PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Ekspert: wysokie ceny elektryków jedną z barier rozwoju elektromobilności

  • PAP    1 lutego 2020 - 10:00
Ekspert: wysokie ceny elektryków jedną z barier rozwoju elektromobilności
głównym odbiorcą nowych samochodów na polskim rynku są przedsiębiorcy, także tych z napędem (fot. pixabay.com)

Wysokie ceny aut elektrycznych w porównaniu do podobnej klasy pojazdów z napędem spalinowym są jedną z głównych barier rozwoju elektromobilności w Polsce - wskazał dyrektor generalny Związku Polskiego Leasingu (ZPL) Andrzej Sugajski.




Jak zaznaczył, drugą przeszkodą jest ograniczony zasięg takich przejazdów.

"Ten dystans cenowy sukcesywnie się skraca i pod koniec ubiegłego roku Ministerstwo Energii szacowało, że już w latach 2022-2023 nastąpi zrównanie cen pojazdów w tym zakresie. Do tego jednak czasu, aby cena nie była, tak jak dotychczas, jednym z głównych czynników hamujących rozwój rynku samochodów elektrycznych, rząd podjął decyzję o przyznaniu dopłat do zakupu nowych pojazdów elektrycznych" - wskazał.

Przypomniał, że dopłatą miałyby być objęte zarówno zakupy dokonywane przez konsumentów, jak i przedsiębiorców. Wskazał, że w obu przypadkach opublikowane w ub. roku rozporządzenia wskazują, że dopłatami będzie objętych 30 proc. tzw. kosztów kwalifikowanych, a dopłatami nie będą mogły być objęte samochody osobowe, których cena nabycia przekracza 125 tys. zł brutto.

Według Sugajskiego to ostatnie ograniczenie przypomina trochę limity, jakie ustalono dla potrzeb amortyzacji samochodów osobowych przez przedsiębiorców, jednak wówczas autorzy projektu kierując się aktualnymi wówczas cenami samochodów elektrycznych, określili tego typu limit na poziomie 225 tys. zł. "W ciągu 12 miesięcy, jakie upłynęły od tamtego czasu, ceny samochodów elektrycznych znacznie nie spadły, zatem tą drogą trudno szukać byłoby uzasadnienia dla określenia limitu na poziomie aż o 100 tys. zł niższym" - wskazał.

Czytaj też: Bydgoszcz stawia na elektromobilność. Na początek stworzy strategię

W opinii eksperta wyłączenie z dopłat samochodów w leasingu może mieć istotnie negatywny wpływ na efektywne wykorzystanie środków gromadzonych w Funduszu Niskoemisyjnego Transportu (FNT).

Jak zaznaczył, głównym odbiorcą nowych samochodów na polskim rynku są przedsiębiorcy, także tych z napędem elektrycznym. W 2019 roku zarejestrowali oni 6 tys. 930 elektrycznych samochodów osobowych.

Fundusz Niskoemisyjnego Transportu, z którego mają być wypłacane środki, powstał w lipcu 2018 r. Jest on dedykowany niskoemisyjnemu transportowi oraz paliwom alternatywnym. Zasilany jest m.in. z tzw. opłaty emisyjnej doliczanej do benzyn i oleju napędowego. FNT na początku 2020 r. dysponował 320 mln zł, na koniec jego stan ma wynosić 380 mln zł, a wydatki na realizację zadań to 313 mln zł.

Zgodnie z rozporządzeniem wydanym w 2019 roku przez ministra energii dofinansowanie wynieść miało 30 proc. ceny zakupu elektryka, jednak nie więcej niż 37,5 tys. zł, a cena samochodu nie może przekroczyć 125 tys. zł.

Jak powiedział niedawno wiceminister klimatu Ireneusz Zyska, dopłaty do zakupu e-aut z Funduszu Niskoemisyjnego Transportu będą mniejsze. Dodał, że poziom kilkunastu lub kilkudziesięciu tysięcy złotych dopłaty do e-auta jest zbyt wysoki.

Związek Polskiego Leasingu (ZPL) to organizacja reprezentująca 90 proc. rynku leasingu w Polsce, skupia 29 firm.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA


Bezprecedensowe w skali Europy forum wielowątkowej dyskusji dotyczącej kluczowych zagadnień dla systemów opieki zdrowotnej. Już 5-6 marca 2020 r. w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach.



×
KOMENTARZE (4)

  • sasa, 2020-02-01 17:16:32

    Naprawę żeby to stwierdzić potrzebny był ekspert.
  • ZYSKODAWCY.pl, 2020-02-01 15:38:40

    w mojej ocenie dopłaty do aut elektrycznych to wyłącznie wkładanie pieniędzy publicznych do kieszeni tzw. "klasy średniej" i tylko tyle.
  • PKS +, 2020-02-01 15:35:27

    Auta z napędem elektrycznym nie rozwiązują problemu smogu samochodowego, nie rozwiązują problemu hałasu, nie rozwiązują zatłoczenia miast i autostrad , gdyż np. nadal będziemy oddychać szkodliwymi pyłami ze ścieranych opon, ze ścieranych elementów hamulców i sprzęgieł, oparami olejów i smarów, płynó...w hamulcowych, płynów do wycieraczek itd. Jedynym rozwiązaniem jest pozamiejski autobusowy publiczny transport zbiorowy , PKS-y.  rozwiń

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.