Partnerzy portalu

PARTNER SERWISU

Jedna czwarta polskich miast ocenia siebie jako smart city

Jedna czwarta miast ocenia siebie jako miasto inteligentne, a ponad połowa uważa, że będzie takim miastem w 2035 r. - wynika z badania Polskiego Instytutu Ekonomicznego. Za smart city uważa się zdecydowanie więcej miast średnich niż małych.

PIE w ramach projektu Foresight małych i średnich miast uzyskał dane prezentujące, jak dalece polskie miasta postrzegają się jako smart city oraz jak widzą tę kwestię w perspektywie 2035 r.

"Za smart city uważa się zdecydowanie więcej miast średnich (39 proc.) niż małych (19 proc.). Ale aż połowa małych miast jest przekonana, że smart city stanie się w przyszłości. Jeszcze bardziej optymistyczne wizje snują miasta średnie - aż trzy czwarte uważa, że będzie smart city w 2035 r." - czytamy w ostatnim wydaniu "Tygodnika Gospodarczego PIE". Jedna czwarta przebadanych miast, jak dodają, ocenia siebie jako miasto inteligentne. Z kolei ponad połowa uważa, że będzie takim miastem w przyszłości.

strefa premium

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU SAMORZĄDOWEGO

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE1

  • miasta smart niewolników 2019-11-26 02:10:35
    Smart City to miasta niewolników m.in smartfonów( w tym smartfonowych aplikacji na potrzeby usług), konieczności dostępu do wi-fi oraz sieci 5G i internetu rzeczy. Zrzeknijcie się prywatności w imię rzekomej wygody i dobrobytu - czy nie trąci to nowoczesną komuną tylko w ekskluzywnym cyfrowo-technol...ogicznym wydaniu? Jeszcze jak!. Wiedząc np. co, gdzie, ile, kiedy, jak kupił dany konsument/obywatel można robić różne analizy i badania i wypracować wzorzec konsumpcji, który będzie odgórnie narzucony jako ten najlepszy. W takiej sytuacji wówczas wprowadzić wystarczy system oceny obywateli jak w Chinach i mamy nowoczesne, socjalistyczno-komunistyczne państwo opiekuńcze, poprzez liczne podsłuchy i kamerki można wymusić na obywatelach posłuszeństwo pod groźbą różnych konsekwencji - źle się zachowujesz, tracisz punkty w reputacji i np. pozbawią cię możliwości skorzystania z metra? Bo do tego takie smart city się sprowadza, że dane miasto chce wiedzieć co i ile jesz, co i ile kupujesz, jak się ubierasz, gdzie mieszkasz i jak wygląda to pomieszczenie w którym przebywasz, co i ile pijesz itp. itd. słowem wszystko o tobie i twoim otoczeniu, a czemu? By przychylić ci nieba... żartuję oczywiście, chodzi o to by pozbawiać cię czasu, zdrowia oraz prywatności i często na tych kwestiach zarabiać krocie przy jednoczesnym rozleniwianiu, ogłupianiu i uzależnianiu ciebie od różnych cyfrowo-technologicznych fanaberii. Zakażą gotówki, wymuszą bezgotówkowe transakcje, papierowe dokumenty zlikwidują.  rozwiń

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!