PARTNER PORTALU
  • BGK

Dlaczego mamy tak mało publicznych toalet z prawdziwego zdarzenia?

  • Michał Nowak    9 sierpnia 2016 - 06:58
Dlaczego mamy tak mało publicznych toalet z prawdziwego zdarzenia?
Tylko część publicznych toalet jest całodobowa i za większość trzeba płacić - wynika z naszego raportu (fot. pixabay)

Sprawa miejskich szaletów jest w Polsce delikatna. Samorządy są zobligowane do ich budowy rozporządzeniem ministra infrastruktury, a potrzeba ogólnodostępnych toalet dla mieszkańców nie podlega dyskusji. Temat jest nawet ważniejsza, gdy weźmiemy pod uwagę miejscowości turystyczne, gdzie każdego roku w sezonie letnim zaludnienie wzrasta kilkukrotnie.




Z naszego raportu wynika, że samorządowcy w znakomitej większości są bardzo skrajni w kwestii budowy publicznych toalet w swoich gminach – albo są to nowoczesne obiekty wybudowane za setki tysięcy, a czasem nawet miliony złotych, albo toi-toie, których widok ma niewiele wspólnego z mądrym zagospodarowaniem przestrzeni miejskiej. 

W 2011 roku sprawie tej przyjrzała się Najwyższa Izba Kontroli w swoim raporcie, który dotyczył utrzymania czystości w miejscach publicznych. Poruszony w nim wątek publicznych szaletów nie pozostawiał złudzeń – w Polsce gminy mają z tym duży problem. W 2011 roku na jedną toaletę publiczną przypadało w Polsce prawie 12 tysięcy mieszkańców, co stawia nas w ogonie Europy.

Czy sytuacja się zmieniła? Zaglądamy do miejscowości popularnych wśród turystów, czyli tam, gdzie liczba publicznych szaletów ma szczególne znaczenie. I pytamy, ile toalet od czasów raportu NIK wybudowano, a ile zlikwidowano. Jak się okazuje, toaletowego „boomu” w ostatnich latach nie było. Kolejny wniosek, jaki się nasuwa, to fakt, że koszty utrzymania tych toalet do małych nie należą.

Zatrzęsienie toi-toiów w stolicy

Zaczynając od stolicy, wśród publicznych szaletów magistrat wymienia jako pierwszy ten, który znajduje się przy plaży Poniatówka, na praskim brzegu Wisły, naprzeciwko PGE Narodowego. Chodzi o wybudowaną przed trzema laty tzw. „supertoaletę”, która mieści się w pawilonie wybudowanym za 4,6 mln złotych. Obiekt o powierzchni 1300 mkw., złożony m.in. z toalet, wypożyczalni sprzętu sportowo-rekreacyjnego i kawiarni, został oddany w przetargu najemcy.

W Warszawie znajdziemy też kilka publicznych szaletów automatycznych. Znajdują się na Mokotowie, Pradze-Południe, Pradze-Północ, Żoliborzu i Śródmieściu. Część toalet publicznych jest też zlokalizowana w budynkach miejskich.

Stołeczny ratusz podkreśla jednak, że już po wakacjach w Warszawie pojawią się pierwsze z 49 nowoczesnych automatycznych toalet miejskich. Będą one w pełni zautomatyzowane – przewidziano m.in. automatyczne otwieranie i zamykanie drzwi, automatyczne bezdotykowe mycie i czyszczenie muszli, mycie i podgrzewanie podłogi czy zdalne powiadamianie o awarii.

Koszt jednej takiej toalety jednostanowiskowej wyniesie 274,5 tys. zł netto, natomiast koszt toalety wielostanowiskowej 325 tys. zł netto. Toalety będą płatne – nie określono ile, ale można się łatwo domyślić, bo będą przyjmować monety o nominale od 10 groszy do 5 złotych, a także monety 1 euro oraz karty zbliżeniowe. W pierwszej kolejności zostanie uruchomionych 19 toalet – po jednej sztuce w dzielnicach Żoliborz, Praga-Północ i Praga-Południe, a reszta na Śródmieściu. Kolejne 30 sztuk powstanie w latach 2017-2018.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (1)

  • obserwator, 2016-08-11 08:28:00

    Proponuję poprawić ten błąd w tytule, bo chyba Pan redaktor złą formę wyrazu wstawił.



Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.