PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Deweloper oskarżony o oszukanie klientów na 17 mln zł

  • PAP/rs    16 sierpnia 2018 - 15:17
Deweloper oskarżony o oszukanie klientów na 17 mln zł
(Fot. PTWP/Andrzej Wawok)

O oszukanie klientów na kwotę blisko 17 mln zł oskarżyła krakowska Prokuratura Okręgowa prezesa zarządu jednej ze spółek deweloperskich Andrzeja M. Dodatkowo odpowie on za wyprowadzenie z majątku spółki kolejnych ok. 7 mln zł – poinformowała w czwartek krakowska prokuratura.




  • "Akt oskarżenia w tej sprawie przekazano do sądu" - poinformował PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krakowie prok. Janusz Hnatko.
  • Andrzej M. został oskarżony o oszukanie kilkudziesięciu klientów, którzy chcieli kupić mieszkania na budowanym przez niego osiedlu mieszkaniowym w Krzeszowicach, oraz banku i jednego z kontrahentów prowadzonej przez niego spółki. Łączna szkoda, którą ponieśli pokrzywdzeni, wyniosła około 17 mln zł.
  • Ponadto deweloper został oskarżony o wyprowadzenie z majątku spółki, której był prezesem, kwoty blisko 7 mln zł.

W akcie oskarżenia znalazły się również zarzuty dla byłego głównego księgowego spółki, któremu prokuratura zarzuciła współudział w ponad dwudziestu oszustwach popełnionych wspólnie z Andrzejem M.

"Akt oskarżenia w tej sprawie przekazano do sądu" - poinformował PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krakowie prok. Janusz Hnatko.

Andrzej M. został oskarżony o oszukanie kilkudziesięciu klientów, którzy chcieli kupić mieszkania na budowanym przez niego osiedlu mieszkaniowym w Krzeszowicach, oraz banku i jednego z kontrahentów prowadzonej przez niego spółki. Łączna szkoda, którą ponieśli pokrzywdzeni, wyniosła około 17 mln zł.

Ponadto deweloper został oskarżony o wyprowadzenie z majątku spółki, której był prezesem, kwoty blisko 7 mln zł.

Jak poinformowała prokuratura, Andrzej M. był udziałowcem oraz prezesem zarządu spółki, która zajmowała się przygotowaniem i realizacją inwestycji budowlanych, w tym jednego z osiedli mieszkaniowych w Krzeszowicach.

Budowę osiedla rozpoczęto pod koniec 2007 roku. Problemy z jej realizacją rozpoczęły się już w 2008 roku, ale w firmie nadal zawierano przedwstępne umowy sprzedaży mieszkań i pobierano wpłaty, zapewniając nabywców o dobrej kondycji spółki i nie informując ich o jej rzeczywistym stanie finansowym. Ostatecznie inwestycja nie została zakończona, pokrzywdzeni - mimo wypowiedzenia umów z powodu niewywiązania się inwestora z zobowiązań - nie otrzymali należnych im kwot, zaś egzekucje komornicze wobec spółki okazały się bezskuteczne.

Według ustaleń prokuratury, w trakcie budowy osiedla, z uwagi na kłopoty w zapewnieniu finansowania inwestycji, deweloper wszedł w porozumienie ze znajomymi, w tym z jednym z pośredników kredytowych. Celem porozumienia było znalezienie fikcyjnych klientów - czyli osób, które w zamian za umówione wynagrodzenie i na podstawie nieprawdziwych dokumentów miały uzyskać w bankach kredyty na zakup mieszkań w inwestycji dewelopera.

Osoby te rekrutowały się z kręgu rodziny, przyjaciół, znajomych. Najczęściej nie miały zdolności kredytowej, nigdzie nie pracowały lub też osiągały zbyt niskie wynagrodzenie. W związku z tym, "załatwiano" im nierzetelne dokumenty w postaci zaświadczeń o zatrudnieniu i osiąganych dochodach, umów o pracę itp. Dokumenty te były następnie przedkładane razem z wnioskiem o kredyt w banku za pośrednictwem współpracującego z deweloperem pośrednika finansowego.

Po otrzymaniu kredytu tzw. "podstawieni" klienci otrzymywali od Andrzeja M. umówioną zaliczkę, najczęściej to była kwota od 2 tys. do 3 tys. zł, i obietnicę uzyskania dalszej kwoty w wysokości około 20 tys. zł w momencie, gdy wybudowane mieszkanie zostanie już sprzedane prawdziwemu klientowi.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.