PARTNER PORTALU
  • BGK

KOMENTOWANY TEKST

Dlaczego gminy mają problem z pozbyciem się zebranych surowców?


  • greg, 2019-10-28 15:23:07

    Gminy chętnie ściągają haracz od mieszkańców i właścicieli nawet letniej chatki. Ceny z sufitu.
  • Jan J. Biedak, Prezes/CEO, 2019-10-28 12:47:19

    A wszyscy cały czas dyskutją o skutkach... Nie ma co zrobić z odpadem - bo nie ma zapotrzebowania na przesortowany odpad zmieszany. Dlatego proponuję, aby niepotrzebny, niesprzedawalny odpad był przetwarzany ekologicznie i ekonomicznie na Gaz, a z Gazu możemy produkować energię, paliwa, chemikalia... Zapraszam do rozmowy wszystkich zainteresowanych: jbiedak@plusdg.com
  • Pippi, 2019-10-25 09:50:49

    Sprawa nie dotyczy Kowalskiego i jego stylu sortowania- a realnych możliwości wolumenowych instalacji odzysku w stosunku do możliwości składowania- z pustego i Salomon nie naleje...
  • Pippi, 2019-10-25 09:49:05

    Ustawa o czystości i porządku w gminie weszła w życie w 2013- jej głównym założeniem było wydzielenie strumienia bio z frakcji komunalnej- zakładam, iż zgodnie z zasada Pareta 80% Kowalskich nie czyta aktów prawnych- kampania billboardowa jak segregować w owym czasie pojawiła się tylko w Krakowie- podrzucanie kolorowych ulotek do skrzynek pocztowych wraz ze stertą ofert sieci handlowych, nie traktujmy jako kampanii infomacyjnej- od 2013 roku władztwo nad odpadami otrzymały gminy- czy to rozwiązanie zbliżyło nas do realizacji celów środowiskowych? czy istotą problemów w gospodarce odpadami jest rozmowa o frakcji PET, który pomimo zamknięcia rynków azjatyckich na recykling dla świata zachodniego, nadal jest możliwa? w jakim celu zaangazowany Kowalski myje kubek po jogurcie, zużywając zasoby wody, gdy ten ostatecznie trafi do pre-RDF lub składowania? dlaczego wdrażana penalizacja gospodarki odpadami na każdym kroku dotyczy odpowiedzialności zbiorowej? dlaczego Kowalski został uszczęśliwiony wyłaczeniem konkurencji dla gminnych rozwiązań i teraz powinien identyfikować się z systemem płacąc coraz więcej za coraz niższą jakość usługi? sposób sortowania przez Kowalskich nie powinien być skomplikowany- istniejące instalacje bez problemu poradzą sobie z podziałem na proste frakcje: surowce sucha, bio oraz pozostałe zmieszane- gospodarka centralna nie powinna planować sposobu segregacji i koloru śmietników lecz zorganizować przestrzeń prawną do inwestycji rozwiązań technologicznych
  • Tadeusz Babicz, 2019-10-23 20:18:45

    Gwoli wyjaśnienia. Odpad, idąc na skróty, może zostać odpadem, gdy pozbywający się uzna, że jest to odpad. Ta sama butelka po piwie może być odpadem, ale może być artykułem zwrotnym. Odpadem staje się gdy pozbywający się tej butelki uzna ją za odpad. Bez tej woli uznania butelki za odpad, nie jest ona odpadem. Na tym przykładzie można wytłumaczyć jak może zarabiać np. gmina. Wydzielając te butelki z ogólnego strumienia odpadów można uzyskać zwrot kaucji (jeżeli jest ona kaucjowana) lub przychód z stłuczkę. Co zwykle się nie opłaca. Ale nie odejmując tych butelek ze strumienia odpadów komunalnych, firma odbierająca te odpady policzy koszty utylizacji, transportu i składowania na składowisku, a na dokładkę należy doliczyć opłatę "marszałkowską" (od stycznia 2020r. będzie to 270 PLN za tonę). Nie dopuszczając do przekazania na składowisko tony takich butelek uzyskujemy obniżenie kosztu o ponad 300 PLN. Wydaje mi się, że skrót myślowy z poprzedniego mojego wpisu.
  • ..., 2019-10-23 19:47:31

    Do Tadeusz Babicz: brak uznania "śmiecia za śmiecia" z litery prawa nie pozwala na uznanie "śmiecia za śmiecia"... Nie ma to jak jasno i treściwie!
  • dziara, 2019-10-23 11:34:03

    Fiu, fiu bełkot jakich mało. Dobry tytuł i na tym się kończy. Po co pisać takie; żeby nie pisać brednie; określę to nieprzemyślanymi kwestiami.
  • Tadeusz Babicz, 2019-10-22 22:34:16

    Jest rozwiązanie, bez "pobożnego życzenia" wyedukowania się i podporządkowania ideologi "odśmieconego społeczeństwa", umożliwiające spełnienie "od ręki" w czasie teraźniejszym, to na co oczekują technolodzy recyklingu i włodarze gmin, a nawet na zaostrzone wymogi w czasie przyszłym, a nawet umożliwiające rozszerzenie "wachlarza" strumienia odpadów (nie tylko opony, ale i nawet oszczędność żywności, czy handel używanymi a sprawnymi przedmiotami). Możliwość dotowania dochodzi do 95% i nie kosztuje to miliardy. Uwzględnia ten system wyeliminowanie odpowiedzialność zbiorową. Teraz jak to finansować. Od nowego roku tona odebranych śmieci, gdy firma działa legalnie powinna kosztować ok.500PLN. Gdy mieszkaniec odsegreguje czysty (bo umyty) surowiec wtórny (PET, puszki, złom, szkło, bio, nienowoczesny telewizor, pętelkującą maszynę do szycia, czy niepsującą kolorystycznie kanapę itp.) i nie uzna tego za odpad, nie powinien być obciążany środowiskową opłatą "tzw. marszałkowską" (od 2020 roku chciał nie chciał 270 PLN -o 100 zł. więcej niż w tym roku). Brak uznania "śmiecia za śmiecia" z litery prawa nie pozwala na uznanie "śmiecia za śmiecia". Jeżeli mieszkaniec chce, żeby coś z odpadami domowymi zrobić, może je przekazać do przesegregowania specjaliście, który to odpowiedzialnie wykona, zgodnie ze specyfiką odbiorcy, w imieniu mieszkańca. Reszta dopiero staje się odpadem i to zgodnym z parametrami możliwości składowania. System umożliwia inne niuanse prawne i administracyjne.
  • ekolog, 2019-10-22 21:10:11

    Do w.potega@neostrada.pl: Kowalski powinien dowiadywać się, że może mniej płacić, jeśli dostarczy odpowiednie odpady. Uzyska informacje, co ma poprawić w jego domowym segregowaniu i kupowaniu? Rewelacyjny pomysł.
  • w.potega@neostrada.pl, 2019-10-22 11:34:05

    Do Zdzisław Smolak: Ogólnopolska kampania jest potrzebna, ale zawsze będzie ograniczona specyfiką poszczególnych gmin i ich składowych. Kampanię edukacyjną powinien prowadzić wójt lub burmistrz, na podstawie solidnych gminnych danych, opartych o dokumentację, czyli o ważenie i mierzenie. Kowalski powinien dowiadywać się, że może mniej płacić, jeśli dostarczy odpowiednie odpady. Uzyska informacje, co ma poprawić w jego domowym segregowaniu i kupowaniu?
  • Zdzisław Smolak, 2019-10-22 09:24:50

    "Marzy mi się ogólnopolska, długoletnia kampania edukacyjna. Na ten moment każda gmina szuka swoich sposób na dotarcie z edukacją ekologiczną do mieszkańca". Dwanaście lat temu upominałem się o taką "narodową permanentną ekoedukację telewizyjną - ale nikt wówczas do apelu się nie przyłączył... wspolnota.org.pl/aktualnosci/aktualnosc/ekokampania-w-tv/


Wyszukiwarki

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.