PARTNER PORTALU
  • BGK

Ekspert stawia pytania o koszty spalania osadów w Czajce

  • Piotr Toborek    23 września 2019 - 17:15
Ekspert stawia pytania o koszty spalania osadów w Czajce
Trwa ustalanie, gdzie trafiały osady z oczyszczalni (fot. Krzysztof Gabrylewski/wikipedia/CC BY 3.0)

Awaria rurociągów przesyłowych to nie jedyny problem oczyszczalni Czajka w Warszawie. Do CBA złożono zawiadomienie w sprawie spalarni osadów, która nie działa od wielu miesięcy. Trwa ustalanie, gdzie trafiały osady z oczyszczalni, skoro nie były spalane na miejscu. Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska wiedział o sprawie od zimy, ale nie interweniował. Zastanawiające jest rozliczenie kosztów spalania osadów w Warszawie - zwraca uwagę Andrzej Bartoszkiewicz, ekspert od gospodarki odpadami.




MPWiK w Warszawie zmaga się nie tylko z awarią rurociągów przesyłowych, ale także z awarią spalarni osadów z oczyszczalni Czajka.

- Dwie firmy wywożą osady z Warszawy, zrzucając je do wyrobisk po kruszywie -  poinformowała Agnieszka Borowska, rzecznik Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska. - Ten fakt niepokoi.

Podczas kontroli po awarii w Czajce okazało się, że spalarnia będąca częścią tej inwestycji została warunkowo otwarta w 2013 roku. Obecnie spalarnia nie działa od grudnia ubiegłego roku. Inspektorzy GIOŚ zgłosili sprawę CBA.

Co robił WIOŚ?

MPWiK potwierdziło, że stacja termicznej utylizacji osadów ściekowych w Czajce utylizowała zanieczyszczenia ze wszystkich stołecznych oczyszczalni. Informacja o awarii znalazła się w piśmie z 26 lutego, które wpłynęło do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska.

- Jeżeli WIOŚ wiedział o sprawie, to dlaczego jej nie monitorował? A co z Inspekcją Transportu Drogowego i wożeniem odpadów po całej Polsce. Dlaczego nikt się tym nie zainteresował, nie skonsultował tego z WIOŚ - zwraca uwagę Andrzej Bartoszkiewicz, ekspert od gospodarki odpadami znany z opatentowania systemu EKO AB (innowacyjny sposób odbioru i segregacji odpadów komunalnych z osiedli mieszkaniowych).

Prezes MPWiK Renata Tomusiak mówiła, że jej spółka nie ukrywała awarii. Dodała, że nie miała obowiązku informacyjnego, bo awaria nie skutkuje zagrożeniem dla życia lub zdrowia. Zapewniła także, że firmy wywożące odpady zostały wybrane zgodnie z prawem i mają odpowiednie uprawnienia.

- Wywożone z oczyszczalni ścieków osady ściekowe nie stanowią odpadów niebezpiecznych w rozumieniu rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 9 grudnia 2014 r. w sprawie katalogu odpadów (Dz. U. 2014, poz. 1923) - uspokaja MPWiK.

Jednak Agnieszka Borowska w wypowiedzi dla TVP Info stwierdziła, że te osady zawierają "niebezpieczne substancje".

Posłowie pytają

O wyjaśnienia w tej sprawie do prezydenta Warszawy zwrócili się Iwona Arent i Jerzy Małecki, posłowie PiS z Warmii i Mazur, gdzie podobno trafić miała część opadów. Parlamentarzyści żądają odpowiedzi na pytania, m.in. gdzie i w jakiej ilości odpady ściekowe trafiały na Warmię i Mazury, w jakich terminach i kto był inicjatorem ich wywożenia

- W mediach pojawiła się bardzo niepokojąca informacja, że odpady ściekowe ze spalarni odpadów z oczyszczalni Czajka trafiają między innymi na wyrobiska po kruszywie, między innymi na Warmii i Mazurach. Mieszkańców województwa szczególnie bulwersuje fakt, że osady z oczyszczalni zamiast zostać spalone, są wywożone do województwa, którego walory są szczególnie cenne i unikatowe nie tylko w skali naszego kraju - piszą parlamentarzyści.

Na stronie MPWiK znajduje się wykaz firm, które odbierają z Czajki osady. Nie ma jednak wśród nich firm z warmińsko-mazurskiego. Z map zamieszczonych na stronie MPWiK wynika też, że osady nie były składowane w tym regionie.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (3)

  • turysta, 2019-09-24 16:49:31

    A gdzie opłaty karne za zanieczyszczenie środowiska w województwie warmińsko-mazurskim, mazowieckim, kujawsko-pomorskim? Czy zajmie się tym GIOŚ?
  • marian, 2019-09-24 12:37:35

    Warmia I Mazury to ropiejący wrzód na opinii "warszawiaka" Trzaskowskiego - nie do wybaczenia - a jednocześnie śmiertelna hańba dla organizacji ekologicznych - które żerują na polityce
  • Gość, 2019-09-23 23:13:10

    Awaria Czajki to tylko część problemów Warszawy, gówna można posprzątać, ale co z knurami które demoralizują warszawiaków?

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.