PARTNERZY PORTALU

Kłopoty PKS Częstochowa. Konieczne natychmiastowe wsparcie

  • Piotr Wiewióra    4 maja 2020 - 14:00

PKS Częstochowa to jedno z ostatnich należących do Skarbu Państwa przedsiębiorstw autobusowych, które jeszcze działają, choć z niemałymi problemami. Wydawało się, że po sprzedaży dworca w Częstochowie spółka wyjdzie na prostą, do finalizacji umowy z PKP jednak nie doszło. Zapytaliśmy prezesa przedsiębiorstwa Ludwika Kubasiaka, w jakiej obecnie sytuacji jest jego firma - także w kontekście sytuacji wywołanej epidemią COVID-19 i mniejszej liczby pasażerów.




  • Na PKS-ie Częstochowa nadal opiera się w dużej mierze transport zbiorowy w podczęstochowskich gminach i powiatach, które kilka lat temu zastanawiały się nad komunalizacją spółki.
  • Z przejęcia PKS-u przez JST ostatecznie nic nie wyszło, a problemy finansowe jesienią 2019 r. zmusiły walne zgromadzenie  do postawienia przedsiębiorstwa w stan likwidacji. Prezes-likwidator Ludwik Kubasiak wyjaśnił jednak, że to "restrukturyzacja w likwidacji" i zapewnił, że spółka nadal prowadzi normalną działalność przewozową.
  • Finanse spółki z uwagi na COVID-19 i wynikające z tego wykonywanie już praktycznie od półtora miesiąca nierentownych kursów w ramach komunikacji zbiorowej wymagają zdecydowanego wsparcia – podkreśla Ludwik Kubasiak.

Jak powiedział nam prezes-likwidator, aktualnie spółka realizuje dwa, a na niektórych liniach cztery kursy dziennie. Cel to głównie dowóz mieszkańców do pracy i odwiezienie ich po jej zakończeniu do miejsc zamieszkania.

– Przewozy autobusowe wykonywane są tyko na głównych kierunkach i tylko z tych miejscowości, gdzie notujemy nawet w obecnej sytuacji epidemii koronawirusa potoki pasażerskie. W sumie dziennie to 57 kursów. W stosunku do średniej miesięcznej w warunkach normalnych to jedynie około 7 proc... – wyjaśnił Ludwik Kubasiak, dodając, że - w odróżnieniu od niektórych innych przewoźników - PKS nie zawiesił działalności transportowej całkowicie. 

Częstochowska spółka już w poprzednich latach miała spore problemy, wywołane brakiem kierowców. Ostatnio dotknęły one niemal wszystkich przewoźników, gdyż część pracowników musiała zająć się dziećmi; niektórzy zostali też poddani kwarantannie czy wręcz rozchorowali się. PKS Częstochowa akurat w czasie epidemii szczególnie mocno z tego powodu jednak nie ucierpiał. 

Większość kierowców na urlopach

– Obecnie, z uwagi na niewielką liczbę kursów, większość kierowców przebywa na urlopach zaległych, wypoczynkowych lub pozostaje w domu, oczekując na podjęcie pracy. Obecnie "zadania operacyjne" wykonuje 17 kierowców – wyliczył prezes.

Czytaj też: PKS Częstochowa w likwidacji. To jednak nie koniec jednego z ostatnich państwowych przedsiębiorstw samochodowych?

Ograniczenie liczby kursów mogło oznaczać całkowitą utratę dostępu do transportu zbiorowego dla mieszkańców niektórych mniejszych gmin czy miejscowości. Kubasiak poinformował, że ze strony samorządów, które również odczuwają negatywne skutki finansowe epidemii, nie było żadnych propozycji wsparcia. 

 




REKLAMA





×
KOMENTARZE (5)

  • ZYSKOBIORCY GÓRĄ !, 2020-05-07 13:47:57

    niestety , ale tak działa nieprzerwany od 2010 roku system ciągłego samoniszczenia pozamiejskiego regionalnego drogowego publicznego transportu zbiorowego na rzecz złomu samochodowego z zachodu i na rzecz światowych zyskobiorców produkujących auta osobowe - bo tak chce PiS ? - innego wytłumaczenia ...nie widać - odpowiada ten kto rządzi.  rozwiń
  • POROZUMIENIE ? - NIE ! !, 2020-05-06 14:29:41

    moim zdaniem, jak nie "pogonią" Gowina z jego neoliberalnym "Porozumieniem" to nie uda się wprowadzić w naszej Ojczyżnie normalnych przepisów w temacie pozamiejski drogowy transport zbiorowy konieczne jest zupełnie inne myślenie , a wydaje się , że właśnie dlatego PiS nie zdołał ... naprawić aktualnego haniebnego systemu, gdzie pod uwagę brany jest jedynie interes "zyskobiorców" ze szkodą dla 38 mln Polaków.  rozwiń
  • KPO, 2020-05-04 23:27:40

    Nic oni nie zrobią ,dworzec sprzedaną a pieniądze pójdą na spłątę długów. Dlaczego PKS nie może przyjąć model busiarzy, czyli oddelegować 3 kierowców na daną trasę i niech jeźdzą w tą i z powrotem. Zakupić kilka busów po 27 miejsc może wtedy by coś zmieniło.A skarb PAństwa niech ratuje spółkę , bo ...jak na razie to oni tez mają to w wielkie dddd  rozwiń

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.