PARTNER PORTALU
  • BGK

Czego szuka CBA w warszawskich wodociągach? Spalanie osadów nikomu się nie opłaca

  • Michał Wroński    24 października 2019 - 15:51
Czego szuka CBA w warszawskich wodociągach? Spalanie osadów nikomu się nie opłaca
Modernizacja "Czajki" została zrealizowana przy wsparciu unijnego Funduszu Spójności (fot. UM Warszawa)

Funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego prowadzą w stołecznym ratuszu i warszawskich wodociągach działania pod kątem zagrożenia epidemiologicznego, zanieczyszczenia wody oraz zniszczeń w środowisku, jakie spowodowała awaria oczyszczalni „Czajka”. Śledztwo obejmuje również wątek wyrządzenia szkody majątkowej w mieniu stołecznych wodociągów oraz dopuszczenia do niewłaściwej eksploatacji i konserwacji urządzeń.




  • Śledczy chcą się przyjrzeć m.in. budowie stacji termicznego unieszkodliwienia osadów ściekowych oraz dopuszczeniem do „niewłaściwej eksploatacji i konserwacji” obiektu.
  • W branży tymczasem można nieoficjalnie usłyszeć, że z instalacji termicznego przekształcania osadów ściekowych po prostu nie opłaca się korzystać i czas awarii bynajmniej nie jest powodem do zmartwień.
  • Warszawskie wodociągi podkreślają, że to one zawiadomiły służby, m.in. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, policję oraz Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

Przypomnijmy, że 24 października funkcjonariusze katowickiej delegatury CBA rozpoczęli przeszukania w siedzibie Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Warszawie, Urzędzie Miasta Stołecznego Warszawy oraz Biurze Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego stołecznego ratusza. Jak podało w lakonicznym komunikacie Biuro, czynności te mają na celu zabezpieczanie dokumentacji (w tym zapisów elektronicznych) dotyczącej inwestycji budowy i eksploatacji tzw. spalarni, a także związanej z wystąpieniem awarii w oczyszczalni „Czajka.

Decyzję o wejściu CBA do MPWiK oraz stołecznego ratusza wydała Prokuratura Regionalna w Warszawie, która prowadzi – jak sama określa - „wielowątkowe i rozwojowe” śledztwo w sprawie m.in. kontrolowanego zrzutu ścieków do Wisły.

- W toku niniejszego postępowania przygotowawczego (…) badana jest kwestia spowodowania zagrożenia epidemiologicznego, zanieczyszczenia wody oraz zniszczenia w świecie roślinnym i zwierzęcym w znacznych rozmiarach – podaje prokuratura. Śledczy informują ponadto, że postępowanie obejmuje również wątek „podejrzenia popełnienia przestępstwa wyrządzenia szkody majątkowej w wielkich rozmiarach” w mieniu MPWiK w związku z modernizacją i rozbudową oczyszczalni ścieków „Czajka”, w tym budową stacji termicznego unieszkodliwienia osadów ściekowych oraz dopuszczeniem do niewłaściwej eksploatacji i konserwacji wskazanego obiektu. Stacji, która – przypomnijmy – nie działa od grudnia 2018 roku, a i wcześniej – od swojego uruchomienia w 2013 r. - borykała się z plagą awarii.

Oczyszczalnia działa, więc w czym problem?

W kontekście problemów z działaniem spalarni osadów oraz faktu, że inwestycja ta została zrealizowana w ramach wspieranego z unijnego Funduszu Spójności programu „Zaopatrzenie w wodę i oczyszczanie ścieków w Warszawie” pojawiły się już pytania o to, czy nie trzeba będzie zwracać części unijnego dofinansowania. W grę wchodzą zaś naprawdę duże pieniądze – faza III programu, zakładająca modernizację i rozbudowę „Czajki” (część ściekowa i przygotowanie osadów do utylizacji), budowę układu przesyłowego ścieków, a także budowę i modernizację sieci oraz infrastruktury kosztowała w sumie 2,7 mld zł, z czego unijne wsparcie wyniosło 224 mln euro.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (2)

  • obserwator1, 2019-10-26 11:17:05

    Ten artykuł to takie wytłumaczenie usprawiedliwienie władz spółki. A ja się pytam gdzie byli przy podejmowaniu decyzji o budowie spalarni. Tego nie wymyślili krasnoludki. Ochrona środowiska w ogóle nie opłaca się. Poco ta oczyszczalnia? Duża i kosztowna.
  • h2o, 2019-10-25 10:18:28

    Cała ta "Czajka" to jest uosobienie "polskiej myśli naukowej i decydenckiej"

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.