Partnerzy portalu

UODO: Resort bezprawnie zbierał dane o strajkujących nauczycielach

UODO: Resort bezprawnie zbierał dane o strajkujących nauczycielach
Fot. Adobe Stock. Data dodania: 20 września 2022
Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych odniósł się do kwestii odnotowywania w Systemie Informacji Oświatowej (SIO) nieprzeprowadzenia zajęć z powodu strajku. W czasie kwietniowego strajku, MEN domagało się, by dyrektorzy szkół wpisywali do SIO dane o strajkujących nauczycielach. Zdaniem prezesa UODO, resort nie miał takich podstaw prawnych.
  • Podczas kwietniowego strajku nauczycieli, MEN starało się pozyskać dane osób, które przystąpiły do strajku. Dyrektorom wysyłano informacje, że dane strajkujących powinny być w odpowiedni sposób uwzględnione w Systemie Informacji Oświatowej.
  • Jeszcze przed końcem strajku, sprawę poruszył Adam Bodnar, Rzecznik Praw Obywatelskich. Jego zdaniem MEN nie miało podstaw prawnych do takich działań.
  • Teraz z jego opinią zgodził się prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Nie wszczął jednak żadnego postępowania. Uznał, że skarg na działanie MEN było niewiele.

System Informacji Oświatowej (SIO) to baza danych z informacjami o szkołach, ich majątku i wydatkach, o nauczycielach oraz uczniach. Powstał po to, by ułatwić prowadzenie polityki edukacyjnej państwa, usprawniania finansowania oświaty i podnoszenia jej jakości.

Taką wiadomość dostało np. jeden z dyrektorów warszawskich liceów. MEN powiadomił go, że powinien odnotować w systemie informację o strajkujących nauczycielach: Nauczycielom, którzy strajkują, należy wykazać nieobecność, wybierając jako jej przyczynę "zwolnienie z obowiązku prowadzenia zajęć na innej podstawie". Wymagane jest podanie daty rozpoczęcia i zakończenia nieobecności.

RPO napisał do MEN, że to, jakie informacje mogą trafiać do SIO, reguluje prawo. Na liście nie ma czegoś takiego jak "zwolnienie z obowiązku prowadzenia zajęć na innej podstawie”. A MEN nie może tej listy samodzielnie rozszerzać. Jest tak dlatego, że Konstytucja chroni prywatność i nie pozwala władzom dowolnie przetwarzać informacji o obywatelskich Przepisu pozwalającego zbierać w SIO dane o strajkujących nie ma - napisał RPO 17 kwietnia do MEN.

W odpowiedzi z 17 maja wiceminister edukacji narodowej Maciej Kopeć wymienił przepisy dotyczące odnotowywania przyczyn nieprowadzenia zajęć. Nie wskazał jednak na podstawę prawną odnotowywania informacji o strajku (powoływał się na rozporządzenie MEN z 11 sierpnia 2017 r. w sprawie szczegółowego zakresu danych dziedzinowych gromadzonych w systemie informacji oświatowej oraz terminów przekazywania niektórych danych do bazy danych systemu informacji oświatowej).

Czytaj także: Czym jest System Informacji Oświatowej i dlaczego wzbudził kontrowersje?

W związku z tym RPO spytał o sprawę prezesa UODO. Jest nim od 19 maja 2019 Jan Nowak. Prezes UODO potwierdził, że zarówno przepisy ustawy o systemie informacji oświatowej, jak i przepisy rozporządzenia MEN, nie posługują się pojęciem "innej przyczyny nieprowadzenia zajęć”.

"Nie ma zatem podstaw aby posługiwać się tego rodzaju kategorią przyczyny nieprowadzenia zajęć w celu odnotowania nieobecności nauczyciela w systemie SIO" - odpisał Jan Nowak.

Odpowiadając na pytanie o prowadzone w tej sprawie postępowania, wskazał że do UODO wpływały sygnały o pozyskiwaniu przez MEN danych strajkujących nauczycieli oraz zobowiązaniu dyrektorów szkół i placówek oświatowych do wykazania nieobecności strajkujących nauczycieli w SIO poprzez wybranie przyczyny "zwolnienie z obowiązku prowadzenia zajęć na innej podstawie” ze wskazaniem daty rozpoczęcia i zakończenia nieobecności.

Prezes UODO nie wszczął jednak żadnych postępowań administracyjnych, które miałyby być odpowiedzią na skargi nauczycieli o niewłaściwe przetwarzanie ich danych osobowych w SIO w kontekście udziału w strajku.

"Jednocześnie niewielka część administratorów danych (szkół) zgłosiła Prezesowi Urzędu Ochrony Danych Osobowych dnaruszenia ochrony danych osobowych w myśl art. 33 ogólnego rozporządzenia o ochronie danych związane z odnotowaniem w SIO nieobecności nauczycieli biorących udział w strajku - czytamy w odpowiedzi prezesa UODO.

TAGI
KOMENTARZE11

  • Nau 2019-07-25 11:45:09
    Do bodzio: Rozumiem, że miałeś jak zawsze pełną klasę uczniów
  • Gosc 2019-07-23 14:01:37
    Będą kolejne listy jak w stanie wojennym: "mam na ciebie haka"
  • bodzio 2019-07-23 12:20:28
    Ja nie strajkowałem i na żadną listę wpisywać się nie musiałem. Moją obecność w pracy potwierdzają wpisy w dziennikach. Tak jak zawsze.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!