Wynagrodzenia nauczycieli wzrosną w 2023 r. o prawie 8 proc.

Wynagrodzenia nauczycieli wzrosną w 2023 r. o prawie 8 proc.
Nauczyciele, tak jak cała sfera budżetowa, będą mieli podniesione wynagrodzenia o prawie 8 proc. (Fot. materiały MEiN)
Rada Ministrów, przyjmując projekt ustawy budżetowej na 2023 r., wskazała, że nauczyciele, tak jak cała sfera budżetowa, będą mieli podniesione wynagrodzenia o prawie 8 proc. – poinformował wiceminister edukacji i nauki Dariusz Piontkowski.
  • W ciągu siedmiu lat podnieśliśmy wynagrodzenia nauczycieli o 36 proc. - przypomina Dariusz Pionktowski.
  • Teraz od 1 września nauczyciele rozpoczynający pracę będą mieli znaczącą podwyżkę - 20 proc. wzrostu średniego wynagrodzenia. Wydaje się to dosyć dużo - dodaje.
  • Rozmawiamy także o wzroście wynagrodzeń od stycznia przyszłego roku - podkreślił.

Wiceminister edukacji i nauki Dariusz Piontkowski w środę w Polsat News pytany był m.in. podwyżkę dla nauczycieli i o to, czy rząd wsłuchuje się w głosy nauczycielskich związków zawodowych i nauczycieli, którzy mówią, że chcieliby zarabiać więcej i godnie żyć.

Nauczyciele dostaną prawie 8 proc. podwyżki od stycznia

"Sam jestem nauczycielem z wykształcenia, ponad 20 lat uczyłem w szkole, mam wielu znajomych, którzy nadal w tym zawodzie pracują i my także dostrzegamy konieczność podniesienia wynagrodzeń. Postulujemy to już od wielu lat. W ciągu siedmiu lat podnieśliśmy wynagrodzenia nauczycieli o 36 proc. Teraz od 1 września nauczyciele rozpoczynający pracę będą mieli znaczącą podwyżkę - 20 proc. wzrostu średniego wynagrodzenia. Wydaje się to dosyć dużo" - powiedział Piontkowski.

"Rozmawiamy także o wzroście wynagrodzeń od stycznia przyszłego roku. Rada Ministrów, przyjmując projekt ustawy budżetowej, wskazała tam, że nauczyciele, tak jak cała sfera budżetowa, będą mieli podniesione wynagrodzenia o prawie 8 proc." - poinformował wiceminister.

Odniósł się do stwierdzenia, że słychać o ewentualnych protestach nauczycieli. "Rozmawiamy ze związkowcami, rozmawiamy z samorządami i innymi środowiskami zainteresowanymi tym, co się dzieje w oświacie. Rozumiemy, że nie zawsze nasz punkt widzenia jest taki sam jak związków zawodowych, ale też trzeba brać pod uwagę realne możliwości państwa. Pamiętajmy, że tuż za granicą toczy się wojna, więc musimy w związku z tym znacznie zwiększyć wydatki obronne o kilkadziesiąt miliardów złotych. Inflacja, drożejące ceny energii powodują, że próbujemy obniżyć skutki, które są odczuwalne przez zwykłego człowieka, a to kolejne kilkadziesiąt miliardów złotych. Musimy także rozmawiać o tym, aby poziom wynagrodzeń osób ze sfery budżetowej był stopniowo podnoszony, stąd w miarę możliwości staramy się to robić" - mówił.

Pensji nauczycieli nie da się podnieść z dnia na dzień

Wskazał, że "nie da się nagle, z dnia na dzień, zrealizować jednego z postulatów, który mówi, że od już, od dzisiaj, trzeba podnieść wynagrodzenia o 20 proc., bo to są kolejne miliardy złotych, których w budżecie po prostu nie ma".

We wtorek Rada Ministrów przyjęła projekt budżetu państwa na 2023 r. W komunikacie po posiedzeniu rządu, gdy przedstawiano informację na temat niezbędnych środków na kontynuację dotychczasowych, priorytetowych działań, jak również na realizację nowych, podano: "wzrost wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej na poziomie 7,8 proc." oraz "wzrost wynagrodzeń dla nauczycieli na poziomie 7,8 proc. (przy jednoczesnym wzroście subwencji oświatowej o 8 mld zł względem budżetu na 2022 r.) - od 1 stycznia 2023 r. (po podwyżce w maju 2022 r. o 4,4 proc. dla wszystkich i 20 proc. dla najmniej zarabiających nauczycieli od 1 września 2022 r.)".

We wtorek doszło też do spotkania przedstawicieli trzech nauczycielskich związków zawodowych: Związku Nauczycielstwa Polskiego, Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ "Solidarność" i Wolnego Związku Zawodowego "Forum-Oświata". Spotkanie dotyczyło możliwości podjęciu wspólnych działań, w tym ewentualnych protestacyjnych. Uczestnicy zadeklarowali chęć dalszych rozmów. W przyszłym tygodniu ma dojść do kolejnego spotkania.

Związki zawodowe nauczycieli podtrzymują swoje żądania

ZNP i WZZ "Forum-Oświata" podtrzymały swoje dotychczasowe, chcą m.in. wzrostu wynagrodzeń wszystkich nauczycieli już od 1 września 2022 r. o 20 proc., bowiem zgodnie z nowelizacją ustawy Karta nauczyciela od 1 września wzrosnąć mają tylko wynagrodzenia nauczycieli początkujących, pozostałych się nie zmienią. Z kolei KSOiW NSZZ "Solidarność" opowiada się za wzrostem wynagrodzeń wszystkich nauczycieli od 1 stycznia 2023 r. o co najmniej 5 proc. powyżej inflacji, uznając, że w tym roku dalsza regulacja wynagrodzeń nauczycieli nie jest możliwa.

Niezależnie od tego od dawna wszystkie trzy związki chcą zmiany systemu wynagradzania nauczycieli poprzez powiązanie wysokości wynagrodzeń nauczycieli z wysokością przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce.

W środę w ubiegłym tygodniu prezydium Zarządu Głównego ZNP podjęło uchwałę, w której postanowiło ogłosić pogotowie protestacyjne we wszystkich ogniwach związku, m.in. przez oflagowanie i oplakatowanie placówek, a także zorganizować i przeprowadzić ogólnopolską akcję informacyjną o narastających problemach systemu edukacji. 1 września spotyka się po raz kolejny Rada Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ "Solidarność", aby umówić aktualną sytuację w oświacie i zdecydować o dalszych krokach związku.

TAGI
KOMENTARZE16

  • J32 2022-09-06 19:18:32
    Takich palatow jak obecni ministrowie nigdy nie było ale co się spodziewać po pisiurach Nauczyciele miejcie jaja i strajkujcie tylko w te n sposób pokażecie bucom że w oświacie nie jest tak cudownie jak oni opisują
  • Rafal 2022-09-06 16:24:06
    No to im wzrosną, pisowska propaganda. Żenada
  • Men1000 2022-09-04 15:30:42
    W oświacie każda podwyżka to realna obniżka wynagrodzenia. 4,4% i dodatkowa godzina Czarnkowa w tygodniu realnie obniżyło stawkę godzinową nauczyciela. Przy takiej inflacji 16% to 8% podwyżki daje 8% obniżki. Generalnie 1000 wymówek - wojna, dodatek węglowy, 13 i 14 emerytura, służba zdrowia, CPK i ...przekop mierzei. Do tego spoty reklamowe jak władza dba i ratuje Nas przed drożyzną. Na wszystko jest tylko elektorat nie ten więc trzeba upokorzyć wykształciuchów.  rozwiń

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!