początku pandemii. 

Nowe obostrzenia są pewne, pytanie jakie

W środę wieczorem odbyło się posiedzenie Rady Medycznej z rządem w tej sprawie, a w czwartek (25 marca) premier ogłosi nowe obostrzenia

- Po dzisiejszej radzie spodziewamy się, że rząd wprowadzi dalsze obostrzenia. W okresie okołoświątecznym ponownie będą zamknięte duże sklepy, salony usługowe. Rozważana jest kwestia żłobków i przedszkoli. Rada była zgodna, że lockdown powinien być mocniejszy. Jeśli z danych wynika, że obecnie młodsze dzieci wyraźnie częściej się zakażają i mogą być źródłem choroby swoich rodziców i dziadków, to żłobki i przedszkola będą zamknięte - powiedziała prof. Magdalena Marczyńska z Rady Medycznej po spotkaniu tego gremium.

Przyznała jednak, że ostateczna decyzja w sprawie żłobków i przedszkoli nie zapadła, bo jest jeszcze kwestia potencjalnej absencji rodziców m.in. w zawodach medycznych.

- Pozostaje kwestia kościołów. Rada wyraźnie wskazywała, że muszą być wprowadzone znaczne ograniczenia w liczbie wiernych w kościołach, a może nawet zamknięcie. Rząd chyba jednak w związku ze świętami nie podejmie takich decyzji  - dodała.

Przyznała, że w wielu regionach występuje duży problem z obłożeniem służby zdrowia i realnie wielu Polaków się obecnie zakaża koronawirusem.

- Kalkulacja jest taka, że jeżeli są obostrzenia i tak mocne, to należy je jeszcze na dwa tygodnie wzmocnić, aby został osiągnięty lepszy efekt. Nie było rozmowy o zakazie przemieszczania. Raczej będą apele o to, aby zmniejszyć mobilność w okresie świątecznym - podkreśliła ekspertka.

Czytaj też: Całkowity lockdown nie jest zły. Tylko krótko i z głową

Taki twardy lockdown krytykuje Konfederacja.

- Prawdopodobnie zamkną przedszkola, żłobki, sklepy meblowe i budowlane, może fryzjerów/kosmetyczki. To wszystko nie ma sensu, nie bazuje na danych. Jest za to bezprawne co potwierdzają wyroki sądów - czytamy na oficjalnym profilu partii w mediach społecznościowych.

źródło:twitter.com/KONFEDERACJA
źródło:twitter.com/KONFEDERACJA

Przedszkola znów ostatnie na oświatowej linii frontu

Opieka nad najmłodszymi dziećmi, według ustaleń wp.pl miałaby wciąż obowiązywać w przypadku dzieci pracowników służb i medyków.

Przypomnijmy, kwestia ewentualnego zamknięcia przedszkoli i żłobków była bardzo głośna jesienią 2020 r., kiedy to właśnie te placówki, jako jedyne w systemie oświaty pozostawały otwarte. Decyzję o pozostawieniu ich otwartymi, kiedy jednocześnie szkoły nauczały zdalnie, w środowiskach nauczycielskich odbierano jako brak troski nie tylko o najmłodszych, ale także ich rodziców.

- Przedszkola wymagają teraz fizycznej i finansowej pomocy. Musimy m.in. pamiętać o tych nauczycielkach, które są matkami, a przez edukację zdalną w szkołach podstawowych, nie mają z kim zostawić w domu dzieci. Wiele z nich już deklaruje, że nie będzie przychodzić do pracy - mówił wtedy w rozmowie z Portalsamorzadowy.pl Marek Pleśniar, dyrektor biura Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Kadry Kierowniczej Oświaty.

Aktywiści zwracali z kolei uwagę, że to placówki przedszkolne i opiekuńcze potrzebują teraz szczególnej uwagi i troski.

- Wiemy, że przedszkola i żłobki pozostają otwarte. Wczesna edukacja jest skuteczna i daje największe korzyści rozwojowe. Nadal jednak nie wiemy, jakie dodatkowe wsparcie, poza wietrzeniem, dystansem i myciem rąk, przewidziało MEN dla pracujących w tych miejscach – podnosiła Iga Kazimierczyk, prezeska fundacji Przestrzeń dla edukacji, aktywistka ruchu Obywatele dla Edukacji, nauczycielka.

 

TAGI
KOMENTARZE27

  • Rodzic 2021-03-31 20:53:29
    Do Doradca metodyczny: no proszę, uderz w stół a Doradca całkiem przypadkiem się znajdzie i zieje tą swoją nienawiścią . Pokazuje jak nienawidzi dzieci. Wyczyściłaś z okazji świąt medale po tacie? 😎 Tylko nie porysuj😛
  • Doradca metodyczny 2021-03-31 20:17:47
    Rodzicu, nie wyżywaj się na CD, tylko dlatego, że Ci dają Twoje Smarki/ Bąbelki w kość. Jutro już mają wolne, zrób z nimi razem parę pajacyków. 😷🐥🐏 P.S. Nie utożsamiaj wszystkich tu piszących ze mną. Wiesz, że ja się zbytnio nie wstydzę, bo nic złego nie robię.😇 ...  rozwiń
  • Rodzic 2021-03-31 14:58:10
    Do CD.: Doradco nie pajacuj smarku, denominacja była w 1995. Wstydzisz się swojej głupoty że, piszesz pod innym nickiem? Musisz się jeszcze wiele nauczyć dzieciaku, ponoć w wieku przedemerytalnym 😂🤣😂😎

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!