PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Jak walczyć z korkami w miastach? Konieczna jest zmiana mentalności ludzi

  • Tomasz Klyta    19 maja 2018 - 06:00
Jak walczyć z korkami w miastach? Konieczna jest zmiana mentalności ludzi
Korki w miastach nigdy nie znikną. Trzeba jednak zrobić wszystko, aby zmniejszyć ich uciążliwość (Fot. Pixabay)

Likwidacja korków w dużych miastach jest wizją niemożliwą do zrealizowania. Władze samorządów wciąż szukają jednak sposobów, by zwiększyć miejską mobilność. Potrzebne jest spojrzenie na miasto jak na system naczyń połączonych, w których z jednego miejsca do drugiego można się przedostać w prosty i tani sposób. Konieczna jest także zmiana mentalności ludzi i wręcz zmuszenie ich do porzucenia samochodów. Tego ostatniego można dokonać m.in. poprzez zaostrzenie miejscowych przepisów.




  • W Polsce nie myślimy o transporcie publicznym jak o systemie naczyń połączonych. Aby rozładować korki w miastach, konieczne jest nie tylko skomunikowanie autobusów z pociągami, ale także z rowerami miejskimi i Uberem.
  • Likwidacja korków w miastach jest niemożliwa, jednak samorządy wciąż muszą działać w tym zakresie. Czy zakaz wjazdu samochodów do centrów miast to dobry pomysł?
  • Nawet najlepsza oferta przewozowa nie przyniesie sukcesu, jeśli ludzie się do niej nie przekonają. Jak zmienić ich mentalność? Nadzieja w młodym pokoleniu.
  • - Ludzie muszą sobie zdać sprawę, że to nie samochód jest im potrzebny. Potrzebna jest im usługa w postaci transportu - twierdzi Maciej Gramatyka, wicemarszałek województwa śląskiego.

Jak wynika z badań przeprowadzonych na zlecenie władz Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, tylko 15 proc. regularnie podróżujących mieszkańców gmin należących do GZM korzysta na co dzień z transportu publicznego. Reszta jeździ najczęściej samochodami. Jak tłumaczy się wyniki badań, na tak niewielki odsetek ma wpływ przede wszystkim to, że oferta transportowa przewoźników na Górnym Śląsku jest po prostu słaba.

Czytaj także: Elektromobilność i autobusy elektryczne: wyzwaniem mogą być m.in. szczyty energetyczne

Jak twierdzi Kazimierz Karolczak, przewodniczący zarządu GZM, problemem jest to, że nigdy nie myślano o transporcie publicznym jako o systemie naczyń połączonych. Jego zdaniem dobry system komunikacji zbiorowej nie polega tylko na stworzeniu siatki połączeń autobusowych czy kolejowych pomiędzy gminami. Konieczne jest także zapewnienie możliwości pokonania "ostatniej mili".

- Myślimy tutaj o miejskim rowerze czy miejskim skuterze. Warto zastanowić się, jaki wkład w system komunikacji zbiorowej mógłby wnieść Uber. Nie tylko metropolia, ale wszystkie miasta powinny mieć kompletną wizję tego, jak się poruszać, żeby w ogóle mówić o mobilności. Korzystanie z samochodów prywatnych ma swoje granice, do których szybko się zbliżamy - powiedział Kazimierz Karolczak.

Dodał również, że samorządy powinny wręcz wymuszać na mieszkańcach konieczność pozostawienia samochodów w domach i korzystanie z usług komunikacji zbiorowej. Jak tego dokonać? Przewodniczący GZM zaproponował m.in. podniesienie opłat za parkingi miejskie oraz wprowadzenie zakazu wjazdu samochodów do centrów miast.

Jak ocenia Dionizy Smoleń, dyrektor ds. publicznych PwC, samorządy muszą się odważyć na trudne decyzje, które z pewnością będą rodziły konflikty. Zaznaczył jednak, że ich podjęcie powinno zostać poprzedzone solidnym planowaniem.




REKLAMA




×
KOMENTARZE (6)

  • punkt widzenia :, 2018-05-21 16:43:35

    Praktyka pokazała dobitnie patrz wyniki kontroli Najwyższej Izby Kontroli, iż gminy pozamiejskie nie chcą i nie wydają pieniędzy na transport wewnętrzny - tylko iedno województwo na 16 podpisało umowę z operatorem (jak dobrze pamietam, kujawsko - pomorskie z podmiotem wewnętrznym) - przeszkodą są pi...eniądze, więc aby umożliwić zawieranie umów bez konieczności wydawania pieniędzy samorządowych, czy innych należ zmienić aktualny Art. 20 -ty ustawy o publicznym transporcie zbiorowym, zakazujący przyznawania prawa wyłącznego, co doprowadziło do obecnie trwającej tzw. "samowolki" - a wówczas samorządy mogłyby przyznawać operatorom prawa wyłączne, zamiast konieczności wypłaty rekompensat finansowych z tytułu poniesionych kosztów świadczenia usług przewozowych, aż do wysokości rozsądnego zysku. NIK wystąpiła do Prezesa Rady Ministrów, o podjęcie działań w celu zmiany ART.20, ustawy o ptz, prowadzącej do zniesienia zakazu przyznawania prawa wyłącznego.  rozwiń
  • w.potega@neostrada.pl, 2018-05-21 10:16:50

    W Szwajcarii co druga rodzina ma swój samochód, choć zarabiają sześciokrotnie więcej od Polaków. Po Warszawie już jeździ codziennie pewnie z milion samochodów? Po co? Dlaczego? W Szwajcarii od 700 lat obywatele rozmawiają z sobą o wspólnych problemach. Polacy natomiast ścigają się między innymi o po...siadanie lepszego od sąsiada samochodu. To jest głupota, rodzima, wyrastająca z historii i z powszechnego dążenia do szczęścia przez posiadanie. Politycy to wiedzą i dlatego nie powiedzą, że głupotą jest budowanie w Warszawie nowych parkingów i nowych mostów, jak proponuje kandydat na prezydenta Warszawy. Potrzebujemy promocji prosumpcji, czyli uczestnictwa ogółu obywateli w codziennych rozstrzygnięciach lokalnych władz. Niech nas politycy nie uszczęśliwiają ustawami nt. przedziałków na głowach i innych dupereli. Ludzie w gminach powinni rozstrzygać o wszystkim ważnym, a porozumieją się z innymi gminami o wyasygnowaniu pieniędzy na zbiorowy transport.  rozwiń
  • gadka - szmatka., 2018-05-19 18:31:27

    Dlaczego ta władza nie chce lub nie może wpaść na pomysł napisania normalnego projektu ustawy o zmianie ustawy o ptz, UD 126- przecież wystarczyłoby udostępnić polskim samorządom narzędzia dopuszczone przez Rozporządzenie (WE) nr. 1370/2007 Parlamentu Europejskiego i Rady, czyli skorzystać z rozwiąz...ań stosowanych z bardzo dobrym skutkiem w państwach UE. Można odnieść wrażenie, że obecna władza, bardzo starałaby się zachować zasadnicze . neoliberalne zapisy, które doprowadziły do zniszczenia polskiego pozamiejskiego transportu zbiorowego i spowodowała upadłość wielu polskich PKS-ów. -ok. 35% obszaru Polski jest pozbawiona jakiegokolwiek transportu zbiorowego, a sytuacja pogarsza się w szybkim tempie, PKS-y zlikwidowały ok. 50 % połączeń, PKP przewiozło ok. 2,5 mln osób w stosunku do r. ub. - 40 tys. osób rocznie umiera z powodu złego powietrza, - Trybunał UE potwierdził kiepską jakość powietrza w Polsce, a ponoć ok. 100 tys. osób planuje wystąpić o odszkodowanie od państwa z tytułu utraty zdrowia z powodu złej jakości powietrza. - Trzeba w końcu zmienić tę fatalną ustawę, a na deser zostawić opowieści o budowie parkingów na przedmieściach i inne pobożne życzenia, jak np. zimowe rowery emerytom.  rozwiń

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.