PARTNER PORTALU
  • BGK

Gdy hacker zagląda do śmietnika  

  • pt    25 października 2018 - 11:37
Gdy hacker zagląda do śmietnika   
Odbiór i poprawne zagospodarowanie setek tysięcy ton odpadów stanowi dla wszystkich gmin w Polsce duże wyzwanie (fot.guk.gdansk)

Dane, jakie można zebrać podczas nowoczesnej zbiórki i zagospodarowania odpadów, mogłyby pozwolić na większą efektywność i transparentność rynku, w którym ciągle zbyt często mówi się o „szarej strefie”. Czy blockchain może być antidotum na dolegliwości systemu?




  • Brak kontroli nad odpadami to jeden z poważnych problemów systemu gospodarki śmieciowej.
  • Nowe technologie pozwalają jednak na pełną kontrolę tego, co i jak zbieramy.
  • Podjęto próby, aby wykorzystać do tego całkowicie cyfrową technologią blockchain, polegającą na zapisywaniu łańcuchów danych w trwały, niezniszczalny sposób.

Odbiór i poprawne zagospodarowanie setek tysięcy ton odpadów stanowi dla wszystkich gmin w Polsce duże wyzwanie. Zaostrzają się przepisy prawne, a związane z odpadami kwestie ekonomiczne, społeczne i ekologiczne wzmagają presję, jaka wywierana jest na samorządach.   

System jest dziś w Polsce w fazie początkowej: ustawa o utrzymaniu porządku i czystości w gminach nałożyła na samorządy obowiązek odbioru odpadów.

Ogłasza się więc przetargi, odpady znikają. Ale czy urzędy wiedzą, ile odpadów wytwarza każdy mieszkaniec? Jakiego rodzaju są to odpady? Czy zbiórka selektywna robi postępy? Czy pobierane opłaty są sprawiedliwe oraz czy spółka, która zobowiązała się do zagospodarowania odpadów, robi to w sposób rzetelny i poprawny?

- Samorządy załatwiają  problem odpadów na zasadzie realizacji usługi ich wywozu, ale w żaden sposób z tego nie korzystają. Nie znają swoich mieszkańców, ich potrzeb, ilości i rodzaju wytwarzanych odpadów. To utrudnia im także zarządzanie odpadami od strony  finansowej -  komentuje Michał Nowik, dyrektor ds. informacji w SUEZ Polska. 

- Podatek odpadowy bazuje dziś na dobrowolnej deklaracji ilości osób mieszkających w    gospodarstwie domowym; jutro mógłby odpowiadać rzeczywistej ilości wytwarzanych odpadów, tak   jak  płacimy za zużytą energię elektryczną lub pobraną wodę -  dodaje dyrektor generalny grupy, Stéphane Heddesheimer.    

Słowo-klucz: transparentność

Dostęp  do danych i odpowiednie ich przetwarzanie mogłyby prowadzić do większej efektywności, oszczędności oraz transparentności sytemu. I właśnie to ostatnie słowo padało najczęściej  podczas trwającego trzy dni wydarzenia, wpisującego się w obchodzony na całym świecie w grupie SUEZ Innovation Week. Warszawa była gospodarzem Disruption Days oraz zorganizowanego w ich ramach hackathonu.

-  To pierwsze takie wydarzenie w historii SUEZ-u, odważę się nawet stwierdzić, że zorganizowaliśmy pierwszy w historii blockchainowy hackathon poświęcony gospodarce odpadami - żartował podczas otwarcia wydarzenia Stéphane Heddesheimer.

Śmieciarka i łańcuch danych

Jak tłumaczą w SUEZ, tylko pozornie pojemnik na odpady czy śmieciarka mają niewiele wspólnego z abstrakcyjną całkowicie cyfrową technologią blockchain, polegającą na zapisywaniu łańcuchów danych w trwały, niezniszczalny sposób. Stosowany coraz powszechniej w bankowości, finansach czy służbie zdrowia blockchain nie dopuszcza jakiejkolwiek manipulacji danymi; dostęp do całego systemu oferowany jest wszystkim uczestnikom rynku, co pozwala uzyskać mnóstwo informacji oraz całkowitą transparentność.

- Dane to coś, co jest niezaprzeczalne: albo je mamy, albo ich nie mamy. Fakt posiadania danych nie  oznacza jeszcze, że je rozumiemy, że wiemy, co one oznaczają w całym naszym ekosystemie, w całym naszym łańcuchu wartości - mówi Michał  Nowik. 





REKLAMA




×
KOMENTARZE (1)

  • Tadeusz Babicz, 2018-10-25 22:49:31

    Wszelkie cenne dane są informacjami niekiedy bardzo cennymi. Skoro nikogo te dane nie interesują, to należy przypuszczać, że są nieprzydatne. Proszę pomysłodawców jakie korzyści dla systemu mogą przynieść te dane. Co komu po informacji ile kilo śmieci podniesiono, o której godzinie, i z którego ko...ntenera? Może trochę to przyhamuje nielegalne wywalanie śmieci do dziur w ziemi, bo będzie się musiało zbilansować. Tylko po co w takim razie świadomość z jakiego te śmieci kontenera i o której godzinie zostały w śmieciarze zmieszane i zmiażdżone. Na koniec jak ma zafunkcjonować system, skoro ma być wydolny do osiągnięcia wyznaczonych poziomów. O ekologicznym i ekonomicznym argumencie już nie wspominam.  rozwiń

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.