PARTNER PORTALU
  • BGK

In-house to nie jedyna zamiana w gospodarce odpadami. Ruszy policja środowiskowa?

  • PAP    5 maja 2016 - 07:48
In-house to nie jedyna zamiana w gospodarce odpadami. Ruszy policja środowiskowa?
Sławomir Mazurek, wiceminister środowiska. (fot.: twitter)

- Umożliwienie samorządom bezprzetargowego zlecania m.in. odbioru odpadów komunalnych spółkom komunalnym (in-house) nie jest skierowane przeciwko prywatnym firmom - mówi wiceminister środowiska Sławomir Mazurek. Dodaje, że cel to uwolnienie potencjału gmin i skuteczniejsza walka z szarą strefą.




W Sejmie trwają prace nad tzw. małą nowelą Prawa zamówień publicznych, która ma wprowadzić zasadę in-house, czyli da możliwość bezprzetargowego zlecania zadań spółkom komunalnym przez samorządy. Nowe prawo zmieni również "reguły gry" w gospodarce odpadowej, bo gminy będą mogły odejść od dotychczas obowiązkowych przetargów na odbiór śmieci. Czemu ma służyć ta zmiana?

Sławomir Mazurek: Zmiana jest konieczna m.in. z tego powodu, że obowiązująca od 3 lat tzw. ustawa śmieciowa z jednej strony przekazała władztwo nad odpadami gminom, nałożyła na nie obciążenia m.in. konieczność uzyskiwania odpowiednich poziomów recyklingu i odzysku, ale z drugiej strony, nie dała im odpowiednich narzędzi dla realizacji tych zadań. Umożliwienie samorządom zlecania z wolnej ręki swoim podmiotom zadań związanych z gospodarką odpadową, pozwoli uszczelnić system.

Skąd przekonanie, że spółki komunalne lepiej wywiążą się z takich zadań niż firmy prywatne?

Czytaj też: Gorąca dyskusja o in-house nadal trwa

- Z przeprowadzonej analizy, gdzie zbadaliśmy 87 proc. gmin (na 2479) wynika, że efektywność i cena wychodzi w większości przypadków na korzyść spółek komunalnych. Mówienie, że firmy prywatne lepiej optymalizują koszty niż gminne, nie jest prawdziwe, bo cały czas znajdujemy odpady w lasach, na nielegalnych wysypiskach, zmieniane są kody odpadów.

Przeciwnicy tej ustawy argumentują, że zlecenia "in-house" w UE są traktowane jako wyjątkowe odstępstwo od ogólnej zasady konkurencji i stosowane w ściśle określonych okolicznościach. Wskazują, że zaproponowane w noweli przepisy zmonopolizują rynek, zniknie konkurencja.

Czytaj też: Pracodawcy branży odpadowej nie przebierają w słowach

- W większości państw UE to właśnie spółki gminne odpowiedzialne są za odbiór i właściwe zagospodarowanie odpadów. Przetargi obowiązują tylko w Irlandii i w Polsce.

To, że obecnie obowiązują u nas przetargi na odbiór i zagospodarowanie odpadów, nie oznacza, że rynek się rozwinął. Od momentu wejścia w życie systemu przetargów liczba firm w tym sektorze spadła. Rynek odpadów w Polsce jest szacowany na ponad 3 mld zł i na pewno będziemy świadkami różnych komunikatów, które wynikają z konieczności reprezentowania interesów różnych podmiotów. W 2020 r. musimy osiągnąć wysokie poziomy (50 proc.) recyklingu i przygotowania do ponownego użycia czterech podstawowych frakcji surowcowych - papier, szkło, tworzywa sztuczne, metal, a projektowana dyrektywa UE dotycząca gospodarki w obiegu zamkniętym zwiększy te poziomy. To samorząd odpowiada za odpady i musi nimi skutecznie zarządzać.

Część branży obawia się jednak, że nowe przepisy wyrzucą je z rynku. Resort przekonuje, że nowelizacja ma przeciwdziałać dumpingowym cenom, jakie proponują duże firmy, czym odbierają rynek firmom samorządowym. Czy nowe przepisy "nie wyleją dziecka z kąpielą" eliminując z rynku nie tylko zagranicznych operatorów, ale też małe i średnie polskie przedsiębiorstwa?





REKLAMA




×
KOMENTARZE (3)

  • Bruno, 2016-05-10 12:48:19

    Do w.potega@neostrada.pl: Panie Ministrze - no ale jak będzie RFID to nie będzie problemu z monitoringiem... do tego umowa nakazująca RIPOK osiągnięcie takich a takich poziomów i tyle! Ryczałt OK - ale z nadzorem!
  • ZK1, 2016-05-10 09:52:24

    Poczekamy i sprawdzimy nasze lasy za 3 lata, jak będą wyglądały po In-house.
  • w.potega@neostrada.pl, 2016-05-05 10:12:30

    Monitorowanie przemieszczania odpadów. Zgoda. Czy jednak gmina sama gospodarująca odpadami będzie się uczciwie monitorować? Wątpię. Kontrolujący nie powinni być uwikłani w interesy, aby kontrola nie była fikcją. Gospodarującej odpadami gminie będzie najłatwiej fałszować dokumentację, gdy sami siebie... będą kontrolować. Proponuję modyfikację rozumowania o przymusach, to znaczy: ,,nie chcemy wprowadzać przymusów, oprócz wymuszania animacji obiegu zamkniętego". Jeżeli gmina ma gospodarować odpadami, to inne niezależne od gminy instytucje powinny ruch odpadów monitorować.  rozwiń



Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.