Partner portalu

W Sejmie spór o nowelizację Prawa oświatowego. PiS składa poprawki

W Sejmie spór o nowelizację Prawa oświatowego. PiS składa poprawki
Adobe Stock
W Sejmie we wtorek (15 października) przeprowadzono drugie czytanie projektu nowelizacji ustawy Prawo oświatowe, zawierającego przepisy określające sposób obliczenia kosztów przejazdu dziecka niepełnosprawnego i jego rodzica do szkoły lub przedszkola, które są zwracane rodzicom. PiS złożyło do niego poprawki.
  • Podczas drugiego czytania projektu swoje stanowiska przedstawiły tylko kluby PiS i PO-KO.
  • Jak poinformowało PiS, mimo, że pozytywnie opiniuje projekt, to składa do niego kilka poprawek.
  • To kuriozalna sytuacja, że zbieramy się tutaj już po wyborach i debatujemy na temat ustaw, na których przyjęcie rządząca partia miała cztery lata - oceniła Krystyna Szumilas, posłanka PO.

Przedstawiając stanowisko PiS, posłanka Joanna Borowiak wskazała, że wprowadzenie jednolitych obowiązujących w całym kraju kryteriów, na których podstawie samorządy zostaną zobowiązane do wyliczenia wysokości kwoty zwracanej rodzicom lub opiekunom w związku z kosztami, jakie ponoszą, dowożąc dziecko niepełnosprawne do szkoły, pozwoli na uniknięcie sytuacji, w której samorządy zwracają pieniądze w kwotach niezapewniających refundacji rzeczywiście poniesionych kosztów. Podkreśliła, że proponowane przepisy zostały poddane szerokim konsultacjom.

Borowiak poinformowała, że PiS pozytywnie opiniuje projekt, jednocześnie podała, że składa do niego kilka poprawek.

- To kuriozalna sytuacja, że zbieramy się tutaj już po wyborach i debatujemy na temat ustaw, na których przyjęcie rządząca partia miała cztery lata - powiedziała Krystyna Szumilas, która przedstawiała stanowisko PO-KO w sprawie projektu noweli. Mówiła, że dobrym zwyczajem jest to, że w takiej sytuacji rząd i Sejm powstrzymują się od podejmowania jakichkolwiek decyzji, pozostawiając je nowo wybranym posłom i nowo ukonstytuowanemu rządowi.

Czytaj więcej: Szkoła czeka na zmiany jakościowe, nie wszyscy nauczyciele są zadowoleni

Szumilas poinformowała, że PO-KO nie wnosi uwag do projektu. - Mamy uwagi co do procedowania tego projektu - zaznaczyła.

Projekt nowelizacji, który jest inicjatywą legislacyjną Senatu, ma na celu dostosowanie przepisów prawa do wyroku Trybunału Konstytucyjnego z października 2017 r.

Zgodnie z przepisami obowiązkiem gminy jest zapewnienie dzieciom z niepełnosprawnościami bezpłatnego transportu i opieki w czasie przewozu do najbliższego przedszkola, oddziału przedszkolnego w szkole podstawowej, do innej formy wychowania przedszkolnego lub do ośrodka umożliwiającego realizację obowiązku przedszkolnego lub szkolnego, albo zwrot kosztów przejazdu ucznia i opiekuna na zasadach określonych w umowie zawartej między wójtem (burmistrzem, prezydentem miasta) a rodzicami lub opiekunami, jeżeli dowożenie zapewniają rodzice lub opiekunowie.

Jednocześnie nie ma jednolitych kryteriów, na których podstawie samorząd zobowiązany jest do wyliczenia wysokości kwoty zwracanej rodzicom w związku z kosztami, jakie ponoszą, dowożąc niepełnosprawne dziecko do szkoły. Dlatego Trybunał Konstytucyjny nakazał uregulowanie tej kwestii tak, by zapewnić wszystkim równy dostęp do tego rodzaju pomocy.

Czytaj więcej: Uroczystość w Kancelarii Premiera. Dla kogo odznaczenia z okazji Dnia Edukacji Narodowej?

Projekt zakłada, że kwota zwracana rodzicom lub opiekunom obliczana będzie na podstawie wzoru matematycznego. Będzie pochodną liczby kilometrów między domem i placówką. Proponowane przepisy różnicują jednak sytuację, w której rodzice dowożą dziecko do placówki leżącej na drodze, którą jadą do pracy, którą podróżowaliby także, gdyby dziecka nie dowozili (w tych przypadkach zwrot kosztów przewozu nie będzie się należał), od przypadków, w których dowożenie dziecka do placówki zwiększa liczbę przejechanych przez dowożącego kilometrów (w tych przypadkach zwrot będzie się należał za zwiększoną liczbę kilometrów). Liczba kilometrów będzie mnożona przez cenę paliwa (zużywanego na kilometr) właściwego dla pojazdu, którym dowożone jest dziecko. Cenę paliwa ustali wójt na podstawie średniej ceny danego rodzaju paliwa w gminie.

W związku ze złożeniem podczas drugiego czytania poprawek do projektu trafi on z powrotem do połączonych komisji sejmowych: edukacji, nauki i młodzieży, polityki społecznej i rodziny, a także do komisji samorządu terytorialnego i polityki regionalnej. Posiedzenie komisji ma odbyć się we wtorek po południu.

TAGI
KOMENTARZE0

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!