Partner portalu

W centrum Warszawy stanie miasteczko dla edukacji. To preludium do protestu

W centrum Warszawy stanie miasteczko dla edukacji. To preludium do protestu
Miasteczko edukacyjne ma uzmysłowić Polakom złą sytuację w polskiej oświacie (fot. pixabay)
7 października w centrum Warszawy rozpocznie działalność miasteczko edukacyjne, w którym od rana do wieczora będzie można podyskutować o problemach oświaty. W programie panele dyskusyjne, spotkania i wystąpienia – wszystko w ramach akcji Związku Nauczycielstwa Polskiego, która ma uświadomić społeczeństwo, w jak trudnej sytuacji znajduje się obecnie oświata.
  • W piątek 7 października w Warszawie ruszy miasteczko edukacyjne Związku Nauczycielstwa Polskiego.
  • Przez 7 dni będzie ono miejscem wymiany poglądów na temat problemów polskiej edukacji.
  • Ukoronowaniem działalności miasteczka ma być protest nauczycieli zaplanowany na 15 października.

Już tylko dni dzielą nas od rozpoczęcia działalności miasteczka edukacyjnego, którego zadaniem będzie uświadomienie społeczeństwa, w jak ciężkiej sytuacji jest obecnie edukacja polska.

- Chcemy rozmawiać ze społeczeństwem, uzmysłowić wszystkim, że naprawdę nie stać nas na złą edukację, nie stać nas na tanią szkołę. To nie jest tylko problem wynagrodzeń, to nie jest tylko problem braku nauczycieli, ta naszym zdaniem jest sprawa, która dotyczy również treści edukacyjnych, zadań, które spoczywają na szkole. To jest także niedostatek w finansowaniu zarówno poprzez subwencję, jak i poprzez zadania własne. I o tym wszystkim chcielibyśmy rozmawiać - wyjaśniał Sławomir Broniarz, prezes ZNP, powód powołania do życia takiego miejsca.

Start miasteczka za nieco ponad tydzień

Miasteczko ruszy 7 października, w jednym z ważniejszych miejsc w Warszawie. Władze ZNP nadal jednak nie podają dokładnej lokalizacji.  

- Nie robilibyśmy z tego żadnej tajemnicy, gdybyśmy się nie obawiali, że nagle teren, na którym miasteczko ma stanąć zostanie zajęty - wyjaśnia Krzysztof Baszczyński.

Czytaj też: ZNP wchodzi na billboardy

Zatem o miejscu dyskusji o oświacie dowiemy się dopiero wtedy, gdy ZNP zacznie je urządzać. Można tylko podejrzewać, że znajdzie się ono gdzieś między siedzibą MEiN, KPRM oraz Sejmem. Natomiast program jest już znany.

Każdy dzień funkcjonowania miasteczka ma być podzielony na dwie wyraźne części – w godzinach przedpołudniowych będzie to rodzaj Hydeparku, czyli wymiany wolnych myśli i poglądów. Natomiast w godzinach – poobiednich będą się odbywały dyskusje panelowe. Jakie konkretnie?

- To żadna tajemnica - mówi Krzysztof Baszczyński.

- Przede wszystkim system finansowania oświaty i wynagrodzenia pracowników oświaty. Programy nauczania. Warunki pracy i czas pracy. Pomoc psychologiczno-pedagogiczna, w tym również piecza zastępcza. Pomoc prawna, pomoc psychologiczna, pomoc logopedyczna, a więc tematyka adresowana do rodziców i uczniów, ale również do innych osób, które się pojawią w miasteczku. Jest też dzień przeznaczony dla nauczycieli młodych, początkujących, oraz dzień poświęcony w całości szkolnictwu wyższemu. Swój dzień będą miały także NGO-sy, czyli stowarzyszenia, fundacje, a także rady rodziców. Więc tych tematów będzie do wyboru do koloru. Cały czas coś się będzie działo - wylicza.

Miasteczko edukacyjne ma być prowadzone przez Związek Nauczycielstwa Polskiego oraz związki skupione w Forum Związków Zawodowych (fot. PTWP/BB)
Miasteczko edukacyjne ma być prowadzone przez Związek Nauczycielstwa Polskiego oraz związki skupione w Forum Związków Zawodowych (fot. PTWP/BB)

Dyskusja może być kontrowersyjna

Podkreśla, że w dyskusjach będą brali udział przedstawiciele świata nauki, samorządowcy i dyrektorzy szkół, którzy nie są związani z ruchem zawodowym, w tym również z ZNP. Przedstawiciele związku będą się jedynie ograniczali do ich moderowania.

- Istotą dyskusji panelowych będzie autentyczna wymiana poglądów, dlatego spodziewamy się również bardzo kontrowersyjnych dla nas wypowiedzi. Oczywiście, na każdy z tych paneli zapraszamy ministra edukacji i nauki oraz premiera - może znajdą przynajmniej chwilę na rozmowę ze środowiskiem. Na pewno dostaną oni zaproszenie do udziału w miasteczku - podkreśla wiceprezes ZNP.

Dodaje, że miasteczko potrwa 7 dni - do 14 października, a jego finałem ma być pikieta 15 września przed gmachem MEiN, przewidziana na mniej więcej 2,5 tys. ludzi.

Czytaj też: Statut szkoły, który łamie prawo. Ten raport ujawnia, że w Polsce to norma

Przy okazji zaznacza, że 26 września wystartował protest pt. „Nie sponsorujemy edukacji”. Jednak na pytanie, czy dużo nauczycieli do niego przestąpiło, odpowiada:

- Trudno powiedzieć, tego dopiero się dowiemy. Akcja swoją genezę miała na Śląsku i zapewne Śląsk będzie tu grał pierwsze skrzypce - stwierdza. 

TAGI
KOMENTARZE5

  • Pytanie 2022-09-29 14:54:39
    Do do obywatella: a kto powiedział, że to było w porządku? I co to ma do rzeczy?
  • do obywatella 2022-09-29 13:23:38
    @Obywatell - Parę tygodni temu "dzięki" pielęgniarkom nie odbywały się operacje onkologiczne!!! I to było w porządku? Rolnicy blokowali drogi uniemożliwiając dojazd np do pracy czy szkoły - to ok? Policjanci zapadli na "psią grypę"... Itd. Hipokryzja "Obywatella" level ...hard  rozwiń
  • Obywatell 2022-09-29 08:50:41
    Nauczyciele! Pamiętamy! Za odejście od tablicy i narażenie dzieci na stres nie macie poparcia. Pamiętamy Wasz skandaliczny protest!

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!