PARTNER PORTALU
  • BGK

Rodzicielski strajk szkolny. Dzieci w całej Polsce nie poszły do szkół

  • PAP/JS    10 marca 2017 - 16:57
Rodzicielski strajk szkolny. Dzieci w całej Polsce nie poszły do szkół
Były szkoły, gdzie na lekcje nie przyszła cała klasa, w innych zanotowano niższą niż zwykle frekwencję (fot.fotolia)

W Zielonej Górze, Gdańsku, Warszawie, Poznaniu, Opolu, Bydgoszczy i Białymstoku - to tu m.in. odbywał się w piątek (10 marca) rodzicielski strajk szkolny.




Były szkoły, gdzie na lekcje nie przyszła cała klasa, w innych zanotowano niższą niż zwykle frekwencję, ale były i takie placówki, gdzie piątkowy strajk szkolny przeszedł niezauważony.

Kuratorzy oświaty w większości regionów deklarowali, że nie monitorują szczegółowo przebiegu strajku, nie napływają też do niż niepokojące dane. Wyjaśnień od dyrektora jednego z zielonogórskich gimnazjów oczekuje Lubuski Kurator Oświaty - na pierwsze lekcje w szkole nie przyszło ponad 80 proc. dzieci.

Krajowy strajk szkolny zorganizowali rodzice działający w: ruchu "Rodzice Przeciwko Reformie Edukacji", koalicji "Nie dla chaosu w szkole", Krakowskim Forum Rad Rodziców, Zielonogórskim Forum Rodziców i Rad Rodziców, Inicjatywie Rodziców Zatrzymać Edukoszmar, Krajowym Porozumieniu Rodziców i Rad Rodziców, Poznańskim Forum Rodziców i Rad Rodziców, Piaseczyńskim Porozumieniu Rad Rodziców. Główny postulat strajkujących głosi: "żądamy natychmiastowego uchylenia ustaw wprowadzających reformę edukacji!".

Organizatorzy podkreślali, że ponieważ inicjatywa była oddolna, trudno oszacować skalę strajku. Dorota Łoboda z ruchu "Rodzice przeciwko Reformie Edukacji" oceniła jednak, że w stolicy "w każdej szkole są rodzice, którzy nie posłali dziecka do szkoły". "Np. gimnazjum przy ul. Elbląskiej się wyludniło, gimnazjum przy Przybyszewskiego się wyludniło" - mówiła. W jej ocenie MEN powinno zwrócić na to uwagę i rozmawiać z rodzicami.

Czytaj też: Strajk rodziców to przymus, a rady rodziców to organ polityczny?

"Nie otrzymaliśmy żadnych niepokojących informacji" - powiedział rzecznik mazowieckiego kuratorium Andrzej Kulmatycki pytany o skalę protestu.

Jak podkreśliła Łoboda - matka dwóch córek w wieku szkolnym - piątkowa nieobecność dzieci w szkole "to nie są wagary", ale "lekcja wychowania obywatelskiego". W stolicy dla nieobecnych w szkole dzieci zorganizowano - w siedzibie "Gazety Wyborczej" - lekcję: "Po co (tak naprawdę) uczymy się historii?" z udziałem m.in. redaktora naczelnego "GW" Adama Michnika oraz prezesa ZNP Sławomira Broniarza.

W gdańskim Nowym Ratuszu, gdzie zazwyczaj obraduje rada miejska, "lekcję" poprowadził prezydent miasta Paweł Adamowicz. Słuchało go kilkudziesięciu uczniów, głównie gimnazjalistów: część z nich przyszła w ramach klasowych wycieczek, część - indywidualnie. Zajęcia przygotowało też Europejskie Centrum Solidarności: około 50 uczniów wzięło tutaj udział w spotkaniu z działaczami opozycyjnymi w czasach PRL - Jackiem Taylorem i Zbigniewem Lisem.

Frekwencja niższa niż zwykle była rano w trzech zielonogórskich gimnazjach (nr 2, 3 i nr 6). W Gimnazjum nr 3 na pierwszej lekcji nie było 82 proc. uczniów - potem frekwencja wzrosła do 45 proc. Szkoła liczy 110 uczniów. Kurator Ewa Rawa poprosiła dyrektora o podanie powodów nieobecności uczniów. Jarosław Kostecki z Zielonogórskiego Forum Rodziców i Rad Rodziców ocenił, że w poszczególnych szkołach na zajęciach nie było 20 do 80 proc. uczniów - część opuściła pierwsze godziny lekcyjne, inni w ogóle nie pojawili się na lekcjach.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (2)
FORUM TYMCZASOWO NIEDOSTĘPNE
Ze względu na ciszę wyborczą komentowanie zostało wyłączone.

  • Alka, 2017-03-10 20:49:16

    Do brytyjka: dzieci poslalam do szkoły , nie będę one narzędziem do walki z władzą. Gdzie wszyscy byli gdy mój podpis pod referendum dot.sześciolatek został zniszczony
  • brytyjka, 2017-03-10 18:11:13

    wcale nie dziwię się rodzicom, którzy nie chcą zamieszania w edukacji ich dzieci, pewnie Ci którzy pragnących reform, sami posyłają swoje pociechy do szkół prywatnych, gdzie nie robi się takich rewolucji. brytyjka.pl

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.