PARTNER PORTALU
  • BGK

KOMENTOWANY TEKST

Sławomir Mazurek: Ceny za odbiór odpadów w dużej mierze zależą od samorządów


  • Obudzili się nieprzytomni, 2018-12-24 08:16:30

    Zaniepokojeni samorządowcy: Zabrnęliśmy w Polsce w ślepą uliczkę – robi się drogo i źle - przez dwadzieścia lat tego nie zauważyliśmy – mówi Prezydent Gliwic. Burmistrz Wojkowic: Jeżeli Ministerstwo Środowiska tłumaczy podwyższenie opłaty marszałkowskiej wyłącznie tym, że chce zwiększyć poziom recyklingu wśród mieszkańców, to jest to stosunkowo absurdalne bo na złość rządowi i Unii Europejskiej mieszkańcy będą jeszcze mniej segregować... Moim zdaniem zasadne jest zaapelowanie do ministerstwa, może do prezesa Rady Ministrów, o wstrzymanie podwyższenia opłaty marszałkowskiej, bo naprawdę zacznie się robić problem, jeśli chodzi o system gospodarki odpadami w całej Polsce … portalsamorzadowy.pl/gospodarka-komunalna/samorzady-metropolii-zaniepokojone-kosztami-w-systemie-odpadow,118676.html
  • Polska murzynem do bicia, 2018-12-23 21:50:32

    Do ...: Kiedy prognoza, że dojdzie od katastrofy finansów publicznych okazała się błędna, gdy zaczęły nam rosnąć dochody budżetowe - zmienił się paradygmat i zaczęto zajmować się "praworządnością", do tego nagle okazało się też, że jesteśmy w śmiertelnym zagrożeniu smogiem a walczyć poprzez wycinkę zarażonych drzew kornikiem, owszem można - ale tylko w Bawarii...
  • ..., 2018-12-23 20:13:48

    Do w.potega@neostrada.pl, 2018-12-23 godz. 12:23: trzydzieści lat temu leżący śnieg w wielu miastach był po trzech dniach czarny od pyłu zawartego w smogu, lasy na szczytach Sudetów zamierały od kwaśnych deszczy... Teraz jest nieporównywalnie lepiej, przyrod się odbudowała, śnieg w miastach nie ciemnieje tak jak kiedyś i bredzenie o tym, że akurat w 2018 szczególnie zagraża nam trujący smog, którego do tej pory nie było - to lewackie farmazony a`la KOD aby zadowolić "zatroskanych" o Polskę timmermansów...
  • ..., 2018-12-23 19:29:28

    Śmieszą a raczej zasmucają ci którzy idą w zaparte i nadal bredzą, że nasz system jest dobry bo konkurencyjny – wystarczy tylko ekoedukacja, kontrole i kwity, transparentność… I bredzą tak już ponad dwadzieścia lat…
  • Waste Education, 2018-12-23 19:05:25

    Gospodarka odpadami jest ustawowym zadaniem publicznym w którym konieczne jest między innymi inwestowanie w infrastrukturę gospodarki odpadami a więc w specyficzne obiekty-instalacje których okres użytkowania i amortyzacji wynosi około 20-30 lat… Dlatego kraje takie jak Austria, Belgia, Dania, Francja, Holandia, Niemcy, Norwegia, Szwajcaria, Szwecja od „zawsze” mają tak zwany system „in house” - czyli system obsługi zadań komunalnych przez własne zakłady municypalne - przez co jasne jest kto odpowiada (dzisiaj, jutro i zawsze) za to aby system był przyjazny dla środowiska i kieszeni mieszkańców. Strumień odpadów z gminy rozdzielany jest w dużej mierze przez samych mieszkańców na wstępnym etapie przed ich zmieszaniem – dzięki czemu frakcje trafiają do przerobu w stanie niezanieczyszczonym i odbierane z zakładów gminnych przynoszą dochód przez co opłaty obywatelskie nie rosną w takim tempie jak u nas…
  • Waste Education, 2018-12-23 19:02:22

    Firma prywatna (a więc nie municypalna nie korzystająca z zasady „in house”) - aby nie zostać "na lodzie" z takimi inwestycjami-instalacjami o okresie kilkudziesięcioletniej amortyzacji - aby zostać na rynku musi na kolejny cykl przetargowy planować wydatki na łapówki na odbywające się co kilka lat przetargi w gminach... Chyba, że kalkuluje, że w przypadku przegrania przetargu - w tych obiektach-instalacjach uda się przestawić szybko na kręcenie innego rodzaju lodów przynoszących zyski... To tłumaczy dlaczego taka wystarczająca i zintegrowana z całym systemem regionalnym sieć niezbędnych zakładów-instalacji nie powstała dotąd w Polsce… Więcej – nasze ministerstwo środowiska nie ma praktycznie wiedzy o „mapie śmieciowej w Polsce” - system informacji polega na dobrowolnych ankietach rozsyłanych do gmin, dobrowolnych – a więc jeśli nadejdą odpowiedzi z 50 procent gmin – to jest radość jak z frekwencji wyborczej… Szefowie niejednej gminy chlubią się tym, że u nich gospodarka odpadami polega na rozpisaniu przetargu, egzekucji opłat i zapomnieniu o wszystkim do następnego przetargu. Wiedza o tym gdzie idą odpady i jak są zagospodarowywane – to przecież sprawa zwycięzcy przetargu – czego się więc czepia ministerstwo przysyłając jakąś ankietę… Nie ma innego drastyczniejszego przykładu na dalej trwającą teoretyczność naszego państwa…
  • Waste Education, 2018-12-23 18:59:52

    Dlatego w krajach gdzie gospodarka odpadami jest ważną dziedziną ochrony środowiska – panuje tam naturalny monopol gminny (in house) na zagospodarowywanie odpadów przez firmy samorządowe a sukcesy firm municypalnych Austrii, Belgii, Danii, Holandii, Niemiec, Norwegii, Szwajcarii, Szwecji (...) w odzysku odpadów i ich zagospodarowaniu - wyznaczają coraz wyższe standardy dla całej Unii... Naiwnością jest sądzić, że patologiczny system z którym mamy do czynienia w Polsce od końcówki lat 90 ubiegłego wieku polegający na tym, że faktycznie „uwolniono” gminy od gospodarki odpadami i wepchano mieszkańców w układ którego misją jest generowanie coraz wyższych zysków a co za tym idzie podwyższania obywatelskich comiesięcznych opłat polskich rodzin - że ten system jest w stanie sprostać unijnym standardom wynikającym z innego prawidłowego modelu organizacji i finansowania tej dziedziny ochrony środowiska… I to jest cała prawda o polskiej gospodarce odpadami i chocholim ponad dwudziestoletnim tańcu - zamiast przyjęcia w tej dziedzinie unijnych zasad systemowych gwarantujących sprostaniu wymogom Wspólnoty…
  • w.potega@neostrada.pl, 2018-12-23 12:45:24

    Do A tak w ogóle...: Szanse są. Trzeba żądać kwartalnych raportów gospodarowania odpadami, od wójtów, burmistrzów i prezydentów. W tych raportach powinny być dane finansowe i dane ekologiczne, czyli sukcesy lub niepowodzenia w oczyszczaniu głównie powietrza, przy określonych kosztach, także kosztach (kompleksowych) gospodarowania odpadami. Mieszkańcy mojej dzielnicy Warszawy zainstalowali, na koszt własny (z dobrowolnych wpłat), system bieżącego monitorowania powietrza. Będzie on rozbudowywany, tak żeby lokalizować trucicieli, także tych spalających śmieci. Będziemy rozliczać radnych z konkretnych efektów, z oczyszczania powietrza. Wtedy segregowanie nabierze więcej sensu. Dlaczego władza (tak zwana samorządowa) nie instaluje i nie publikuje danym o naszym trującym smogu? Gospodarowanie w obiegu zamkniętym jeszcze nie jest powszechnie zrozumiałe. Dla władz sens GwOZ będzie dopiero wtedy, gdy obywatele zaczną powszechnie powietrza pilnować, codziennie i wszędzie.
  • w.potega@neostrada.pl, 2018-12-23 12:23:37

    Do Waste Whistleblower  : Są dwa rodzaje opłacalności, opłacalność w dzisiejszym systemie gospodarowania, w którym nie liczymy kosztów leczenia i przedwczesnych zgonów oraz rachunek ciągniony. Problem w tym, że nie liczymy dotychczas kosztów trucia środowiska. Społeczeństwo i poszczególne społeczności nie rozumieją jeszcze sensu Gospodarki obiegu zamkniętego. Trzeba ten sens objaśniać oraz zgodnie z objaśnieniami liczyć całość kosztów. Dlaczego P. nie podpisuje swoim imieniem i nazwiskiem swoich mądrych myśli? Czego (kogo) się P. boi?
  • A tak w ogóle..., 2018-12-23 08:35:59

    Do Porządkowy: zgodnie z Konstytucją byłoby zatrudnienie przy każdej altanie śmietnikowej strażników-księgowych... Chyba że pojdziemy w innym kierunku - korneliaorwat.pl/idealny-system-selektywnej-zbiorki-odpadow-system-eko-ab/ ... Ale to oznaczałoby przejrzystość uniemożliwiającą windowanie opłat a więc także zysków - więc nie ma chyba szans na takie wdrożenie... portalsamorzadowy.pl/gospodarka-komunalna/poprawka-senatu-w-sprawie-in-house-pokazuje-sile-brudnych-pieniedzy,81668.html
  • Waste Whistleblower  , 2018-12-22 21:50:16

    Do w.potega@neostrada.pl: w polskim patologicznym systemie do którego wpuszczono pod koniec XX wieku chciwość zamiast przyjęcia europejskich standardów organizacji i finansowania tej dziedziny municypalnej - to jest akurat na odwrót: segregujący odpady są czynnikiem wzrostu opłat! bydgoszcz.naszemiasto.pl/artykul/nie-placisz-za-smieci-lepiej-miej-sie-na-bacznosci-bo,4154722,art,t,id,tm.html  ... Panie Potęga - Pan tyle wie o gospodarce odpadami co parlamentarzyści, którzy ustawowo każą obniżać opłaty za segregowanie bo wciąż im się zdaje, że "selektywna zbiórka to czysty zysk"... Nieprzypadkiem zjawiła się u nas cała europejska mafia śmieciowa bo w macierzystych krajach nie dopuszczają ich do comiesięcznych opłat obywatelskich za odpady domowe... pb.pl/czarna-wizja-smieciowa-691523
  • w.potega@neostrada.pl, 2018-12-22 21:08:41

    Do Porządkowy: To jest rachunek ekonomiczny i odpowiedzialność indywidualna. Kto segreguje, ten (ta) nie generuje kosztów, jeśli przeprowadzimy recykling. Koszty nie segregujących to: 1) trucie środowiska, 2) leczenie chorób generowanych przez zatrute środowisko, 3) wzrost kosztów produkcji, bo nie dysponujemy surowcami wtórnymi, z których produkcja jest tańsza. Papier z makulatury jest tańszy od papieru z drewna.
  • Porządkowy, 2018-12-22 19:30:21

    Do broni - czy to czasami nie była propozycja aby niesegregujący płacili? 500% stawki segregujących? W Polsce nie ma odpowiedzialności zbiorowej. Jest to niezgodne z konstytucją. W tej sprawie ostatnio wypowiedział się Pan prof. Marek Szydło - RL przy premierze.
  • w.potega@neostrada.pl, 2018-12-22 17:32:20

    Do Wolnorynkowiec: To przeszkadzało zainteresowanym budową RIPOK-ów, czyli zarabianiu na budowaniu ich. To one popsuły system , zamiast go usprawniać. Dla RIPOK-ów trzeba było wprowadzić nakaz płacenia gminom. Płatnik nie ma nic do powiedzenia usługodawcy. Gmina ogranicza się do zbierania kasy i do przeprowadzania przetargów. To jest tak jak byśmy brali produkty ze sklepu, po zapłaceniu gminie. Coś takiego było w PRL-u i wróciło w ,,gospodarowaniu" śmieciami. Gdy to wprowadzali, to burmistrz mi tłumaczył, ze biorą odpowiedzialność za gospodarowanie odpadami. Żadna partia w świecie nie bierze za cokolwiek odpowiedzialności. Dziękuję za dobrze postawione pytanie.
  • w.potega@neostrada.pl, 2018-12-22 17:24:10

    Do Konkurencja czyni cuda: Urzędy i urzędnicy, to jeszcze nie samorządność.


Wyszukiwarki

Polecane oferty:


Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.