Partnerzy portalu

Szkoły górnicze do lamusa. Rynek podsuwa nowy kierunek

Szkoły górnicze do lamusa. Rynek podsuwa nowy kierunek
Coraz więcej młodych ludzi pyta o możliwość nauki zawodu technika energetyki odnawialnej, wychodząc z założenia, że jest to profesja rozwojowa (fot. shutterstock)
W polskim górnictwie węgla kamiennego zatrudnionych jest ok. 75 tys. osób. Natomiast w krajowym sektorze odnawialnych źródeł energii (OZE) pracuje już 120 tys. ludzi. OZE ma przyszłość. Świadczy o tym m.in. bardzo duże zainteresowanie studiami kształcącymi specjalistów w tej branży.
  • Statystyki wskazują, że specjaliści w zakresie odnawialnych źródeł energii nie muszą martwić się o pracę.
  • Z danych Centrum Karier AGH wynika, że wśród absolwentów  kierunku energetyki odnawialnej aż 96 proc. zostało już zatrudnionych w sektorze energetyki odnawialnej.
  • Odnawialne źródła energii cieszą się także coraz większym zainteresowaniem wśród uczniów szkół ponadpodstawowych.

Nowa energetyka w edukacyjnym natarciu

- Alternatywą dla ciężkiego przemysłu na Śląsku powinna być dziś nowa energetyka - uważa Patryk Białas, katowicki radny, dyrektor Centrum Innowacji i Kompetencji w Parku Naukowo-Technologicznym Euro-Centrum w Katowicach.

Zauważa, że dzisiaj w polskim górnictwie węgla kamiennego zatrudnionych jest ok. 75 tys. osób (w tym ok. ponad 50 tys. w woj. śląskim). - Tymczasem, według danych Międzynarodowej Agencji Energetycznej (MAE), w sektorze odnawialnych źródeł energii w naszym kraju pracuje już ponad 120 tys. ludzi - informuje ekspert.

Jego zdaniem w tym kontekście warto zwrócić uwagę na dzisiejszą ofertę edukacyjną szkół górniczych.

- Obecnie w wielu z tych szkół brakuje chętnych do typowych klas górniczych (np. kształcących w zawodzie górnika eksploatacji podziemnej - przyp. red.). Natomiast coraz więcej tych placówek otwiera klasy kształcące techników urządzeń i systemów energetyki odnawialnej - powiedział Patryk Białas podczas listopadowej debaty PortalSamorzadowy.pl dotyczącej sprawiedliwej transformacji i przyszłości Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.

Czy rzeczywiście mamy już do czynienia ze swoistym boomem na kształcenie specjalistów w sektorze szeroko pojętej energetyki odnawialnej - zarówno na poziomie szkół średnich (techników), jak i uczelni wyższych?

Czytaj: Ta gmina rozdaje najbiedniejszym drewno na opał

Siedmioro chętnych na jedno miejsce

Zdaniem większości naszych rozmówców statystyki jednoznacznie wskazują, że specjaliści w zakresie odnawialnych źródeł energii są bardzo poszukiwani na rynku pracy.

Jak informuje nas dr inż. Tadeusz Dziok, prodziekan ds. studenckich Wydziału Energetyki i Paliw Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, wprowadzony tam pięć lat temu kierunek energetyka odnawialna i zarządzanie energią (EOiZE) cieszy się dużym powodzeniem.

W roku akademickim 2022/2023 na ten kierunek podania złożyło 446 osób, natomiast w toku rekrutacji ostatecznie przyjęto 63 studentów. Tak więc na jedno miejsce przypadało aż 7 chętnych.

Skąd tak mocna selekcja kandydatów? - Trzeba mieć na uwadze, że właśnie EOiZE należy obecnie do kierunków studiów na naszym wydziale o najwyższym limicie punktowym, który trzeba osiągnąć, aby rozpocząć studia na AGH - mówi dr inż. Dziok.

- Próg, od którego przyjmujemy studentów na kierunek energetyki odnawialnej i zarządzania energią, jest zatem wysoki, dzięki czemu naukę podejmują u nas osoby potencjalnie najlepiej do tego przygotowane - mówi PortalSamorzadowy.pl dr inż. Tadeusz Dziok.

- Przy tak dużym zainteresowaniu tym kierunkiem, a zarazem ograniczonej liczbie miejsc, przyjmujemy najlepszych kandydatów - zastrzega.

- Znacząco wzrosło także zainteresowanie kierunkiem energetyka klasyczna, w tym jądrowa i wodorowa. W bieżącym roku akademickim wpłynęły na ten kierunek 373 podania, a liczba przyjętych wyniosła 86 - dodaje prodziekan Wydziału Energetyki i Paliw AGH.

Czytaj: Wnioski o wypłatę dodatku ciepłowniczego tylko do 30 listopada. Jest nowy wzór

Elektrownia wiatrowa w okolicy Markowej w powiecie łańcuckim (Fot. PAP/Darek Delmanowicz)
Elektrownia wiatrowa w okolicy Markowej w powiecie łańcuckim (Fot. PAP/Darek Delmanowicz)

Pracy dla energetyków odnawialnych nie brakuje

Co bardzo ważne - według najnowszych danych Centrum Karier AGH aż 93,4 proc. absolwentów tego wydziału bez większych problemów znajduje pracę.

- Szczegółowe analizy naszego Centrum Karier wskazują, że wśród absolwentów kierunku energetyka odnawialna - zarówno studiów licencjackich, jak i magisterskich - 96 proc. zostało już zatrudnionych w tym sektorze - podaje nasz rozmówca.

- Firm w tej branży jest dziś naprawdę dużo. Z doświadczenia wiemy, że pracę w sektorze energetyki odnawialnej sporo osób podejmuje jeszcze w czasie studiów drugiego stopnia - podsumowuje dr inż. Tadeusz Dziok.

Podczas nauki na kierunku energii odnawialnej i zarządzania energią studenci zyskują kompetencje między innymi w zakresie:

  • projektowania i wykonywania instalacji odnawialnych źródeł energii (OZE), w szczególności:
    - instalacji fotowoltaicznych (współpracujących z krajową siecią elektroenergetyczną, przeznaczonych do pracy wyspowej lub do pracy mieszanej),
    - instalacji solarnych,
    - instalacji wiatrowych (turbiny i urządzenia),
    - instalacji wodnych, geotermalnych;
  • przetwarzania biomasy;
  • budowy i działania pomp ciepła;
  • akumulowania energii cieplnej;
  • projektowania i wykonywania instalacji energooszczędnych pasywnych i aktywnych energetycznie.

Coraz więcej młodych ludzi interesuje się tym zawodem

Odnawialne źródła energii cieszą się także coraz większym zainteresowaniem wśród uczniów szkół ponadpodstawowych. Jak informuje nas Iwona Goźlińska, dyrektor Zespołu Szkół nr 2 im. Jarosława Iwaszkiewicza w Katowicach, w należącym do tej placówki technikum od dwóch lat prowadzona jest klasa urządzeń i systemów energetyki odnawialnej.

- Zainteresowanie tym zawodem jest coraz większe. W stosunku do roku szkolnego 2021/2022 liczba uczniów w pierwszej klasie w roku 2022/2023 wzrosła do 10 i obecnie w I klasie mamy już 14 uczniów - podaje dyrektor Goźlińska.

Przyznaje, że coraz więcej młodych ludzi pyta o możliwość nauki zawodu technika energetyki odnawialnej, wychodząc z założenia, że jest to profesja rozwojowa, mająca przyszłość, a więc gwarantująca zatrudnienie w sektorze OZE.

- Natomiast w naszych trzech szkołach branżowych (I, II stopnia oraz technikum) już od około 10 lat nie mamy w ogóle naboru do typowych klas górniczych, w tym w zakresie eksploatacji podziemnej - informuje dyrektor Zespołu Szkół nr 2 im. Jarosława Iwaszkiewicza w Katowicach.

Uprawnienia technika energetyki odnawialnej

Po ukończeniu w technikum klasy urządzeń i systemów energetyki odnawialnej, absolwent ma kompetencje między innymi w zakresie:

  • montażu i uruchamiania urządzeń i systemów energetyki odnawialnej;
  • eksploatacji urządzeń i systemów energetyki odnawialnej.

Absolwent technikum po ukończeniu klasy energetyki odnawialnej może pracować między innymi:

  • w firmach wykonujących instalacje grzewcze - solarne i wykorzystujące pompy ciepła oraz kotły na paliwa odnawialne;
  • w firmach produkujących/sprzedających biogaz;
  • w zakładach energetycznych produkujących energię wiatrową oraz z paneli fotowoltaicznych;
  • jako osoba serwisująca i obsługująca instalacje energetyki odnawialnej.

Wrocławska Elektrownia Słoneczna (Fot. PAP/Maciej Kulczyński)
Wrocławska Elektrownia Słoneczna (Fot. PAP/Maciej Kulczyński)

Jest zgoda na klasę OZE, ale jeszcze nie ma uczniów

Co ciekawe, w przeciwieństwie do Katowic, w Zespole Szkół Techniczno-Branżowych w Jastrzębiu-Zdroju, który od dwóch lat ma pozwolenie na prowadzenie klasy energetyki odnawialnej, na razie - ze względu na brak zainteresowania - nie udało się jeszcze jej uruchomić.

- Jeśli chodzi o typową klasę górniczą w zakresie eksploatacji podziemnej, obecnie mamy tylko jedną klasę trzecią. Do pierwszej i drugiej klasy nie było chętnych - informuje nas Aleksandra Gryszko, zastępca dyrektora Zespołu Szkół Techniczno-Branżowych w Jastrzębiu-Zdroju.

I dodaje: - Jesteśmy oczywiście gotowi do podjęcia kształcenia w zakresie energetyki odnawialnej. Aby uruchomić klasę dwuzawodową, np. energii odnawialnej i technika budownictwa, musielibyśmy mieć co najmniej 14 osób w każdym z tych zawodów.

- Podejmujemy współpracę z przedsiębiorstwami w branży budowlanej, gdzie także coraz częściej inwestuje się w energię odnawialną, w tym między innymi w instalacje fotowoltaiczne - podsumowuje Aleksandra Gryszko.

Czytaj: Rośnie liczba odmów przyłączenia do sieci instalacji OZE

TAGI
KOMENTARZE0

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!