PARTNER PORTALU
  • BGK

Przedszkola niepubliczne walczą o dotacje

  • PAP/KM    18 listopada 2019 - 06:53
Przedszkola niepubliczne walczą o dotacje
Przedszkola niepubliczne domagają się od samorządów wyrównania, ich zdaniem, zaniżonej dotacji (fot. Shutterstock)

Przedszkola niepubliczne domagają się od samorządów wyrównania, ich zdaniem, zaniżonej dotacji. Chodzi o lata 2008-2017. Około 150 samorządów otrzymało pozwy sądowe. Pojedynczym przedszkolom zasądzane są kwoty od kilkudziesięciu tysięcy do kilku milionów złotych.




  • Gminy mają obowiązek przekazywania przedszkolom niepublicznym dotacji w wysokości co najmniej 75 proc. tego, co przeznaczają na prowadzone przez siebie przedszkola publiczne w przeliczeniu na jednego ucznia.
  • W przepisach sprzed 2017 r. zapisano, że chodzi o wydatki bieżące ustalone w budżecie danej gminy. Kwestią sporną jest, co dokładnie składa się na te wydatki.
  • Pełnomocnik zarządu do spraw legislacji Związku Miast Polskich Marek Wójcik podkreślił, że są kancelarie prawne, które specjalizują się w "procederze" pozywania samorządów za dotacje sprzed lat.

- Robią rozpoznanie terenu, zwracają się do nas o informacje w trybie dostępu do informacji publicznej, badają teren i skalę. Nie mają ochoty się angażować tam, gdzie do odzyskania jest 100 tys., ale jak jest więcej, to bardzo chętnie - powiedział Wójcik. Dodał, że takie zapytania dostało kilkaset samorządów, a do około 150 samorządów skierowano "jakieś formy pozwów sądowych". Niektóre samorządy mają takich pozwów nawet kilkadziesiąt.

Kwestionowane są składniki kosztów branych pod uwagę przy wyliczaniu dotacji. Jako przykład Wójcik podał koszty związane z uczeniem się w przedszkolach dzieci niepełnosprawnych.

- Dzieci te w zdecydowanej większości uczą się w przedszkolach publicznych. Jeżeli w przedszkolach niepublicznych nie było dzieci niepełnosprawnych, to tych kosztów, które ponosimy w naszych przedszkolach na dzieci niepełnosprawne, nie uwzględnialiśmy w dotacji dla placówek niepublicznych - oznajmił. Wyliczanie dotacji podważane jest też w odniesieniu do wydatków remontowych czy zajęć dodatkowych.

Reprezentująca przedszkola niepubliczne prawnik Beata Patoleta prowadzi ponad 100 spraw o zaniżone dotacje.

- Jeśli ustawodawca wskazuje, że przedszkola niepubliczne otrzymują 75 proc. wydatków bieżących ponoszonych na przedszkola publiczne, to czy to ma być wydatek ponoszony w przedszkolu, czy na przedszkole, czy chodzi o przedszkole jako jednostkę budżetową, czy jako zakład budżetowy, czy wydzielone rachunki będą miały znaczenie, czy ustawodawca raczej mówił o budżecie gminy czy o planie? - wyliczyła.

Zwróciła uwagę, że najczęściej do obliczenia dotacji gminy uwzględniały tylko część wydatków, bez wydatków na wyżywienie, utrzymanie bloku żywieniowego, kształcenie specjalne czy części wydatków na kadrę nauczycielską. Poza tym błędnie obliczały rzeczywistą liczbę dzieci w przedszkolach publicznych i nie ujmowały kwot wpłacanych do budżetu przez rodziców.

- Tak naprawdę ustawodawca nigdzie nie uzależniał, że źródło pochodzenia wydatków będzie miało jakiekolwiek znaczenie - stwierdziła.

Patoleta podała przykład Kętrzyna.

- Budżet miasta opiewa na 100 mln zł rocznie. Roszczenia wszystkich przedszkoli wynoszą na chwilę obecną 30 mln zł. Czy można naprawdę w tak błędny sposób interpretować prawo i czy można powiedzieć, że prawo było tak skonstruowane, że dawało możliwość do tak błędnej interpretacji? Dotacja była tam naliczana nie na podstawie wydatków przedszkoli publicznych, tylko oddziałów przedszkolnych przy szkole podstawowej, czyli tam, gdzie dzieci nie jedzą posiłków, nie mają zajęć dodatkowych i wychodzą o 12.00. To spowodowało tak duże roszczenia - wyjaśniła.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.