PARTNER PORTALU
  • BGK

Reforma oświaty, likwidacja gimnazjów: Minister Zalewska wsłuchuje się w głosy przeciwne reformie?

  • PAP    29 października 2016 - 14:27
Reforma oświaty, likwidacja gimnazjów: Minister Zalewska wsłuchuje się w głosy przeciwne reformie?
Z dniem 1 września 2019 r. w ustroju szkolnym nie będą funkcjonować gimnazja. (Fot. Fotolia)

- W przypadku każdej reformy, a szczególnie tak głębokiej, tak ważnej jak reforma edukacyjna, prezydent zawsze powtarza, że należy rozmawiać ze wszystkimi osobami i środowiskami, które tą czy inną reformą są zainteresowane - mówi szef prezydenckiego biura prasowego Marek Magierowski.




- Prezydent uważa, że wszystkie tego typu zmiany powinny być poprzedzone bardzo głęboką debatą, głębokim namysłem - podkreślił Magierowski.

Po audycji w radiowej Trójce, dziennikarze pytali go o zdanie prezydenta na temat reformy edukacji. Magierowski odparł, że "prezydent czeka na zakończenie konsultacji w sprawie tej reformy, na konkretne zapisy ustawowe, ustawy, które w ostateczności trafią na jego biurko".

Czytaj też: MEN: nie będzie matury branżowej i obowiązkowej historii na egzaminie 8-klasisty

- Na samym końcu tej procedury, to będzie oczywiście jego odpowiedzialność, dlatego, że to on złoży podpis pod ustawą czy też ustawami, które tę reformę edukacji będą wprowadzać - zaznaczył.

Dopytywany, czy nad reformą edukacji powinna się odbyć szersza dyskusja, powiedział, że "w przypadku każdej reformy, a szczególnie tak głębokiej, tak ważnej jak reforma edukacyjna, prezydent zawsze powtarza, że należy rozmawiać ze wszystkimi osobami i środowiskami, które tą czy inną reformą są zainteresowane. Tutaj stanowisko prezydenta się nie zmieniało. Prezydent uważa, że wszystkie tego typu zmiany powinny być poprzedzone bardzo głęboką debatą, głębokim namysłem".

Pytany o zarzuty opozycji, która twierdzi, że planowane zmiany są zbyt szybkie, a ministerstwo edukacji nie słucha głosów przeciwnych reformie, Magierowski odpowiedział: - Minister Zalewska wsłuchuje się w te głosy, modyfikuje swoje plany, zmienia ten projekt, właśnie po to, żeby go dostosować do tych wszystkich krytycznych głosów, które najwyraźniej uznała za słuszne, przynajmniej w pewnej mierze.

W połowie września do uzgodnień międzyresortowych i konsultacji publicznych trafiły dwa projekty ustaw: zupełnie nowej ustawy Prawo oświatowe oraz ustawy wprowadzającej Prawo oświatowe. Zgodnie z propozycją MEN w miejsce obecnie istniejących szkół mają być: 8-letnia szkoła podstawowa, 4-letnie liceum i 5-letnie technikum i dwustopniowe szkoły branżowe; gimnazja mają zostać zlikwidowane.

Zmiany rozpoczną się od roku szkolnego 2017/2018. Wówczas uczniowie kończący w roku szkolnym 2016/2017 klasę VI szkoły podstawowej staną się uczniami VII klasy szkoły podstawowej. Rozpocznie się tym samym stopniowe wygaszanie gimnazjów - nie będzie prowadzona rekrutacja do gimnazjum.

W roku szkolnym 2018/2019 ostatni rocznik dzieci klas III ukończy gimnazjum. Z dniem 1 września 2019 r. w ustroju szkolnym nie będą funkcjonować gimnazja.

Według propozycji MEN wygaszanie gimnazjum może być realizowane w różnych wariantach. Gimnazjum może zostać włączone w 8-letnią szkołę podstawową, liceum, technikum lub szkołę branżową pierwszego stopnia. Może też przekształcić się w szkołę podstawową, liceum, technikum lub w szkołę branżową pierwszego stopnia.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (26)

  • Licealista, 2017-01-27 18:48:02

    Do Karola12: Ale skoro Twój syn chodzi do gimnazjum to przecież to gimnazjum skończy jeszcze według starego programu nauczania ( z gimnazjum)
  • Karola12, 2016-12-21 23:01:48

    Ten rząd się z nikim nie liczy,wdrażają swoje plany ,a to co myślą o tym dzieci i rodzice to nikogo nie obchodzi,mój syn zaczął naukę w gimnazjum i.ostatnio powiedział że za nic nie wróciłby do podstawówki,trafił na wspaniałych nauczycieli i nie jest anonimowy,aż serce mi sie kraje jak będę mus...iała mu powiedzieć że to go czeka w przyszłym roku,bo jego szkoła ma zostać zamknięta  rozwiń
  • rodzic, 2016-12-15 16:05:58

    Kto normalny zaczyna reformę od środka. Rozumiem od klas zerowych/pierwszych. Powtórki w klasie 1 gim są potrzebne - mam dziecko w 1 gimnazjum, i mimo, że uczyło się coś w klasie 4- to wtedy wykuło i nic nie rozumiało- bo materiał zbyt trudny i nie utrwalany. Do gimnazjum niektóre dzieci przychodził...y po tej cudownej podstawówce nie znając tabliczki mnożenia. Moje dzieci dopiero teraz w pierwszej klasie gimnazjum nadrabiają braki. Nauczyciele dwoją się i troją realizując swój materiał i powtarzają lub nadrabiając braki z podstawówki. Nikt jako rodzica, który swoje drugie dziecko będzie musiał zostawić w klasie 7 o to nie pytał, nikt nic nie konsultował. PiS czepia się Putina o katastrofę a sam postępuję gorzej. Wszystko konsultowali, badali ,analizowali- tylko z kim? Sami z sobą. Część posłów tej partii pewnie jest przeciwko ale po co się narażać i stracić pieniążko-mandat. Liczy się stołek a nie ludzie i dzieci. Dzieci są potrzebne do realizacji celu - a potem co je spotka - Syberia, czy kamieniołom?  rozwiń



Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.