PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Gminy jednoczą siły. Chcą rzeczywiście przejąć odpowiedzialność za odpady

  • pt    12 lutego 2020 - 10:30

Podczas gdy wiele gmin opuszcza związki międzygminne zajmujące się odpadami, samorządy powiatu wodzisławskiego chcą taki związek (lub spółkę celową) stworzyć. Wszystko po to, by przełamać dyktat „firm śmieciowych” i zahamować galopujący wzrost cen odbioru odpadów.




  • Gminy szukają rozwiązań, które pomogłyby zmniejszyć koszty zbiórki i zagospodarowania odpadów.
  • W powiecie wodzisławskim może powstać międzygminny związek zajmujący się gospodarką odpadami.
  • W najbliższych dniach zostanie powołany zespół złożony z przedstawicieli miast i gmin, który będzie pracował nad szczegółami.

O planach współpracy mówił prezydent Wodzisławia Mieczysław Kieca.

- Chcemy ujednolicenia i usystematyzowania systemu gospodarki odpadami i wprowadzenia takich docelowych mechanizmów, aby zastopować na terenie naszych miast i gmin drastyczny trend wzrostu opłat za odpady komunalne.  Chcemy powiedzieć jasno, że nie ma naszej zgody na dyktat cenowy firm wywożących odpady.

To na razie początek, samorządowcy z powiatu wodzisławskiego wypracowali ogólne ramy i założenia współpracy. W najbliższych dniach zostanie powołany zespół złożony z przedstawicieli miast i gmin, który będzie pracował nad szczegółami – pisze portal tuwodzislaw.pl

Współpracą i tworzeniem międzygminnego związku zainteresowane są oprócz Wodzisławia, Mszana, Godów, Rydułtowy, Marklowice, Pszów, Gorzyce i  Lubomia.

Wprowadzenia pomysłu w życie ma zająć od kilkunastu nawet do dwudziestu czterech miesięcy, co ma związek z umowami, jakie mają podpisane poszczególne gminy na odbiór i zagospodarowanie odpadów, a także z całym procesem przygotowania systemu.

Jak mówił Wojciech Krzyżek, wiceprezydent Wodzisławia, zasadniczym celem działań jest przejęcie odpadów komunalnych z powrotem do gmin i wypracowanie realnego wpływu na to, w jaki sposób będzie ten odpad przetwarzany, kto za niego będzie odpowiadał i spróbowanie urealnienia tych cen.

Na początek gminy chcą ujednolicić sposób zbierania odpadów od mieszkańców, w tym zwiększyć częstotliwość ich odbioru, drugim etapem ma być stworzenie instalacji mechaniczno-biologicznej do przetwarzania odpadów. Dzisiaj powiat wodzisławski takiej instalacji nie posiada.

Na razie nie wiadomo, gdzie miałaby powstać instalacja. Taka decyzja wymaga znalezienia odpowiedniego miejsca, przeprowadzenia konsultacji społecznych i wygospodarowania środków finansowych.

Na razie nie zdecydowano, w jakiej formie prawnej oparta będzie współpraca, w grę wchodzi powołanie związku międzygminnego lub spółki celowej.

-  Aktualnie gmina nie ma do dyspozycji cen rynkowych tylko cenę oferowaną przez przeważnie jedną firmę, która przystępuje do przetargu. To rozwiązanie, na które nie ma zgody. Doszliśmy do wniosku, że trzeba wrócić do podstawowego zapisu ustawowego. Chcemy brać odpowiedzialność za to, co się z odpadem dzieje od momentu przyjęcia go od mieszkańca do momentu przetworzenia. Nie chcemy być płatnikiem między firmą, która świadczy usługi, a mieszkańcem, który te odpady produkuje. To nam nie odpowiada. Wypracowaliśmy koncepcję, która składałaby się z dwóch etapów - mówił Wojciech Krzyżek.

Propozycja zmian będą dyskutowane jeszcze w lutym, na sesji rady miasta Wodzisławia. Powstać ma pakiet uchwał, jeśli radni je zaakceptują rozpocznie się poszukiwanie środków finansowych na przygotowanie zmian.

Prezydent Kieca tłumaczy: - Trzeba do tego podejść systemowo i rozsądnie, dlatego dajemy sobie sporo czasu na przygotowania planu. Niekoniecznie współpraca musi opierać się o stworzenie związku, bo każda gmina jest inna, a związek narzuca ujednolicenia zasad. Być może lepszym wyjściem będzie stworzenie spółki celowej, ale właśnie to chcemy spawdzić przez audyty i analizy. 

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA


Bezprecedensowe w skali Europy forum wielowątkowej dyskusji dotyczącej kluczowych zagadnień dla systemów opieki zdrowotnej. Już 5-6 marca 2020 r. w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach.



×
KOMENTARZE (3)

  • Tadeusz Babicz, 2020-02-17 23:17:14

    Ludzie-producenci odpadów-jak żeście zostali nazwani w artykule, zatrzymajcie ten chocholi taniec, bo jest to albo wielkie dyletanctwo, albo nakręcenie dochodów dla wybrańców. Zadajcie pytanie tym "organizatorom" co zamierzają zrobić z tymi pięknie wyselekcjonowanymi odpadami?. Każda fir...ma jak coś robi, to po to żeby mieć zysk. Wydaje się, że ci kapitaliści nie tylko zagraniczni, ale i krajowi znaleźli w Polsce śmieciowe żyły złota-tak to jest relacjonowane. Jakby tak było to i gminy samodzielnie obsługujące strumień odpadów nałykały by się tego kruszca. To samo będzie w Państwa gminach. Obecnie utylizacja odbywa się głównie poprzez składowanie lub spalanie, a to jest obecnie koszt circa 500 zł za tonę, plus w Waszym przypadku koszt infrastruktury i jej obsługi. Dopóki nie zbudujecie fabryk przerabiających te wyselekcjonowane surowce z odpadów, w kosztach i jakości z porównywalnych z produktami z surowców dziewiczych, nie będzie ta działalność opłacalna. Musi tu zainterweniować Państwo Polskie, żeby takie mechanizmy wprowadzić i je respektować, jak np. w produkcji zielonej energii.  rozwiń
  • Bo u nas jest jak jest..., 2020-02-12 17:33:16

    Miarą patologii polskiej gospodarki odpadami jest to, że większość "związków gmin" dla gospodarki odpadami - to tak naprawdę międzygminne biura do spraw wyłania w przetargach tych co chcą kręcić lody na comiesięcznych opłatach obywatelskich za śmieci - nie mają swoich instalacji i zakładów... dla gospodarowania odpadów... Cieszy więc chęć samorządów wokół Wodzisławia do implementacji takich samych reguł gospodarki odpadami jakie panują w unijnych krajach "starej 12" - ale martwi to, że zamiast troski o skuteczną selektywną zbiórkę odpadów dla uchronienia ich przed wymieszaniem - chcą sprawić sobie fabrykę śmieci ze śmieci gdzie grupa ludzi w gumowych rękawiczkach sennie grzebie na taśmie w śmierdzącej brei przesuwającej się na składowisko... youtube.com/watch?v=PkzGpqBzz78 ... A gdzie obowiązek osiągnięcia unijnych wskaźników odzysku odpadów do recyklingu?  rozwiń
  • w.potega@neostrada.pl, 2020-02-12 15:54:07

    W samorządność trzeba wpisać wpływ mieszkańców na gospodarowanie, zwłaszcza w obiegu zamkniętym.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.