PARTNER PORTALU
  • BGK

Gdańsk: Budowa spalarni z kłopotami

  • pt    30 stycznia 2020 - 13:16
Gdańsk: Budowa spalarni z kłopotami
Wizualizacja spalarni w Gdańsku (fot. PCE Sp. z o.o.)

Po wydaniu pozwolenia na budowę spalarni przez prezydent Gdańska okazało się, że grunt nie nadaje się w tej chwili pod budowę tego typu instalacji. Podłoże albo trzeba utwardzić, co jest kosztowne, albo wymienić na co nie ma zgody mieszkańców i co wymaga czasu.




  • Spalarnia w Gdańsku miała być budowana od maja 2019 roku.
  • W tym terminie nie udało się pozyskać pozwolenia na budowę.
  • Teraz pojawiły się kolejne problemy, które mogą opóźnić rozpoczęcie inwestycji.

Po analizach okazuje się, że grunt, na którym w Szadółkach ma stanąć spalarnia odpadów nie nadaje się do budowy. Wymagane jest jego utwardzenie. Na tym terenie zbierano śmieci w latach 1996 – 2000 co powoduje, że budowa wymaga wstępnego przygotowania podłoża.

Inwestor jednak uspokaja i twierdzi, że wystarcz tzw. palowanie lub wymiana ok. 300 tysięcy metrów sześciennych gruntu. Trwają analizy, która z metod będzie lepsza i bardziej ekonomiczna.

-  Inwestor przedstawił nam obie możliwości jako realne do wykonania - przyznał Grzegorz Walczukiewicz, dyrektor Portu Czystej Energii, spółki miejskiej powołanej do budowy i eksploatacji spalarni w Radiu Gdańsk.

Czytaj: "Trzeba złamać myślenie, że jak coś jest z odzysku, to jest gorsze"

Jak jednak piszą lokalne media, od dawna było wiadomo, że teren na Szadółkach nie ma dobrych właściwości do zabudowy, bo przez lata tworzyły go nasypy ze śmieci i w związku z tym jest zanieczyszczony.

W raporcie oddziaływania na środowisko z 2011 r. napisano, że na terenie inwestycji znajdują się grunty słabonośne, które w przypadku realizacji będą musiały być wymienione. Dodatkowo wariantowe studium lokalizacyjne i prawno-ekonomiczne przygotowane przez miejską spółkę InvestGda w 2012 r. mówi o tym, że grunt na Szadółkach nie posiada dobrych właściwości geotechnicznych do zabudowy – pisze portal trójmiasto.pl i dodaje, że powtórny raport środowiskowy z 2018 roku zignorował problem odpadów na terenie, gdzie powstać ma spalarnia.

- Prowadzenie prac ziemnych na tym terenie uważam za bardzo niebezpieczne, a wręcz niemożliwe bez podjęcia środków zaradczych – napisał w opinii przygotowanej pod koniec ubiegłego roku Instytut Ekologii Terenów Uprzemysłowionych.

Duże wątpliwości co do metody wymiany gruntu na powierzchni ponad 3 ha ma Stowarzyszenie Sąsiadów Zakładu Utylizacyjnego Gdańsk Szadółki.

Jarosław Paczos ze Stowarzyszenia podkreśla, że będzie to szkodliwe dla mieszkańców. Spodziewa się emisji odorów, zwraca także uwagę, że na tym terenie występuje gaz wysypiskowy, jest metan czy siarkowodór. Są też kwestie transportowe.

- Miało być palowanie, delikatna ingerencja w strukturę gleby i osadów, które się tam nagromadziły. Jeżeli tak ma się zacząć budowa spalarni, to lepiej żeby w ogóle nie powstała w tym miejscu – dodał Jarosław Paczos w rozmowie z Radiem Gdańsk.

Prace przy budowie spalarni nie ruszyły także dlatego, bo odwołanie od pozwolenia na budowę złożyli aktywiści z Towarzystwa na Rzecz Ziemi.

Piotr Rymarowicz z TnRZ informuje, że wątpliwości jest więcej, w aktach sprawy nie ma podpisanego przez autorów raportu Oceny Oddziaływania na Środowisko, jak twierdzi nie wiadomo też czy autorzy raportu mieli wymagane uprawnienia. We wniosku do KE miały się znaleźć inne dane niż w (niepodpisanym) raporcie OOŚ. Zdaniem TnRZ sprawa jest rozwojowa.





REKLAMA


Bezprecedensowe w skali Europy forum wielowątkowej dyskusji dotyczącej kluczowych zagadnień dla systemów opieki zdrowotnej. Już 5-6 marca 2020 r. w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach.



×
KOMENTARZE (7)

  • Czarny, 2020-02-01 09:38:00

    Do Siwy: A mieszkańcy Gdańska, którzy to ujawnili i protestują, skąd mają srodki? Pewnie od inwestora z ekoharaczu ;)
  • Siwy, 2020-02-01 08:57:54

    Specjsliści z Towarzystwa na Rzecz Ziemii...ale się uśmiałem. To są ludzie którzy otrzymują środki za protestowanie, przepraszam za monitoring spalarni. Przez nich jest tak drogo że śmieciami. Wystraszyli samorządowców i zablokowali budowę spalarni na wiele lat. Przepadły dotację na ten cel z unii.... Teraz znowu blokują bo mają na to fundusze.  rozwiń
  • pretext, 2020-01-31 12:42:08

    Do NIck: A kto chce spalarni w swoim rejonie? Kazdy pretext jest dobry. ) :

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.