PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Biznes i samorządy. Najważniejsi są liderzy

  • Włodzimierz Kaleta    30 października 2015 - 04:07
Biznes i samorządy. Najważniejsi są liderzy
Marek Kłoczko, wiceprezes Krajowej Izby Gospodarczej

O tym, jak samorządy polskie wykorzystują pieniądze z funduszy strukturalnych, rozmawiamy z Markiem Kłoczką, wiceprezesem Krajowej Izby Gospodarczej




Polskie samorządy otrzymały w nowej perspektywie finansowej Unii Europejskiej 31 mld euro w ramach funduszy strukturalnych. To dużo pieniędzy. Żeby je dobrze zagospodarować, potrzebna jest współpraca przedsiębiorców z władzami lokalnymi. Jak to się układało do tej pory?

– Współpraca pomiędzy samorządami terytorialnymi a przedsiębiorcami układa się bardzo różnie, w zależności od lokalnych realiów. Na ogół lepiej układa się tam, gdzie przedsiębiorcy występują w sposób zorganizowany. W izbach gospodarczych, stowarzyszeniach, klubach. Ale tak naprawdę głównie zależy to od nastawienia liderów samorządu terytorialnego, marszałków województw, prezydentów bądź burmistrzów miast czy wójtów.

Istnieją jakieś strukturalne możliwości kontaktów i wypracowywania decyzji? Czy raczej wszystko zależy od inicjatywy lokalnych środowisk biznesowych i samorządowych?

– W zasadzie wszystko zależy od inicjatywy i umiejętności współpracy lokalnych środowisk samorządowych i biznesowych, a nawet głównie od liderów tych środowisk.

Czy uważa Pan, że w dalszym ciągu większość funduszy pomocowych powinniśmy przeznaczać na budowę infrastruktury, czy raczej na gospodarkę innowacyjną?

– Istnienie nowoczesnej infrastruktury jak drogi, koleje, lotniska, szerokopasmowy internet, jest jednym z podstawowych warunków funkcjonowania nowoczesnego państwa i zapewnienia właściwej jakości życia. W Polsce mamy jeszcze dużo w tym zakresie do nadrobienia. Musimy także pamiętać, że brak nowoczesnej infrastruktury komunikacyjnej jest również jedną z przyczyn dużej liczby wypadków. A tutaj rachunek ciągniony jest wymowny, olbrzymie społeczne i ekonomiczne koszty wypadków. Tak więc uważam, że dokończenie budowy nowoczesnej infrastruktury jest decyzją słuszną.

Słuszne jest również przeznaczanie coraz większych środków na podnoszenie innowacyjności gospodarki. W tym obszarze istotną rolę odgrywają jednak bariery kulturowe, system edukacji, sposoby kształtowania postaw kreatywnych i proinnowacyjnych, społeczne przyzwolenie na porażki, rozumienie ludzi przedsiębiorczych oraz potrzeba zbudowania właściwego systemu wspierania innowacyjności i transferu innowacyjnych idei i pomysłów do obszaru komercjalizacji i wdrożeń.

Władze samorządowe nie zawsze wiedzą, jak przygotować tereny i warunki pod określone inwestycje. Czy zwracają się do was o konsultacje w tej sprawie?

– Władze samorządowe raczej starają się uczyć i zdobywać doświadczenia od swoich odpowiedników w innych regionach, którzy mają dobre praktyki. Przedsiębiorcy traktowani są jako potencjalnie zainteresowani i dlatego konsultowani są na ogół w przypadku okazania konkretnego zainteresowania określoną inwestycją.

Idea partnerstwa publiczno-prywatnego nie mogła się doczekać realizacji przez lata. Zmieniano prawo, żeby odblokować inicjatywy w tej dziedzinie. Czy to coś dało? Czy jest już lepiej?

– Głównym problemem w obszarze partnerstwa publiczno-prywatnego są bariery kulturowe. Są bowiem kraje, gdzie nie ma żadnych specyficznych regulacji prawnych, a partnerstwo publiczno-prywatne funkcjonuje. W Polsce w dalszym ciągu do rodzimych inwestorów podchodzi się w wielu miejscach nieufnie. Urzędnicy, bojąc się być posądzeni o korupcję, często „dla świętego spokoju” wolą nie decydować się na tę formę współpracy.

Czy to już norma, że potencjalny inwestor jest przez administrację samorządową fachowo obsługiwany i nie musi błąkać się po urzędach, żeby uzyskać wsparcie i niezbędne informacje?

– Normą tego, niestety, nie można jeszcze nazwać. Na szczęście zwiększa się liczba urzędów, które w sposób profesjonalny i przyjazny odnoszą się do potencjalnych inwestorów.

Myślę, że największym osiągnięciem reformy samorządowej, wprowadzonej 25 lat temu, jest unaocznienie, że w wielu miejscach wiele rzeczy jest możliwych. Daje to wyborcom możliwość porównań i dokonywania właściwych wyborów. Decydenci nie mogą „kryć się” za wyimaginowanym murem niemożności

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.