Partner portalu

Dlaczego mamy tak mało publicznych toalet z prawdziwego zdarzenia?

Sprawa miejskich szaletów jest w Polsce delikatna. Samorządy są zobligowane do ich budowy rozporządzeniem ministra infrastruktury, a potrzeba ogólnodostępnych toalet dla mieszkańców nie podlega dyskusji. Temat jest nawet ważniejsza, gdy weźmiemy pod uwagę miejscowości turystyczne, gdzie każdego roku w sezonie letnim zaludnienie wzrasta kilkukrotnie.

Z naszego raportu wynika, że samorządowcy w znakomitej większości są bardzo skrajni w kwestii budowy publicznych toalet w swoich gminach – albo są to nowoczesne obiekty wybudowane za setki tysięcy, a czasem nawet miliony złotych, albo toi-toie, których widok ma niewiele wspólnego z mądrym zagospodarowaniem przestrzeni miejskiej. 

W 2011 roku sprawie tej przyjrzała się Najwyższa Izba Kontroli w swoim raporcie, który dotyczył utrzymania czystości w miejscach publicznych. Poruszony w nim wątek publicznych szaletów nie pozostawiał złudzeń – w Polsce gminy mają z tym duży problem. W 2011 roku na jedną toaletę publiczną przypadało w Polsce prawie 12 tysięcy mieszkańców, co stawia nas w ogonie Europy.

strefa premium

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU SAMORZĄDOWEGO

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE1

  • obserwator 2016-08-11 08:28:00
    Proponuję poprawić ten błąd w tytule, bo chyba Pan redaktor złą formę wyrazu wstawił.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!