PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Czy dajemy się nabierać na gospodarkę cyrkularną? Co to jest ekościema?

  • Piotr Toborek    29 lipca 2018 - 06:00
Czy dajemy się nabierać na gospodarkę cyrkularną? Co to jest ekościema?
Dzisiaj często mamy do czynienia z działaniami, które zyskały nazwę "ekościemy". (fot. Pixabay)

Czy towar, usługa, którą chcę kupić jest ekologiczna, czy wpisuje się w gospodarkę obiegu zamkniętego? Odpowiedzi na te pytania wydawałyby się z pozoru proste, ale tak nie jest. Wątpliwości mają wszyscy.




  • Wiedza o tym, czym jest gospodarka o obiegu zamkniętym, wbrew pozorom nie jest powszechna.
  • Wiele firm i koncernów sprzedaje nam swoje produkty jako ekologiczne czy biodegradowalne, ale czy takie są naprawdę?
  • Często mamy do czynienia z działaniami, które zyskały nazwę "ekościemy".

Ludzi, którzy starają się „żyć ekologicznie”, przybywa na całym świecie. Większość nie jest gotowa na wielkie wyrzeczenia, ale stara się przynajmniej mniej szkodzić naturze. W dzisiejszej rzeczywistości, gdy zalewani jesteśmy informacjami i reklamami, wcale nie jest tak łatwo zdecydować, co jest eko, a co nie jest. Komu wierzyć, skoro nawet tak potężny koncern, jak Volkswagen potrafił wmówić całemu światu, że silniki Diesla są bardziej ekologiczne niż benzynowe?

Czytaj też: Rozszerzona odpowiedzialność producentów. Kto płaci za opakowania?

Mówiąc wprost – coraz częściej spotykamy się z tzw. ekościemą. Na własnym podwórku jej przykład mieliśmy niedawno, gdy kojarzona z działaniami na rzecz ochrony środowiska Martyna Wojciechowska w reklamie jednej z firm wmawiała nam, że – mówiąc w uproszczeniu – kupowanie wody w plastikowych butelkach jest proekologiczne.

Na podwórku krajowej gospodarki odpadami mamy podobny przykład – część zwolenników spalania odpadów przekonuje nas, że spalarnie wpisują się w gospodarkę obiegu zamkniętego.

– Sam się często nad tym zastanawiam, co jest naprawdę eko i wielokrotnie mam wątpliwości – mówi Piotr Rymarowicz z Towarzystwa na Rzecz Ziemi. – No bo jeśli mamy produkt ekologiczny i sam ten fakt nie budzi wątpliwości, ale wiemy, że trafił do nas z drugiego końca świata, to czy możemy mówić o produkcie wpisującym się w gospodarkę obiegową?

Przykładów na ekościemy nie brakuje, ale niektóre pociągają za sobą znacznie poważniejsze konsekwencje niż przeciętne „naciąganie faktów” w reklamach produktów. – Bo np. wmawianie ludziom, że spalanie odpadów wpisuje się w gospodarkę obiegową, to już poważna sprawa – mówi Rymarowicz. – Powoduje, że przestajemy segregować odpady – po co to robić, skoro możemy je spalić – i jeszcze będzie z tego prąd albo ciepło, do tego z kominów poleci czyste powietrze.

Nasz rozmówca zwraca także uwagę na nowatorskie technologie i urządzenia, które od czasu do czasu pojawiają się na rynku: – Myślę choćby o maszynach optycznych do segregowania odpadów, które też mają nas zwolnić z wysiłku i możemy wrzucać do kosza wszystko, jak leci, bo maszyna to posegreguje lepiej od nas. To oczywiście ekościema, bo naprawdę nie da się zrobić z jajecznicy całego jajka, a ilość i różnorodność odpadów jest dziś tak wielka, że naprawdę żadna maszyna nie rozwiąże problemu za nas.

Za ekooszustwa możemy uznać działania wielkich korporacji czy sieci handlowych, które w swoich praktykach marketingowych kreują się na zwolenników ekologii i GOZ, a tak naprawdę eksponują jeden wybrany „ekologiczny” fragment swojej działalności, która z reguły z ekologią nie ma nic wspólnego, choćby z racji wprowadzania na rynek gigantycznych ilości opakowań.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (6)

  • Tadeusz Babicz 2, 2018-07-31 07:06:49

    Taka definicja jest niezbędna przy odbiorze z każdego śmietnika, bo taki obowiązek ma odbierający. Nagminne powinny być prowadzone postępowania administracyjne dotyczące niezgodności z deklaracjami, głównie w gęstej zabudowie. Nie wspomnę tu o ilości złożonych deklaracji w stosunku do ilości mieszka...ńców. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że istnieje polski pomysł na rozwiązanie problemu ze szczelnością systemu i profesjonalnego segregowania. Mam na uwadze pomysł Pana Bartoszkiewicza - tzw. EKO AB. Uszczelnienie mogłoby polegać na wystawianiu dokumentów odbioru odpadów z określeniem ilości i jakości, a sposób selekcji i spakowania mógłby być ustalany i wymagany z przetwarzającym, od czego zależałaby ewentualna zapłata. Zyskiem dla mieszkańców byłaby możliwość deklarowania zbierania odpadów w sposób selektywny (bez tej nieszczęsnej definicji) i wnoszenie obniżonej deklaratywnej opłaty, dla gminy obniżenie kwoty przeznaczonej na przetwarzanie, ze względu na uniknięcie choćby opłaty środowiskowej, która za 2 lata będzie już wynosiła 270 zł/tonę składowanych śmieci, a przedsiębiorstwa przetwarzające będą mogły uzyskać wymagane poziomy odzysku i recyklingu. Może warto by zaimprowizować taki projekt w jakiejś gminie, Najlepiej dopracować system w Nakle na Notecią, a następnie rozpropagować efekty takiego systemu.  rozwiń
  • Tadeusz Babicz, 2018-07-31 06:42:33

    Filozofia ekologiczna GOZ nie ma polegać na tym, żeby jak najmniej, albo jeszcze lepiej w ogóle nie konsumować, a jeżeli już to bez opakowań. Zawsze gdzie występuje bytność lub działalność, nie tylko ludzka, powstają odpady. Egzystencja nie pozwoli na 100 procentowe zamknięcie łańcucha odpadów. Cele...m GOZ jest maksymalizacja powtórnego korzystania z produktów wytworzonych w wyniku egzystencji. To tak jak efektywnością energetyczną, gdzie nie polega to na maksymalnie oszczędnym korzystaniu z energii, ale na takim sposobie korzystania aby uzyskać zamierzony efekt korzystania z tej energii przy jak najmniejszym jej zużyciu. Z tego powodu uważam, że być może najważniejszym argumentem w ekologii odpadowej jest opracowanie takiego systemu obrotu odpadami, który umożliwi jak największą jego szczelność i umożliwi maksymalne korzystanie z tych odpadów. Obecnie stosowany system, pomimo nieustannego kombinowania prawem, nigdy nie będzie ekologicznie wydajny. Od 2020 roku Unia zacznie egzekwować wykonanie zobowiązań odnośnie odzysku czy recyklingu i wtedy się zacznie. Obecnie system nie pozwala nawet na rzeczywiste zewidencjonowanie ilości odpadów. Jeszcze większym argumentem bezsensowności obecnego systemu jest fakt, że ciągle się mówi o odpadach zebranych selektywnie i zmieszanych, pobiera się w związku z tym różne opłaty, ale nie wiadomo czy te określone jako zebrane selektywnie odpady nie są odpadami zmieszanymi.  rozwiń
  • W poszukiwaniu straconego, 2018-07-30 21:38:08

    I POmyśleć, że jeszcze cztery lata temu mieliśmy ministra środowiska który na POważnie stwierdzał: portalsamorzadowy.pl/gospodarka-komunalna/nie-widze-powodu-zeby-nakladac-obowiazek-segregowania-smieci,56300.html

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.