Partnerzy portalu

W nowym roku szkolnym pensum bez zmian. Na art. 88 nauczyciele będą musieli poczekać

W nowym roku szkolnym pensum bez zmian. Na art. 88 nauczyciele będą musieli poczekać
Wiceminister edukacji i nauki Dariusz Piontkowski nie widzi możliwości, by przepisy o wcześniejszych emeryturach mogły wejść wcześniej niż pod koniec 2024 r. (fot. PAP/Dariusz Zieliński).
Przepisy dotyczące możliwości przejścia na wcześniejszą emeryturę nie wejdą w życie wcześniej niż pod koniec 2024 r., a najpewniej dopiero w 2025 r. Nauczycieli zapewne ucieszy jednak to, że nie będzie podwyższenia pensum - zapewnia wiceminister Dariusz Piontkowski.
  • Wiceminister Piontkowski potwierdza, że dyskusja na temat wcześniejszych emerytur dla nauczycieli będzie wznowiona 22 marca.
  • Nie widzi jednak możliwości, by przepisy o emeryturze po 30 latach pracy w tym 20 w oświacie miały wejść jeszcze w tym roku kalendarzowym.
  • W przyszłym roku szkolnym pensum nauczycielskie nie będzie podniesione.  - To zadanie na kolejna kadencję - stwierdza wiceminister.

W czerwcu ze szkół podstawowych odejdzie znaczna liczba uczniów z tzw. powiększonego rocznika. To spowoduje, że części nauczycieli stanie się zbędna. Być może z tego właśnie powodu środowisko tak bardzo interesuje się możliwością odejścia na wcześniejszą emeryturę. Tymczasem - mimo zapowiedzi powstania projektu nowelizacyjnego w tej sprawie - w agendzie posiedzenia zespołu ds. statusu zawodowego pracowników oświaty 22 marca nie ma tego punktu.

Dariusz Piontkowski, wiceminister edukacji i nauki: Rozmawiamy w tej chwili ze związkami zawodowymi o kilku ważnych tematach dla środowiska oświatowego. Najbliższe spotkanie będzie dotyczyło odbiurokratyzowania pracy nauczycieli - chcemy pokazać, jakie dokumenty w tej chwili zgodnie z przepisami ustawowymi i rozporządzeniami obowiązują nauczycieli i dyrektorów, w drugiej części będziemy rozmawiali o tych dokumentach, które związane są z opieką psychologiczno-pedagogiczną, bo tam jest ich sporo.

Wcześniejsze emerytury będą przedmiotem dyskusji na najbliższym posiedzeniu zespołu ds.  statusy zawodowego pracowników oświaty

Chcemy porozmawiać też ze związkami zawodowymi o tym, czy jest jakaś przestrzeń do - być może - zmniejszenia liczby dokumentów, które obowiązują w takich sytuacjach. I w dalszej kolejności chcemy wrócić do rozmów na temat ewentualnego wprowadzenia emerytury przyspieszonej czy emerytury stażowej dla nauczycieli.

W tej chwili nauczyciel, który przed osiągnięciem wieku emerytalnego chciałby przejść na wcześniejszą emeryturę, może skorzystać z tak zwanego świadczenia kompensacyjnego, ale dotyczy to stosunkowo niewielkiej grupy nauczycieli, sięgającej kilkunastu tysięcy osób rocznie. I stopniowo ta grupa uprawnionych będzie w kolejnych latach się zmniejszała.

Postulat przywrócenia artykułu 88 Karty Nauczyciela dosyć często wybrzmiewa ze strony związków zawodowych, stąd mimo różnych wątpliwości, postanowiliśmy wrócić do rozmów na ten temat.

Minister Przemysław Czarnek zapowiedział, że projekt nowelizacji powstanie w ciągu pół roku. Kiedy zatem należy się spodziewać wprowadzenia tych przepisów?

- Wydaje się, że takie przepisy mogłyby wejść w życie najwcześniej od jesieni 2024 roku bądź nawet trochę później. Wynika to chociażby z powodu terminów prac nad ustawą budżetową i zamknięciem prac na 2023 rok. Poza tym wiele spraw wymaga jeszcze ustalenia.

Kwestią do dyskusji jest to, jaką grupę nauczycieli miałoby to uprawnienie obejmować i czy wraz z wygaszaniem świadczenia kompensacyjnego, stopniowo umożliwialibyśmy przechodzenie poszczególnym rocznikom nauczycieli na wcześniejszą emeryturę, czy też mamy wyjść z założenia, że wszyscy, którzy pracowali jeszcze przed wejściem w życie nowych przepisów, czyli wszyscy którzy rozpoczęli pracę przed rokiem 1999 lub 2000 mają prawo do skorzystania z tego świadczenia na zasadach podobnych do tych, które obowiązywały ponad 20 lat temu.

Problem kolejny to sposób wyliczenia tej emerytury - czy miałby to być powrót do starego systemu, co dziś wydaje się bardzo mało prawdopodobne, czy też ma ona być naliczana według obecnych przepisów, czyli zależna od ilości i wysokości zgromadzonych składek. Ten sposób wyliczenia oznacza dla nauczyciela oczywiście mniejszą emeryturę niż tę, którą będzie mógł uzyskać po osiągnięciu wieku uprawniającego do normalnej emerytury.

Nauczyciele chcieliby, żeby możliwość przejścia na wcześniejszą emeryturę pojawiła się już teraz, najlepiej w tym roku. Tymczasem z tego, co pan mówi, wynika, że wszystko jest jeszcze płynne.

- Tak, jeszcze nie ma żadnych ostatecznych postanowień. Trzeba także znaleźć dodatkowe środki, bo przecież umożliwienie przejścia na wcześniejszą emeryturę oznacza, że trzeba znaleźć poważne dodatkowe środki w funduszu emerytalnym, ale także w budżecie państwa. To nawet kilka miliardów złotych.

Konieczne jest także zastanowienie się, co dalej ze świadczeniem kompensacyjnym - czy przy wcześniejszej emeryturze to świadczenie powinno dalej obowiązywać, zastanowienie się, co z uprawnieniami osób, które już są na świadczeniu kompensacyjnym i czy te ograniczenia, które są związane chociażby z nawiązywaniem stosunku pracy w szkołach powinny nadal obowiązywać. Ale to samo dotyczy także wcześniejszej emerytury, czy tu jakieś dodatkowe ograniczenia dla osób, które skorzystają z tego uprawnienia, powinny się również pojawić.

To wszystko jeszcze przed nami i dyskusja na ten temat ze związkami zawodowymi, ale także wewnątrz rządu. Jeżeli udałoby się to zrealizować, to byłoby to częściowe rozwiązanie problemu części nauczycieli, którzy mogliby się obawiać o swoje zatrudnienie czy w szkołach podstawowych, czy w średnich.

Dyrektorzy przygotowywali placówki do perturbacji związanych z przejściem powiększonego rocznika do szkół ponadpodstawowych

Trzeba pamiętać, że dyrektorzy szkół znali przecież sytuację 1,5-krotnych roczników, bądź podwójnego naboru do szkoły średniej i niejako zabezpieczając się przed następstwami kadrowymi za kilka lat, proponowali nauczycielom większą liczbę nadgodzin, aby w sytuacji, gdy nabór będzie mniejszy, nie trzeba było redukować zatrudnienia.

Wydaje mi się więc, że w wielu szkołach sama zmiana roczników i liczebności roczników nie powinna od razu powodować gwałtownej utraty pracy przez nauczycieli, o ile dyrektorzy rozsądnie podchodzili do konstruowania arkuszy organizacyjnych.

Czyli w tym roku na pewno nie będzie wcześniejszych emerytur, a nauczyciele, którzy o niej myślą powinni się zastanowić nad świadczeniem kompensacyjnym?

- Wydaje się, że nie ma takiej możliwości - budżet jest już zamknięty, a to są dodatkowe, miliardowe kwoty, które należałoby wydatkować w związku z wprowadzeniem tego przepisu. Natomiast świadczenie kompensacyjne nadal obowiązuje. Nie wydaje mi się, żeby w tej chwili były jakieś przesłanki do masowego zwalniania nauczycieli. Jak już mówiłem, dyrektorzy szkół, organizując pracę szkoły na najbliższe lata, powinni brać pod uwagę także zmieniającą się liczebność rocznika.

Trzeba też pamiętać, że nawet jeżeli rocznik jest mniejszy, w mniejszych szkołach, na przykład na terenach wiejskich, to czy klasa ma 7 uczniów, 12 czy 21 uczniów, to ten oddział i tak pozostaje, a więc liczba etatów nauczycielskich w danej szkole nie zmieni się.

Tak naprawdę liczebność roczników może mieć zasadniczy wpływ na liczbę oddziałów w dużych szkołach, w dużych ośrodkach, gdzie jest po kilka oddziałów w jednym roczniku. I tam rzeczywiście mogłoby dojść do zmniejszenia ich liczby. Ale jest to także okazja do tego, aby zmniejszyć liczebność klas i dać nauczycielom szansę do pracy w lepszych warunkach, co powinno przełożyć się także na wyższy poziom umiejętności i wiedzy, które uczniowie osiągną.

Przed wyborami nie uda się wypracować konsensusu w sprawie podwyższenia pensum nauczycielskiego

Czy należy się spodziewać, że w przyszłym roku szkolnym pensum zostanie podniesione?

- Ta zmiana musiałaby obejmować szerszą zmianę dotyczącą pragmatyki zawodowej i powinna być połączona z podwyżką wynagrodzeń. Nie wiem, czy w ciągu najbliższych 2-3 miesięcy bylibyśmy w stanie ze związkami zawodowymi wypracować jakiś konsensus w tej sprawie, myślę więc, że będzie to raczej tematyka na kolejną kadencję Sejmu.

TAGI
KOMENTARZE163

  • Zainteresowany 2023-03-20 12:32:37
    Jako nauczyciele czekający na przywrócenie poprzedniego brzmienia art. 88 KN oddamy głosy na PiS w 2024 lub prawdopodobniej w 2025 roku.
  • starszy 2023-03-18 12:21:14
    nauczyciele będą powoli się kończyć, ci co mają dwa, trzy lata do emerytury to jakoś może dotrwają, nowych , młodych nauczycieli w szkole nie uświadczysz tak samo jak w szkole nie uświadczysz praktykanta ze studiów na praktyce, tacy skończyli się kilkanaście lat temu. Znowu będzie trzeba zmienić pr...awo i dopuścić do zawodu ludzi z łapanki, po maturze albo i nawet bez matury, byleby miał jakieś średnie, kiedyś tak było i teraz to powróci  rozwiń
  • 😂 2023-03-17 14:35:41
    Do pozbawiony88: konfederacja 🤣😂🤣

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!