PARTNER PORTALU
  • BGK

Gminy stawiają na energetykę rozproszoną. To ograniczy smog i problemy z rozlewaniem się zabudowy

  • Michał Wroński    29 listopada 2019 - 06:01
Gminy stawiają na energetykę rozproszoną. To ograniczy smog i problemy z rozlewaniem się zabudowy
Osiągnięcie neutralności klimatycznej nie będzie możliwe bez zaangażowania samych mieszkańców (fot. pixabay.com)

Do niedawna energetyka rozproszona była niszowym postulatem zgłaszanym przez organizacje „zielonych”. Dziś coraz częściej zaczynają o niej mówić władze gmin. Ich zdaniem energetyka rozproszona może być receptą na rozlewanie się miast, niską emisję, problemy ze stabilnością dostaw energii czy nawet konsekwencje procesów migracyjnych.




  • Do zalet energetyki rozproszonej przekonują zarówno samorządowcy z małych gmin wiejskich, jak i dużych metropolii, choć każda ze stron wskazuje bardzo różne argumenty za takim rozwiązaniem.
  • Osiągnięcie neutralności klimatycznej w miastach nie dokona się wyłącznie siłami samorządu i podległych mu spółek. Trzeba w transformację włączyć mieszkańców i przedsiębiorców.
  • O ile wspieranie rozwoju energetyki rozproszonej stanowi wyzwanie dla samorządu, o tyle nadążanie za tym rozwojem będzie nie mniejszym wyzwaniem dla operatorów sieci.

Nieco ponad 8500 mieszkańców i ponad 720 działających już mikroinstalacji fotowoltaicznych – tak w liczbach wygląda dziś małopolska gmina Ochotnica Dolna. Łączna moc wszystkich tych źródeł to ok. 1,5 MWe energii elektrycznej, czyli mniej więcej tyle, ile wynosi zapotrzebowanie gminy, a w najbliższym czasie liczba zabudowanych tam mikroinstalacji może wzrosnąć o ponad 400 kolejnych. Nie oznacza to jednak, że Ochotnica Dolna jest samowystarczalna energetycznie. Tamtejszym odbiorcom prąd po staremu zapewnia Tauron. Czemu zatem ma służyć ten wysyp mikroinstalacji?

Jak tłumaczy Tadeusz Królczyk, wójt gminy, większość wyprodukowanej w ten sposób energii wykorzystywana jest do podgrzewania wody w gospodarstwach domowych, jedynie "resztki" trafiają do sieci dystrybucyjnej.

Czytaj: Do programu "Polska Geotermia Plus" zgłosiło się dwóch przedsiębiorców. Ruszył program dla samorządów

- Dzięki temu w sezonie nie trzeba palić w piecu, a do tego mają oszczędności na rachunkach – wskazuje Królczyk. Korzyści dla środowiska i stanu domowych finansów to jednak nie jedyna zaleta tej sytuacji. W sytuacji ewentualnej przerwy w dostawach, np. spowodowanej zerwaniem sieci przez porywisty wiatr – a ta w realiach górskiej wioski może trwać znacznie dłużej aniżeli w wielkim mieście – domowa fotowoltaika stanowi swego rodzaju rozwiązanie awaryjne. No i jeszcze jedno.

- Ludzie chcą żyć coraz wygodniej. Emigracja powoduje, że w tygodniu w domach zostają same kobiety, więc one potrzebują mieć trochę pomocy, a najlepszą pomocą jest, gdy nie trzeba rozpalać w piecu czy gromadzić opału – mówi w rozmowie z PortalSamorzadowy.pl wójt Królczyk.

Rozwojem energetyki rozproszonej zainteresowani są jednak nie tylko włodarze małych górskich gmin. Nadziei nie kryją też władze Krakowa. Jak ocenia Andrzej Kulig, I zastępca prezydenta miasta, stolica Małopolski może stać się świetnym „laboratorium” dla programu budowy energetyki rozproszonej. Dzięki temu liczący dziś ponad 770 tysięcy mieszkańców ośrodek mógłby zyskać na infrastrukturalnej spójności.

Czytaj: Nowa jednostka miejska Klimat-Energia-Gospodarka Wodna w Krakowie zajmie się m.in. zmianami klimatu

- Kraków powierzchniowo wzrastał przez przyłączanie okolicznych wsi i przysiółków. Ich mieszkańcy wyraźnie odczuwają daleko posunięty dystans technologiczny między tym, co oferuje centrum miasta, a tym, co oni uzyskują dzięki temu, że znajdują się w granicach aglomeracji - mówił Kulig podczas odbywającego się w murach krakowskiej AGH „Forum Energetyki Rozproszonej”. Ów „dystans technologiczny” skutkuje chociażby problemami z realizacją programu ograniczenia niskiej emisji. Po tym jak od 1 września na terenie miasta zaczął obowiązywać zakaz spalania paliw stałych, w mediach pojawiły się doniesienia o kłopotach właścicieli gospodarstw ogrodniczych z zapewnieniem ogrzewania swym szklarniom.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.