PARTNER PORTALU
  • BGK

Uniwersytet medyczny w Bydgoszczy? "Temat wraca co kilka lat przy wyborach i jest czysto polityczny"

  • PAP/JS    30 listopada 2018 - 22:43
Uniwersytet medyczny w Bydgoszczy? "Temat wraca co kilka lat przy wyborach i jest czysto polityczny"
Po odłączenie Collegium Medicum od UMK jednostka ta nie miałaby szans na to, żeby zostać uniwersytetem (fot. Collegium Medicum UMK/facebook)

Zdaniem prorektora UMK ds. badań naukowych prof. Jacka Kubicy, pomysł utworzenia w Bydgoszczy uniwersytetu medycznego w miejsce Collegium Medicum UMK, jest działaniem przeciwko temu miastu. - Temat wraca co kilka lat przy wyborach i jest czysto polityczny - ocenił w piątek.




  • W myśl projektu Uniwersytet Medyczny im. Ludwika Rydygiera w Bydgoszczy miałby być uczelnia publiczną.
  • Celem przedsięwzięcia jest przekształcenie istniejącego w mieście Collegium Medicum im. Ludwika Rydygiera, które jest częścią Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.
  • Collegium powstało na bazie Akademii Medycznej, która w 2004 r. połączyła się z UMK.

20 listopada sejmowe komisje negatywnie zaopiniowały obywatelski projekt o utworzeniu Uniwersytety Medycznego im. Ludwika Rydygiera w Bydgoszczy. Podczas piątkowej konferencji prasowej poseł Porozumienia Iwona Michałek dodała, że trzy dni temu negatywnie odniosła się do niego Rada Ministrów.

- W okolicach każdych wyborów ożywa dyskusja na temat uniwersytetu medycznego w Bydgoszczy. Byłem obecny podczas obrad komisji sejmowych w Warszawie. Przeraził mnie kompletny brak wiedzy niektórych polityków. Posłowie podnosili np. argument o tym, żeby pozwolić kształcić przyszłych lekarzy w Bydgoszczy, a nie tylko w Toruniu. A przecież wszyscy wiemy, że dzisiaj w ramach Collegium Medicum przyszłych lekarzy kształci się właśnie w Bydgoszczy, a nie w Toruniu. Przeinaczanie faktów budzi moje najwyższe zdumienie - wskazał na konferencji prasowej w Toruniu prorektor UMK.

Dodał, że podnoszono także argumenty o braku współpracy pomiędzy miastami, a przecież w ramach UMK taka współpraca toruńsko-bydgoska jest codziennością. Ocenił, że konsolidacja zawsze wzmacnia łączące się podmioty, a nie je osłabia, a on sam nie potrafi zrozumieć sytuacji, w której używane są argumenty, które nie mają nic wspólnego z faktami w tej sprawie.

Wyjaśnił, że Collegium Medicum nigdy nie będzie ogromnym ośrodkiem i nie można tej jednostki porównywać do takich, które powstały kilkadziesiąt lat temu, a nawet jeszcze wcześniej, ale nie oznacza to, że jakość kształcenia w CM UMK jest zła. W jego ocenie jest bardzo dobra, co potwierdzają wyniki parametryzacji. Wykazywał, że od 2004 roku, gdy Akademia Medyczna w Bydgoszczy weszła w struktury UMK i przekształciła się w CM, wszystkie obiektywne wskaźniki kilka razy wzrosły.

- Przychody w 2004 roku wynosiły 44,6 mln zł, a teraz 146,3 mln zł. Liczba kierunków studiów z siedmiu w 2004 roku wzrosła do 22. Liczba uprawnień do doktoryzowania z dwóch wzrosła do sześciu. Jak więc można powiedzieć, że CM się nie rozwija? - pytał retorycznie.

Wyjaśnił również, że po odłączenie Collegium Medicum od UMK jednostka ta nie miałaby szans na to, żeby zostać uniwersytetem, więc działanie ukierunkowane na powstanie uniwersytetu medycznego w Bydgoszczy jest szkodliwe dla tego miasta.

W myśl projektu Uniwersytet Medyczny im. Ludwika Rydygiera w Bydgoszczy miałby być uczelnia publiczną. Celem przedsięwzięcia jest przekształcenie istniejącego w mieście Collegium Medicum im. Ludwika Rydygiera, które jest częścią Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Collegium powstało na bazie Akademii Medycznej, która w 2004 r. połączyła się z UMK. Pod projektem zebrano około 160 tys. podpisów.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.