Partnerzy portalu
KOMENTOWANY TEKST

Pensje sprowadzają pracowników samorządów do pozycji wręcz żebraczej


  • urzędnikjst, 2022-11-08 10:55:52

    Związek Powiatów Polskich wstawia się za szeregowymi pracownikami JST, Związek Miast Polskich myśli wyłącznie o swoich kolegach prezydentach, sobie i zarządzie. Oni chcą jeszcze większej dowolności w wypłacaniu pensji podległym szeregowym pracownikom. "Zdaniem ZMP, jest wciąż zbyt duża ingerencja projektodawcy (rozporz. w sprawie wynagradzania pracowników samorządowych) w samodzielność gmin w zakresie kształtowania wynagrodzeń " -czytaj: dla siebie i znajomych królika. Cyt,"W opinii A. Porawskiego, dyrektora Biura ZMP, taryfikator powinien być ustalany przez każdą jednostkę. - Protestujemy przeciwko sztywnemu taryfikatorowi. Gmina powinna takie sprawy ustalać sama, zwłaszcza że tę samodzielność ma zagwarantowaną w Konstytucji RP i w Europejskiej Karcie Samorządu Lokalnego". Całkowita dowolność ustalania wynagradzania swoich pracowników przez Gminy z publicznych pieniędzy (oni sądzą że to ich prywatne) o upadek samorządu w ciągu najbliższych 10- 15 lat. Ale co ich to obchodzi , za 10 lat oni chcą być posłami lub europosłami. Takie mamy rządy w JST. Ty pracowniku możesz zdychać z głodu pod płotem bo nie jesteś nasz.
  • Sarmata, 2022-09-29 13:05:44

    Faktycznie biedacy, nic nie mogą? Ale większość siedzi po znajomości Królika! Wykupienie mieszkania od Gminy Wrocław, która podobno potrzebuje kasy trwało 11 miesięcy!!!!
  • Adamek, 2022-09-29 13:03:18

    Do jan: Dokładnie tak. Krótko, zwięźle i trafnie to oceniłeś.
  • Adamek, 2022-09-29 13:02:11

    Do Barbarella: Dokładnie tak. Pieniądze to nie wszystko, tutaj chodzi o to, że można pomagać ludziom swoją wiedzą i to było przyjemne i rekompensowało finansowe niedogodności. To było takie poczucie - jestem pracownikiem samorządowym, to poważne stanowisko - pomagam, godzę się na mniejsze zarobki ale spełniam swoją rolę dla Państwa. W zasadzie w moim wypadku, to apolitycznie całkowicie podchodziłem, zapisy ustawy o pracownikach samorządowych traktowałem poważnie. Jednak dzisiaj, kiedy samorządy są upolitycznione, odechciewa się pracować i człowiek zastanawia się "po co przestrzegać tych przepisów, po co się starać". W szczególności, kiedy obok za te same pieniądze pracują osoby, które czasem wogóle KPA czy ustawy o pracownikach JST nie czytają. I nawet takiej osobie uwagi nie zwrócisz, bo poleci do szwagra radnego, a ten zaraz będzie dzwonił do dyrektora jednostki :) Po 17 latach przestałem się tym już jakoś przejmować, ale to jest ogromny żal, że samorządy tak bardzo zostały "zmarnowane".
  • jan, 2022-09-29 11:28:45

    Do Adamek: w sedno, prywatne folwarki, które winę zrzucają na tych wyżej
  • Barbarella, 2022-09-29 11:11:37

    To prawda, praca w samorzadach w dzisiejszych czasach sprowadza się do zatrudniania znajomych beż przygotowania i wiedzy ale przede wszystkim braku chęci do pracy. Liczy się kasa I nic więcej. Myślą, że jak dostali papierek po pożal się Boże po tandetnej uczelni kształcącej za pieniądze, to stanowią wysoce wykwalifikowana kadrę. Nic mylnego. Praca w samorzadach trudna ale ciekawa jeśli ktoś chce pracować. Władze samorządowe wybierane z ulicy to nie jest dobry pomysł. Sama przepracowałam w samorządzie 37 lat i powiem szczerze też nie było kokosów. Ale ja lubiłam swoją pracę, doszkalalam się, starałam sama pozyskać wiedzę w temacie zajmowanego stanowiska. A dzisiejsza młoda kadra nic nie daje z siebie, tylko chce brać. Nie tedy droga. Kiedyś praca w samorzadach to było coś, a dzisiaj dno.
  • Adamek, 2022-09-29 08:29:36

    Po 17 latach w samorządzie, gdzie miałem relatywnie niezła ścieżkę kariery - od inspektora po kierownicze - jasno stwierdzam - samorządy funkcjonują fatalnie, ludzie inteligentni uciekają, zostają w większości tacy, za których albo trzeba robić robotę, albo cały czas pokazywać co robić. (z całym szacunkiem do tych urzędników, którzy faktycznie pracują i czują etos oddania sprawom samorządowym). Władza samorządowa zniszczyła samorządy traktując je jako miejsce pracy dla najbliższych znajomych, co z góry dyskwalifikuje prace dla ludzi, którzy chcą coś dobrego robić. Inna sprawa, że zarobki są niskie - inna sprawa, że urzędnik am zablokowaną ścieżkę kariery i jest zwiazany z danym miastem praktycznie d końca życia. Jako specjalista z danej dziedziny niestety nie mogę zmienić pracy i np. z województwa mazowieckiego przenieść się do woj. dolnoślaskiego - bo żeby znaleźć prace w urzędzie trzeba mieć ZNAJOMOŚCI. A taki spawacz, grafik, budowlaniec, handlowiec - prace znajdzie wszędzie bo właściciel prywatny szuka specjalisty a nie roboty dla szwagra, kuzyna itd. Brak jednego, ogólnopolskiego naboru na stanowiska w JST. To są prawdziwe problemy, które niszczą samorząd.
  • Robert, 2022-09-29 07:36:49

    Bo w większości już zostali ludzie z niskimi kwalifikacjami, którzy boja się podjąć jakiekolwiek decyzje bez setek innych zaświadczeń, decyzji, uzgodnień. Ci co umieli i byli wartościowi to już uciekli i ponownie w połowie mamy już beznadziejną kadrę urzędniczą.
  • Qwerty, 2022-09-28 23:17:34

    W 2009 zarabiałem 2x minimalną. W 2023 będę na minimalnej. Inspektor 14 lat stażu.Dziękuję PIS i PO
  • Krakowianka , 2022-09-28 22:40:16

    Chodzi bo to by samorządowców polskich podmienić na uchodźców z polskim PESEL. W szkole też ten sam problem z płacami. Nauczyciele polscy do korpo, za to przyjdą uchodzczynie. Będą nam wychowywać polskie dzieci i uczyć wg swoich ,, standardów
  • Satrapa, 2022-09-28 20:50:00

    Ja mam wrażenie, że w niektórych urzędach to i najniższa krajowa jest niezasadnie wysoka w stosunku do wykonywanej pracy urzędnika. Jak się nie podoba to won do prywatnego sektora, ale nie - trzymają się stołków i nie puszczą, a tak im źle.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!