PARTNER PORTALU
  • BGK

Gmina nie zapłaci odszkodowania za rezygnację z wiatraków

  • PAP    14 lutego 2014 - 08:10
Gmina nie zapłaci odszkodowania za rezygnację z wiatraków

- Sąd Okręgowy w Poznaniu oddalił wniosek firmy Finadvice Polska o odszkodowanie od gminy Krzywiń, w której mimo podpisania listu intencyjnego nie doszło do budowy farmy wiatraków. Firma chciała ponad 183 mln zł odszkodowania.




Wyrok jest nieprawomocny.

Firma domagała się od gminy 3,4 mln zł tytułem zwrotu poniesionych kosztów przygotowania do inwestycji oraz 180,2 mln zł za utracone przez firmę korzyści z eksploatacji elektrowni wiatrowej do 2039 r.

Sąd oddalił wniosek podkreślając, że podpisanie listu intencyjnego nie jest jednocześnie zawarciem umowy na realizację inwestycji. "Powód uważa, że doszło do zawarcia ustnej umowy, na podstawie której miało dojść do budowy farmy wiatrakowej. List intencyjny nie jest źródłem zobowiązania, nie były w nim konstruowane prawa i obowiązki, z których można wywodzić skutki. W związku z tym domaganie się odszkodowania jest niezasadne" - uzasadnił sędzia Michał Kuczkowski.

Czytaj też:  Słońce lepsze od wiatraków?

Jak powiedział sędzia, podpisanie listu intencyjnego nie oznacza wydania zgody na realizację budowy farmy wiatraków.

"Z listu intencyjnego wynika, że powodowa spółka w trakcie opracowywania projektu pokrywać będzie wszystkie niezbędne koszty dla uzyskania wszystkich pozwoleń na budowę farm, a po realizacji inwestycji zapewni środki finansowe gminie. Firma podjęła ryzyko związane z poniesieniem kosztów inwestycji, której realizacja w oparciu o obowiązujące wówczas przepisy prawa było niemożliwe. Firma podjęła ryzyko gospodarcze do powstania przyszłej inwestycji, z którym jak profesjonalista powinna się liczyć" - mówił sędzia.

Rozstrzygnięcie sądu ucieszyło burmistrza gminy Jacka Nowaka. "Martwiłem się o wyrok przede wszystkim w kwestii wysokości możliwego odszkodowania. Każda kwota sprawiłaby nam duże problemy finansowe. Jestem zadowolony z wyroku sądu, ale pewnie czeka mnie jeszcze odwołanie w tej sprawie" - powiedział dziennikarzom.

Prezes firmy Finadvice Polska Jarosław Korytkowski zapowiedział odwołanie. "Zostałem oszukany przez tę gminę. Nie zmienia to faktu, że nadal chcę tam postawić wiatraki, choćby trwać to miało 5 lub 10 lat. Podczas przygotowań do jednego z projektów pod Wrocławiem na zezwolenia budowlane czekałem 14 lat i w końcu je otrzymałem" - przyznał.

W 2007 r. podpisany został pomiędzy firmą a ówczesnym burmistrzem Krzywinia list intencyjny, a dwa lata później radni uchwalili plan zagospodarowania przestrzennego dla tego inwestycji. Jednak po jego opublikowaniu w 2010 r. został on zaskarżony do Wojewódzkiego Sąd Administracyjnego w Poznaniu przez część mieszkańców. Sąd unieważnił plan, a nowa rada, która została wybrana w 2010 r., nie uchwaliła nowego planu, co uniemożliwiło realizację inwestycji.

Obecna rada, jeszcze zanim rozpoczął się proces, podjęła procedurę zmierzającą do wprowadzenia zmian w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta i gminy Krzywiń, uniemożliwiających budowę siłowni wiatrowych na terenie wsi Bielewo, Wieszkowo i Żelazno. Uniemożliwiłoby to budowę siłowni wiatrowych w całej gminie.

Cały budżet Krzywinia to 30 mln zł po stronie dochodów, zasądzenie całości odszkodowania - w wysokości ponad 183 mln - oznaczałoby bankructwo gminy.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.




Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.