Partnerzy portalu

Dzień dobry. Ruszamy! Miejski przewoźnik edukuje pasażerów dowcipnymi spotami (wideo)

Cztery krótkie, dowcipne spoty poświęcone działaniu komunikacji miejskiej oraz zagrożeniom w tramwajach i autobusach przygotował z myślą o swoich pasażerach MPK Poznań.

• W ciągu kilku dni zamieszczone w sieci filmy obejrzano w sumie ponad milion razy.

• Przedsięwzięcie jest pomysłem samych motorniczych i kierowców.

• Hasło kampanii znaleźć można w pojazdach, na pojazdach oraz w wiatach przystankowych.

Kampania "Dzień dobry. Ruszamy!" ma zmienić postrzeganie kierowców i motorniczych w stolicy Wielkopolski. Dzięki spotom pasażerowie mogą się przekonać, dlaczego tramwaj ucieka spóźnialskim sprzed nosa, oraz dlaczego każdy powinien reagować na przypadki wandalizmu w pojazdach komunikacji miejskiej.

Rzeczniczka MPK Poznań Iwona Gajdzińska powiedziała, że przedsięwzięcie jest pomysłem samych motorniczych i kierowców, którzy postanowili zawalczyć o swój, lepszy niż dotąd, wizerunek.

Podkreśliła też, że cała kampania została zorganizowana i przeprowadzona bez ponoszenia żadnych kosztów. W spotach, które można zobaczyć na facebookowym profilu MPK, zagrali pracownicy spółki. Filmy można oglądać na monitorach w tramwajach i autobusach, w lokalnej telewizji, a także - w skróconej wersji - w niektórych kinach.

 

Jeden z filmów pokazuje motorniczego tramwaju, który zamiast odjechać o czasie z pasażerami, czeka na kolejne, spóźnione osoby, a nawet osobiście pomaga im wejść do pojazdu. "Gdy motorniczy poczeka - wszyscy się spóźnimy" - wyjaśnia lektor spotu.

Kolejne filmy wskazują na problem kierowców zastawiających swoimi autami torowisko i wandali w pojazdach komunikacji miejskiej. Dowodzą też, że "kiedy motorniczy ostro hamuje, ratuje życie i zdrowie swoich pasażerów".

Od początku tygodnia umieszczone w sieci spoty obejrzano w sumie ponad milion razy.

 

Hasło kampanii znaleźć można w pojazdach, na pojazdach oraz w wiatach przystankowych. Iwona Gajdzińska podkreśliła, że prowadzona kilka lat temu akcja wyjaśniająca m.in. przy pomocy plakatów, dlaczego tramwaje i autobusy nie są w stanie czekać na spóźnionych pasażerów, zaowocowała mniejszą liczbą skarg związanych z tego typu zdarzeniami.

KOMENTARZE0

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!