PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Turystyka szkolna: rynek powoli wraca do normy

  • Bogdan Bugdalski    7 czerwca 2019 - 06:00
Turystyka szkolna: rynek powoli wraca do normy
Wycieczka szkolna to czas budowania pozytywnych relacji między rówieśnikami (fot. arch.)

Wycieczki szkolne to coś, co niemal wszystkim uczniom kojarzy się dobrze i zostawia niezatarte wspomnienia szkolne. Tymczasem w maju już się zdawało, że wielu uczniom może nie być dane doświadczyć tych wrażeń. Po kwietniowym strajku nauczycielskim i zapowiedzi strajku włoskiego maj stał się miesiącem, w którym szkolny ruch turystyczny ostro przyhamował. Powód? Atmosfera wokół pracy nauczycieli nie jest najlepsza, a to oni przede wszystkim decydują, czy chce się im jechać z młodzieżą na wycieczkę, czy nie. Poza tym trzeba gonić program.




  • Trudno określić bezpośrednią przyczynę spadku zainteresowania wycieczkami szkolnymi, ale te nie są już zamawiane tak jak dotychczas, no może z pewnymi wyjątkami.
  • Największy spadek dotyczy wycieczek jednodniowych, a więc edukacyjnych, ponieważ najłatwiej jest z nich zrezygnować.
  • Biura turystyczne liczą, że do września konflikt rządu z nauczycielami zostanie rozwiązany i wszystko wróci do normy. Bo jeśli nie, to może być słabo.

Wraz z zawieszeniem strajku nauczycielskiego Związek Nauczycielstwa Polskiego i związki zawodowe skupione wokół Forum Związków Zawodowych zwróciły się do nauczycieli z apelem o przejście do dużo łagodniejszej formy protestu, polegającego na wykonywaniu tylko obowiązkowych czynności.

– Rekomendujemy protest włoski: pracujemy tylko tyle, ile zobowiązują nas do tego przepisy prawa oświatowego i tylko w oparciu o to, co znajduje się w miejscu naszej pracy i co zapewnia nam pracodawca. Zawieszamy strajk, ale nie protest! Trwa spór zbiorowy! – apelowały związki.

Ten apel spotkał się z głosami sprzeciwu wielu nauczycieli, którzy wskazywali, że nie można rezygnować z walki, ale wielu też nie trzeba było zbytnio do tego namawiać - fala hejtu, jak się wylała na środowisko nauczycielskie, zmiany w przepisach prawa, obrady okrągłego stołu oraz wynagrodzenia, które z początkiem maja wpłynęły na konta pracowników szkół spowodowały, że wielu nauczycieli zrezygnowało z dodatkowych zajęć. Ilu? Trudno powiedzieć, tak jak trudno określić, czy niechęć do dodatkowych zajęć wynika z apatii i braku zaangażowania, czy też z konieczności realizacji programu, który zrealizować trzeba. A może tylko z powodu niesprzyjającej aury?

Bez względu na to, czy strajk włoski został podjęty, czy nie, pewne jest, że problemy, jakie targają polską edukacją, stały się również odczuwalne przez biura turystyczne oferujące szkolne wycieczki, w tym przede wszystkim majowe wycieczki jednodniowe.

Spadek przyszedł w maju

- Trudno powiedzieć, że to jest wina strajku włoskiego, ale spadła liczba zamówień, ponieważ nauczyciele tłumaczą się, że muszą nadrabiać zaległości. To również efekt strajku – wiadomo, wycieczki, które są zamówione w 99 proc. jadą, ale nie dochodzą nowe. Obecnie powinny dochodzić te wycieczki jednodniowe, ale jest ich zdecydowanie mniej – wyjaśnia Krzysztof Latosiński, dyrektor zarządzający biura podróży Index w Katowicach.

Dodał, że wycieczki jednodniowe są najczęściej zamawiane, ponieważ nie wymagają dużych przygotowań i są po prostu tanie. Nie chciał jednak oszacować, jaka jest ta różnica – maj do maja. - Po drodze były rekolekcje, święta, a następnie weekend majowy, więc tych zamówień byłoby i tak mniej. Nawet w okresie strajku nie byłoby ich zbyt dużo – tłumaczy.

Nie było jednak prób wycofywania się z wycieczek, które były już zamówione. I wszystkie zaplanowane pojechały – to zdaniem Latosińskiego były sytuacje sporadyczne i nieodstające zbytnio od normy. - W normalnych sytuacjach też tak jest, że nauczycielom nie udaje się zebrać całej klasy i muszą rezygnować z wyjazdu. Jeśli nie ponieśliśmy kosztów, to nic się nie dzieje, ale jeśli zapłaciliśmy np. za zakwaterowanie, to musimy przerzucić je na klientów - mówi Latosiński.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (6)

  • Aga, 2019-06-11 04:04:12

    Dość pracy za darmochę, jestem wtedy w pracy 24/dobę, a uczeń pyta mnie, czy płaciłam za wycieczkę? Rok temu byłam na wycieczce 3 -dniowej. Zmądrzałam i więcej nie pojadę. Dzieci mają rodziców, niech jadą z nimi.
  • Joanna, 2019-06-10 17:37:34

    Do Tadeusz: W moim mieści samorząd nie płaci za wycieczki wielodniowe. W ciągu trzech dni wycieczki zarabiam tyle ile wynosi moja dniówka szkolna, tzn.3.6 i ani grosza więcej.
  • Miki, 2019-06-07 15:32:56

    Absolutnie nie mam zamiaru za friko uzerac się na wycieczkach z waszymi pociechami od atrakcji są rodzice a szkola ma uczyć i zapomnijcie o takim pojęciu jak szkolna turystyka co to jest???

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.