PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Ekspert Klubu Jagiellońskiego chce legalizacji telebusów. Konieczne są zmiany w prawie

  • Michał Wroński    11 marca 2019 - 21:06
Ekspert Klubu Jagiellońskiego chce legalizacji telebusów. Konieczne są zmiany w prawie
Szansą na odbudowę transportu zbiorowego na prowincji jest legalizacja elastycznych form transportu publicznego? (fot. pztp-lipno.pl)

Do odbudowy transportu zbiorowego na polskiej prowincji potrzebne są nie tylko pieniądze, ale też zmiany w prawie i świadomi problemu urzędnicy. Potrzebna jest legalizacja telebusów i możliwość uruchamiania przewozów pojazdami do 9 osób – taką tezę stawia Bartosz Jakubowski, ekspert Centrum Analiz Klubu Jagiellońskiego ds. transportu publicznego.




  • Bartosz Jakubowski jest zdania, że większość samorządów nie rozumie, jak ważny jest transport publiczny. Nie oszczędza też resortu infrastruktury, stwierdzając, że nie ma on żadnego pomysłu jak zrealizować obietnice prezesa Kaczyńskiego.
  • W opinii eksperta Centrum Analiz Klubu Jagiellońskiego przy odpowiednim wsparciu i skromnym wkładzie własnym samorządu można zapewnić regularną komunikację autobusową w każdej gminie.
  • Zdaniem Jakubowskiego niezbędne są zmiany w prawie dopuszczające elastyczne formy transportu publicznego oraz urzędnicy, którzy są świadomi roli transportu.


Po tym, jak podczas lutowej konwencji PiS prezes Jarosław Kaczyński zapowiedział odbudowę transportu zbiorowego w „Polsce powiatowej”, w mediach – zarówno tych branżowych, jak i mainstreamowych – trwa dyskusja o tym, czy pomysł jest ten zasadny, wykonalny i... możliwy do sfinansowania.

Czytaj: Czy za 1,5 miliarda złotych da się zapewnić transport publiczny w polskich powiatach?

W pierwszym odcinku podcastu "Węzeł przesiadkowy" (www.wezelprzesiadkowy.pl) do sprawy odniósł Bartosz Jakubowski, ekspert Centrum Analiz Klubu Jagiellońskiego ds. transportu publicznego. Jakubowski - współautor opracowania o wiele mówiącym tytule „Publiczny transport zbiorowy w Polsce. Studium upadku” – zdanie na temat aktualnej sytuacji ma jasne.

- Autobus na polskiej prowincji to już od dłuższego czasu rarytas. Nie dość, że elitarny – często tylko dla uczniów – to rzadko spotykany, bo najczęściej raz, albo dwa razy dziennie. I to tylko w roku szkolnym – mówi Jakubowski.

Jak komentuje połączenia lokalne znikają, ponieważ większość samorządów nie rozumie jak ważny jest transport publiczny i nie organizuje go wymawiając się brakiem pieniędzy, regulacji prawnych, bądź uznając, że sprawę załatwi wolny rynek. Jakubowski krytycznie ocenia też resort infrastruktury, stwierdzając, że nie ma on żadnego pomysłu, jak zrealizować obietnice prezesa Kaczyńskiego i kupić obiecane pół miliarda wozokilometrów.

Jakubowski jest zdania, że nie da się odbudować transportu lokalnego przy pomocy stałych stawek dopłat do wykonanej pracy eksploatacyjnej. Przypomina, że takie rozwiązanie już kiedyś było i wcale nie prowadziło do rozwoju państwowych PKS-ów czy poprawy dostępności komunikacyjnej obszarów peryferyjnych. Jego zdaniem przy odpowiednim wsparciu i skromnym wkładzie własnym samorządu można zapewnić regularną komunikację autobusową w każdej gminie. Na pieniądzach jednak, jak podkreśla, się sprawa nie kończy. Zdaniem Jakubowskiego potrzebne są zmiany w prawie, które zalegalizują telebusy, pozwolą w uzasadnionych przypadkach na uruchamianie przewozów pojazdami do 9 osób oraz działalność „autobusów obywatelskich”, czy innych rodzajów elastycznego transportu publicznego.

- Musi to być system, który uwzględni lokalne uwarunkowania – samorządy o niskiej gęstości zaludnienia, dużym rozproszeniu zabudowy i gorszych wskaźnikach demograficznych muszą mieć możliwość otrzymania wyższego wsparcia niż te, które mają zabudowę zwartą i dużo młodych mieszkańców. Musi to być system premiujący zachowania, które poprawiają efektywność transportu publicznego czyli wzajemne porozumienie między samorządami i otwarte przewozy szkolne. Trzeba też wskazać jeden szczebel samorządu, który będzie odpowiedzialny za organizację transportu publicznego bez zbędnego komplikowania definicji – mówi Jakubowski. Postuluje też likwidację, jak określa, patologicznego systemu dopłat do biletów ulgowych i przekazanie uzyskanych dzięki temu pieniędzy do puli wsparcia dla samorządów.

Swój wywód kończy wreszcie apelem o świadomych urzędników, którzy będą rozumieć, jak ważny w życiu lokalnych społeczności jest transport zbiorowy i którzy będą wiedzieć, że transport ten musi być stabilny.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.