PARTNER PORTALU

KOMENTOWANY TEKST

Bez energetyki wiatrowej zabraknie prądu?


  • ennio, 2014-10-06 21:24:21

    Bez dopłat unijnych (znikną za rok) energia wiatrowa to najdroższa cena z MW, nie udawajmy że tak nie jest. Bez węglowej, pewnej nie mamy czego szukać, Niemcy w 2 lata postawią 10 nowych bloków energetycznych na węgiel brunatny. Wiatr może być tylko uzupełnieniem mocy zainstalowanej. Najpierw uregulujcie prawo, bo do tej pory nie ma ustawy kto złomuje te wiatraczki, 15 lat i koniec, wiatrak na złom. Gminy budują, a nikt nie myśli co na koniec. Ja wiem co PRZETARG na utylizację i nabijanie kabzy.
  • Adam Jasiński, 2014-10-04 19:30:43

    Do Janusz: Przekonanie oparte o proste obliczenia i o przykład - jak sprawy energetyki rozwiązuje bardzo pragmatyczny kraj, to znaczy Niemcy. 1. Mikro instalacje na potrzeby indywidualnych gospodarstw domowych, nie przeznaczone do produkcji prądu na sprzedaż nie wymagają synchronizacji z siecią energetyczną i mogą funkcjonować nawet wtedy, gdy sieć ulegnie awarii lub zniszczeniu. 2. Moc takich instalacji (solarne podgrzewacze wody, solarne ogniwa fotowoltaiczne niskonapięciowe wspierane akumulatorami do oświetlenia LED-owego i grzałkami do grzania wody w przypadku braku odbioru mocy elektrycznej akumulowanej, małe turbiny o mocy rzędu 1 kW) to łącznie parę kW, a więc tyle, ile zużywa to gospodarstwo - nie potrzebują dodatkowych mocy w elektrowniach konwencjonalnych, bo zawsze w ciągu doby jest kilka godzin światło, czasem tez wiatr. Trzeba pamiętać, że w Polsce znaczna część energii elektrycznej jest zużywana do podgrzewania wody! Słońce robi to bez pośrednictwa prądu. 3. Dotacja równoważne 25 miliardom (wydanych już) środków mogły posłużyć dofinansowaniu np. miliona takich hybrydowych mikro instalacji (po 25 tysięcy złotych), co przy dodatkowym udziale beneficjenta zupełnie wystarczy na najnowocześniejsze rozwiązania techniczne. 4. Milion takich instalacji o mocy np. 5 kW daje 5 GW zainstalowanej mocy, a więc dwa razy więcej niż w wiatrakach, a w rzeczywistości jeszcze znacznie więcej, bo wprzęga się też światło słoneczne. (Wietrzność w Polsce jest ok. 20 % czasu). 5. Takie instalacje zupełnie nie są uciążliwe dla środowiska. 6. Nie będzie setek tysięcy hektarów ziemi wyłączonych z użytkowania skutkiem hałasu farm wiatrakowych (na jeden wiatrak o mocy ok. 2 MW przypada ponad 60 ha zdegradowanej akustycznie ziemi). 7. Nie będzie protestów społecznych, bo ludzie budują dla siebie i tylko u siebie. 8. Znacznie odciążone zostaną sieci przesyłowe zagrożone impulsowym obciążeniem farm wiatrakowych (jak wieje, to prądu za dużo, jak nie wieje, to za mało). 9. Inwestowanie "na swoim" pobudzi inicjatywę społeczną, da liczne miejsca pracy, a zyski nie będą transferowane do zagranicznych właścicieli farm. Teraz jest tak, że hałas pozostaje w Polsce, a zyski np. w Danii, Niemczech czy Portugalii. Czy to wystarczy Panu, aby zastanowić się nad OZE?
  • likwidator, 2014-10-04 00:34:14

    W razie konfliktu zbrojnego znisczone zostana w pierwszej kolejnosci elektrownia atomowa, sieci przesylowe elek konwecjonalne, wodne , duze wiatraki, i przez kilka tygodni maja szanse przetrwac tylko setki tysiacy mikro instalacji(hybrydowe) nawet przy obowiazkowo zniszczonej sieci przesylowej -dzieki ktorym obywatele bede mogli jakos funkconowac , szpitale polowe,porodowki, respiratory, mikro piekarnie wioskowe itp. mikro instalacje obywatelskie powinny znales sie natychmiast w doktrynie obronnej kraju nie dla instalacji energetycznych kontrolowanych przez koncerny miedzynarodowe w tym Rosyjskie.
  • likwidator, 2014-10-04 00:22:51

    Tak dla Obywatelskiej niepodleglosciowej mikroenergetyki w rekach mieszkańcow . NIE dla duzych instalacji w obcych rekach mega korporacj grabiacych nasz krajobraz i zdrowie,
  • Janusz, 2014-10-03 20:15:38

    Do Adam Jasiński: "A dlaczego nie buduje się i nie dofinansowuje instalacji mikro" Całkiem panu dobrze szło do momentu powyższego zdania. Skąd przekonanie, iż dotowanie nieopłacalnych instalacji mikro jest czymś lepszym niż dotowanie cwaniaków z dużym wiatrakiem. Meritum głupoty jest jednakowe, różnica tylko w skali.
  • alisher, 2014-10-03 18:43:35

    Cetnarski ty jesteś mąciciel i kłamca jakich mało na tym świecie chodzi, takie banialuki wygadujesz że aż żał ......ściska. Poziom twojej wypowiedzi jest jeszcze niższy niż mojego komentarza!!!
  • observer, 2014-10-03 17:29:55

    I jeszcze jedno totalne kłamstwo, które bije w tych przytomnych członków rządu i denerwuje wyborców - co ten Pan tam jeszcze robi - chyba produkuje wiatr i przyciagnie do siebie burzę.
  • Adam Jasiński, 2014-10-03 16:51:11

    Propagandowe wypowiedzi prezesa PSEW nie budzą zdziwienia, bo przecież on i wielu jemu podobnych żyje (bardzo dobrze) patrząc po samochodzie, zegarku i daczy z tego gadania, biegania po centralnych urzędach, łasienia się władzom, manipulowania mediami, nie dostrzegania wszechogarniającej korupcji (za składkowe pieniądze nieszczęsnych i zwykle nieświadomych tego polskich obywateli). Za sporo ponad 20 miliardów złotych zbudowali ok. 3 GW mocy wykorzystywanej tylko w 20 % z powodu takiej a nie innej wietrzności w Polsce. Czyli za dużo ponad 20 miliardów mamy 600 MW oraz konieczność zbudowania już nie za pieniądze lobby wiatrakowego dodatkowych 3 GW w elektrowniach konwencjonalnych. Jak przestaje wiać, to prezes Cetranski i jego judzie nie będą dmuchać w wiatraki, a prąd być musi :-) A dlaczego nie buduje się i nie dofinansowuje instalacji mikro, na potrzeby mieszkańców? To kłamstwo, że to się nie opłaci. Prawda jest taka, że z tych pieniędzy tabuny cwaniaków nie uszczkną dla siebie "działki", nie pożyją za nieswoje. Patrz raport NIK na temat patologii w energetyce wiatrowej w Polsce.
  • wiesiołek, 2014-10-03 16:37:42

    Panie WC! Przestań pan gadać głupoty. W niektórych rejonach kraju nie ma technicznych możliwości przyłączenia farm wiatrowych. A prosumenckie instalacje zawsze się zmieszczą. I to jest panaceum na nasze bolączki, a nie pańskie straszenie potrzebą budowy kolejnych wielkich instalacji. Nawet idiota rozumie, że przy obecnym zagrożeniu wojennym (chyba, że pan tego nie dostrzega) takie "prosumenty" to bezpieczeństwo i rozproszenie. A ponadto przesył nie jest problemem, nawet przy 3 - 4 mln mikroinstalacji w kraju. A to już 8 000 MW mocy!!! Więc nie pieprz pan więcej.
  • diament, 2014-10-03 15:12:34

    Panie Cetnarski pańskie lobbystyczne wywody dyskredytujące każdego kto ma inny pogląd na wiatraki jest już męczący. Cytuję: Jak wyjaśnia Cetnarski, energetyka wiatrowa, w przeciwieństwie do fotowoltaiki, w bardzo niewielkim stopniu nadaje się do wykorzystania przez prosumentów. Jest to możliwe na terenach wiejskich, izolowanychz bardzo rozrzuconymi gospodarstwami. Takich miejsc jest stosunkowo niedużo, wobec czego te instalacje nie będą istotne w bilansie energetycznym." Małe wiatraki tylko w miejscach o niewielkim stopniu zabudowy a tych miejsc nie ma, to napewno w tym zagęszczeniu jest miejsce na wiatraki 200 metrowe w obrysie skrzydeł zmieszczą się między domem pana Cetnarskiego i Sekścińskiego... To jakaś kpina, nikt nie prezentuje wiedzy naukowej a tylko zamieszcza się wywody lobbystów robiąc właśnie tym zamieszanie w rozumieniu sprawy. Może właśnie ktoś z nowego rządu zabierze się za porządek w tej bałwochwalczej dziedzinie i popędzi wyznawców złotego cielca...


Wyszukiwarki

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!